Przejdź do treści

Wisłoka potwierdziła skuteczność

2 min czytania KS Hetman Zamość

Potwierdzeniem tego był fakt, że już pierwsza groźna akcja – w postaci rzutu wolnego – otworzyła wynik meczu. Jan Kozłowski zaskoczył Jakuba Wyłupka i na tablicy wyników było 1: 0 dla gości z Dębicy. Zamościanie mogli odpowiedzieć bardzo szybko, ale dwie minuty później bramkarz dębiczan nie dał się pokonać Chyrchale. Trzynaście minut później znów dał o sobie znać Chyrachała. Wychodzącego na czystą pozycję napastnika Hetmana sfaulował Dominik Cabała, za co słusznie obejrzał czerwoną kartkę. Do rzutu wolnego podeszli Przemysław Koszel i Kacper Nastałek. Po kapitalnym uderzeniu tego drugiego piłka zatrzepotała w siatce. Po wyrównującej bramce na boisku nie działo się nic konkretnego. Na kolejny strzał musieliśmy czekać aż do 40 minuty, kiedy to uderzenie Dawida Sojdy poszybowało obok słupka.

195420413 530183118350862 2277095850882854051 N 1024x586

Drugą odsłonę od mocnego uderzenia rozpoczął Hetman. Najpierw groźny strzał Chyrchały z trudem obronił Mrózek, a następnie Kacper Nastałek próbował zaskoczyć źle ustawionego bramkarza strzałem z dystansu. Bez powodzenia. Chwilę później bramka padła, niestety dla Wisłoki. Sprytnie rozegrany rzut wolny celnym strzałem wykończył Dawid Sojda. Dwie minuty później było już 3:1. Bramkę dla Wisłoki zdobył Dariusz Kamiński. W 63 minucie bliski kontaktowego gola był Chyrachała, jednak minimalnie nie sięgnął piłki po dośrodkowaniu Nastałka. W odpowiedzi w 65 minucie Kamiński przegrał pojedynek z Wyłupkiem. W 68 minucie znowu w głównej roli wystąpił Dariusz Kamiński. Szarżującego zawodnika Wisłoki w polu karnym sfaulował Mikołaj Grzęda, a sędzia wskazał na punkt karny. Pewnym egzekutorem okazał się Sebastian Fedan. Kwadrans przed końcem z rzutu wolnego próbował ponownie Nastałek, jednak jego strzał bez trudu obronił Mrózek. Przyjezdni odpowiedzieli strzałem w słupek w wykonaniu Damiana Łanuchy. W 86 minucie Chyrchała uderzył mocno w kierunku bramki. Zmierzającą do siatki próbował wybijać jeszcze wślizgiem Kamil Rębisz jednak nieskutecznie i było 4:2. Podopieczni Dariusza Kantora odpowiedzieli natychmiast, a na listę strzelców wpisał się rezerwowy Damian Lubera. Rozmiary porażki naszej drużyny w doliczonym czasie gry mógł zmniejszyć Sebastian Łapiński, jednak dwukrotnie w pojedynku z golkiperem Wisłoki górą był ten drugi.

195586838 491870585264111 1671807123909699770 N 1024x552

Następne spotkanie ligowe Hetman rozegra w sobotę w Lubartowie z miejscowym Lewartem.

Hetman: Wyłupek – Wolanin, Dajos (70 Łapiński), Grzęda, Gierowski, Szatała, Koszel, Pokrywka (84 Sienkiewicz), Pupeć, Nastałek, Chyrchała Wisłoka: Mrózek – Cabała , Kozłowski, Rębisz, Sojda (71 Pawlak), Kamiński , Fedan , Wójcik , Zygmunt (80 Lubera) , Siedlik (75 Palonek)

Żółte kartki: Szatała, Nastałek, Pupeć – Sojda, Zygmunt

Czerwona kartka: Cabała

Sędziował: Rafał Szydełko (Rzeszów)