Igros rozbity po przerwie

03/05/2023

Cztery dni od wysokiego zwycięstwa w Lubyczy Królewskiej, Hetman pewnie pokonał Igros Krasnobród 4:0, choć wszystkie bramki dla zamościan padły dopiero w drugiej połowie.

Hetman Zamość – Igros Krasnobród  4:0 (0:0)

Bramki: Adrian Wołoch 53’, 56’, Oskar Łazar 90’, Wojciech Oseła 90’+4

Hetman: Ochal – Zakrzewski, Oseła, Materna, Kostrubiec, Laskowski (46’ Chodacki), Łazar, Nowak (46’ Buczek), Łapiński (78’ Butenko), Miedźwiedź (75’ Ciurysek), Wołoch (80’ Serafin)

Żółte kartki: Maciej Nowak

Sędziował: Tomasz Buczkowski

W pierwszej połowie obydwie drużyny nie stworzyły zbyt wielu sytuacji, choć optyczną przewagę posiadał Hetman. Na pierwszą groźniejszą sytuację zamojscy kibice musieli czekać aż do 44. minuty, kiedy najpierw strzału z dystansu próbował Maciej Nowak, po udanej interwencji bramkarza Igrosu do piłki dopadł Wołoch, jednak jego strzał trafił w słupek. W pierwszych 45 minutach goście ograniczali się raczej do defensywy i bramce strzeżonej przez Filipa Ochala zagrozili tylko raz, kiedy po błędzie defensywy zamościan zawodnik Igrosu urwał się lewym skrzydłem, jednak nasz bramkarz był na posterunku i bez większych problemów obronił strzał z ostrego kąta.

Drugą odsłonę rozpoczął od dwóch mocnych uderzeń, które praktycznie ustawiły całe spotkanie. W 53. minucie Patryk Miedźwiedź po rajdzie prawym skrzydłem dośrodkował w pole karne, gdzie akcję celnym strzałem zamknął Adrian Wołoch i Hetman otworzył wynik. Druga bramka to kopia sytuacji z 53. minuty, jednak tym razem Miedźwiedź dogrywał z lewej strony boiska. Patryk jeszcze kilkukrotnie urwał się rywalom w ten sam sposób, sprawiając im bardzo duże problemy, brakowało jednak wykończenia. Hetman próbował również strzałów z dystansu, ale brakowało precyzji lub na drodze futbolówki ponownie stawał słupek. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się wynikiem 2:0, Hetmanowcy na sam koniec wyprowadzili dwa ciosy. Najpierw w 90. minucie z dystansu bardzo ładnym uderzeniem popisał się Oskar Łazar, a w doliczonym czasie gry swój strzał z rzutu karnego skutecznie dobił Wojciech Oseła.

Piłkarzy Hetmana czeka jedynie trzy dni wolnego, ponieważ już w najbliższą sobotę, 6 maja o godz. 17:00 zmierzą się w domowym spotkaniu z Omegą Stary Zamość.

Pomeczowa wypowiedź trenera Roberta Wieczerzaka:

– Dzisiaj pewnie pokonujemy Igros Krasnobród 4:0. Pierwsza połowa słabsza, było za mało ruchu bez piłki, stwarzamy dobrą sytuację dopiero w 44. minucie, gdzie Adrian Wołoch uderza w słupek. Druga połowa już bardzo dobra, szybko strzelone dwie bramki przez Adriana Wołoch po asystach Patryka Miedźwiedzia ustawiły mecz, a w końcówce dokładamy 2 bramki. Dobre zmiany Mateusza Chodackiego i Damiana Buczka w przerwie meczu rozruszały nas zespół w drugiej odsłonie. Cieszą 3 punkty i gra zespołu w drugiej połowie. Trzeba obowiązkowo podziękować naszym kibicom, którzy przez cały mecz głośnym dopingiem wspierali swój zespół. Nie mamy dużo czasu na odpoczynek, bo już w sobotę o 17:00 zagramy u siebie z Omegą Stary Zamość – zapraszamy wszystkich kibiców na Królowej Jadwigi 8.

NASTĘPNY MECZ

 

Tabela