Poprawiny w Sitnie

19/08/2023

Grad goli mogli obejrzeć kibice, którzy zdecydowali się oglądać w Sitnie spotkanie pomiędzy miejscowym Potokiem a Hetmanem. Górą w tym starciu byli podopieczni Roberta Wieczerzaka, którzy aż 11:0 pokonali swojego rywala. Był to udany rewanż za porażkę 0:2 w Pucharze Starostów.

Potok Sitno – Hetman Zamość 0:11 (0:5)

Bramki: Materna 16’, Drozdowski (sam.) 20’ ,  Miedźwiedź 23’, 41’, 57’, Nowak  44’, Kushch-Vasylyshyn (k) 53’, Woźniak 63’, Vistovskij 66’, Serdiuk 84’, Wołoch 87’

Hetman: Dobromilski (75’ Bednarczyk) – Herda (46’ Zakrzewski), Materna, Serdiuk, Kostrubiec (70’ Bartecki),Łapiński(60’ Woźniak) Nowak (60’ Łazar) Buczek, Chodacki, Miedźwiedź (60’ Vistovskij), Kushch – Vasylyshyn (68’ Wołoch)

Sędziował: Łaba

Żółta kartka: Herda

W sobotnim spotkaniu do dyspozycji Roberta Wieczerzaka był już Patryk Dobromilski i to właśnie on zajął miejsce między słupkami. Od pierwszych minut widać było w piłkarzach z Zamościa zaangażowanie i chęć zdobycia kolejnych punktów. W 8. minucie Patryk Miedźwiedź dośrodkował z rzutu wolnego do Oleksandra Kushcha- Vasylyshyna, którzy oddał niecelny strzał głową. Minutę później Maksymilian Kostrubiec z lewej strony wszedł w pole karne, ale oddał zbyt lekkie uderzenie, trafiając wprost w bramkarza Potoku. W 16. minucie Hetman wyszedł na prowadzenie. Mateusz Chodacki dośrodkował z rzutu rożnego wprost na głowę Mateusza Materny, który głową umieścił piłkę w siatce. Trzy minuty później Hetman zdobył drugiego gola. Po zagraniu z prawej strony Michała Herdy do własnej bramki skierował Drozdowski. Gola na 3:0 dla drużyny z Zamościa zdobył Patryk Miedźwiedź, który po zagraniu od Mateusza Chodackiego oddał strzał fałszem, po którym piłka odbiła się od słupka i ugrzęzła w siatce. W 32. minucie na uderzenie zdecydował się Michał Herda, a gospodarzy tym razem uratowała poprzeczka. Ponownie groźnie pod bramką Potoku było po dośrodkowaniu Herdy prawej strony do Macieja Nowaka, który w dogodnej sytuacji głową nie trafił w bramkę.  W 41. minucie w zamieszaniu w polu karnym najlepiej zachował się Patryk Miedźwiedź umieszczając piłkę przy lewym słupku. Tuż przed przerwą Maciej Nowak minął kilku zawodników Potoku, a później położył bramkarza i trafił do „pustaka”.

Po przerwie Hetman nie zamierzał zadowolić się pięciobramkowym prowadzeniem. W 52. minucie po faulu na Macieju Nowaku sędzia wskazał na „wapno”. Do jedenastki podszedł Oleksandr Kush-Vasylyshyn i strzałem w prawy róg kompletnie zmylił golkipera z Sitna. Pięć minut później Maksymilian Kostrubiec zagrał wzdłuż pola karnego do zamykającego akcję Patryka Miedźwiedzia, a ten mógł się cieszyć ze zdobycia hattricka. W 63. minucie Oskar Łazar zagrał długą piłkę do wprowadzonego Kamila Woźniaka, który z prawej strony nie dał najmniejszych szans bramkarzowi. Gola na 8:0 dla Hetmana zdobył Myron Vistovskyi, którzy wykorzystał dobre zagranie od Kamila Woźniaka. W drugiej połowie na ostatnie piętnaście minut trener Robert Wieczerzak zdecydował się wpuścić Jakuba Bednarczyka w miejsce praktycznie bezrobotnego dziś Patryka Dobromilskiego. Po uderzeniu Błażeja Omańskiego z rzutu wolnego wprowadzony golkiper z najwyższym trudem uratował drużynę z Zamościa przed straceniem gola. W 84. minucie po faulu na Myronie Vistovskyim sędzia odgwizdał drugą jedenastkę. Do piłki podszedł Rodion Serdiuk kompletnie myląc golkipera gospodarzy. Dzieła zniszczenia i ustalenia wyniku na 11:0 dokonał Adrian Wołoch, który po strzale Serdiuka dobiegł do piłki i skierował futbolówkę do siatki.

Mecz na gorąco skomentował trener Robert Wieczerzak:

– Dzisiaj byliśmy żądni rewanżu za Puchar Starosty, zagraliśmy od początku skoncentrowani i zepchnęliśmy Potok do niskiej obrony. Strzelanie rozpoczął Mateusz Materna i dalej stwarzaliśmy sobie dobre sytuacje które potrafiliśmy skutecznie wykończyć, co bardzo cieszy. Z chłopaków po zwycięstwie z Grafem zeszła presja, zaczęli grać tak jak potrafią i są tego efekty. Dziękujemy Potokowi Sitno za mecz, od poniedziałku przygotowujemy się do meczu z Błękitnymi Obsza. Zapraszamy kibiców na mecz sobota 15:00, boisko za Rotundą.

NASTĘPNY MECZ

Tabela