Początek meczu należał do Siarki. Tarnobrzescy piłkarze potrafili częściej przebywać z piłką na połowie przeciwnika. Już w 18 minucie po wrzutce z lewej strony boiska, piłkę do naszej bramki głową skierował napastnik gości Krzysztof Ropski. Chwilę później , bo już zaledwie po 10 minutach goście zdobyli swoją drugą bramkę. Błąd naszej obrony wykorzystał Mateusz Czyżycki i Siarka mogła się już cieszyć z dwubramkowego prowadzenia. 

16395881_1301668073223202_2024031508_n

Jednak to nie był koniec bramek w tej tercji. W 37 minucie świetnie z piłką ruszył prawy obrońca Hetmana Bartłomiej Mazur i świetnie zagrał między obrońców do bardzo dobrze wychodzącego na pozycję Huberta Czadego. Piłkę zatrzymali obrońcy Siarki jednak Hubert nie zmarnował tej okazji odebrał piłkę obrońcom i w sytuacji sam na sam pewnie pokonał bramkarza gości. Co było efektem dobrej gry w środku pola i waleczności naszej drużyny.

16402187_1301668623223147_1694020798_n

Druga tercja to okres bardzo wyrównanej gry. Sytuacje strzeleckie stwarzała sobie jedna jak i druga drużyna. Jednak z tych sytuacji niewiele wynikało. Hetman starał się składnie atakować. Akcje nabierały tempa a kibice wypatrywali bramek. Jednak w tej części ich się nie doczekali

16344036_1301668446556498_472350601_n

Trzecia część a zarazem ostatnia przyniosła widoczne u naszych zawodników zmęczenie. Piłka rozgrywana była bardzo chaotycznie, akcje były bardzo szarpane. Jednak można to przenieść na karb ciężko przepracowanego obozu w Krasnobrodzie. W 123 minucie Michał Żebrakowski pokonał naszego bramkarza, czym ustalił wynik sparingu.

16344212_1301668863223123_1442640241_n

Skład Hetmana:

I Tercja:

Tomczyszyn – Mazur, Solecki, Boyko, Daszkiewicz – Markowski, Czady, Kamiński, Otręba, Kupisz – Drozd

II Tercja:

Kierepka – Omański, Solecki, Mazur, Daszkiewicz – Kamiński, Markowski, Kupisz, Otręba, Ziółkowski – Drozd

III Tercja:

Tomczyszyn – Płotnikiewicz, Solecki, Boyko, Myszka – Mazur, Kamiński, Bukowski, Omański, Ziółkowski – Kupisz

Hetman Zamość – Siarka Tarnobrzeg 1:3 (1:2,0:0,0:1)

Bramka dla Hetmana : Hubert Czady (37 min)

Poniżej wypowiedź trenera.

16358595_1301668866556456_405851242_n

16402030_1301668306556512_449418500_n

16388963_1301668783223131_1101025696_os3_00525c980b4dfc8eb872d479488d3d76

 

 

KG, fot: Tomasz Tomczewski

Klub Sportowy Siarka Tarnobrzeg powstał w 1957 roku. Swoją nazwę klub zawdzięcza odnalezieniu ogromnych złóż siarki w okolicach miasta Tarnobrzeg w 1953 roku. Już w pierwszym sezonie swojego istnienia drużynie udało awansować do A – klasy. Rok 1974 to kolejne sukcesy Siarki i awans do II ligi pod wodzą młodego szkoleniowca, Oresta Lenczyka. Kolejne lata, można zaliczyć do miana tych spokojnych, bez większych sukcesów ani również bez większych niepowodzeń, aż do sezonu 1991/92. Właśnie w tym roku drużyna po raz pierwszy w historii klubu awansowała do I ligi. W tym czasie w klubie grali tacy zawodnicy jak chociażby Cezary Kucharski, Andrzej Kobylański, Jacek Zieliński czy Mariusz Kukiełka. Drużyna miała swoje wzloty i upadki, grała na przemian w I i II lidze. Ostatecznie kłopoty finansowe oraz gra poniżej oczekiwań spowodowały, że drużyna spadła po raz kolejny do II ligi.

Obecnie, nieprzerwanie od sezonu 2012/2013, nasz sobotni rywal występuje w II lidze. Po pierwszej rundzie sezonu 2016/2017 zajmuje piąte miejsce, tracąc jeden punkt do miejsca czwartego dającego baraż o I ligę. Trenerem Siarki jest dobrze znany w Zamościu Włodzimierz Gąsior. Prowadził on drużynę Hetmana dwukrotnie, pierwszy raz w latach 1992 – 1993 oraz drugi 2000 – 2002. Jednym z jego większych sukcesów w Zamościu jest awans z drużyną do ówczesnej II ligi.

Siarka w swoim ostatnim sparingowym spotkaniu zagrała w następującym składzie

 

Dybowski

Dawidowicz, Witkowski, Sylwestrzak, Grzesik

Czyżycki, Płatek

Tomalski, Stach, Śledziewski

Ropski

Sparing rozpocznie się o godzinie 12 na boisku ze sztuczną murawą w Zamościu. Spotkanie będzie rozgrywane w trzech tercjach po 45 minut. Wszystkich kibiców serdecznie  zapraszamy!

KG

Co wpłynęło na to, że trafiłeś do Zamościa?

– Na mój wybór miało wpływ kilka czynników. Najważniejsze z nich to chęć awansu z Hetmanem do wyższej klasy rozgrywkowej, świetna atmosfera na trybunach oraz duże perspektywy na osobisty rozwój piłkarski.

Trudno było porozumieć się z Hetmanem? Dużo czasu potrzebowałeś, by podjąć ostateczną decyzję?

– Rozmowy z Hetmanem trwały dosyć krótko, Dyrektor sportowy klubu, Piotr Welcz skontaktował się ze mną i szybko ustaliśmy warunki współpracy.

p1000754

Wielu kibiców pewnie patrzy na Twoją piłkarską przeszłość i zastanawia się jak trafiłeś do niemieciego TSVgg Stuttgart-Münster. Opowiesz nam coś więcej na ten temat?

– W roku 2015 przebywałem na wymianie studenckiej w Stuttgarcie i miałem przyjemność bronić barw klubu TSV Muenster. Dzięki temu wyjazdowi bardzo rozwinąłem swoje umiejętności piłkarskie i językowe oraz miałem okazję zobaczyć jak wygląda futbol w Niemczech.

W Hetmanie oprócz Ciebie jest jeszcze dwóch klasowych bramkarzy Kamil Tomczyszyn oraz Patryk Kierepka. Jak oceniasz rywalizację na tej pozycji? I czy według Ciebie uda Ci się w pierwszym meczu ligowym z Victoria Żmudź wyjść w pierwszej jedenastce?

– Tak naprawdę nie miałem jeszcze okazji trenować z chłopakami i ciężko mi ich oceniać. Z powodu kontuzji dołączę do treningów z drużyną dopiero na obozie przygotowawczym w Krasnobrodzie. W tym momencie czuje się już bardzo dobrze i nie mogę się doczekać pierwszego treningu bramkarskiego, na którym będę mógł zobaczyć na co tak naprawdę stać moich konkurentów. Ja osobiście bardzo wierzę w swoje umiejętności i wierzę w to, że pomogę w awansie Hetmanowi jako pierwszy bramkarz.

Kto wywalczy awans do trzeciej ligi i dlaczego będzie to Hetman?

– Hetman wywalczy awans do trzeciej ligi ponieważ będzie bardzo dobrze przygotowany do rundy rewanżowej i w bramce z Kacprem Skrzypkiem będzie miał najmniej straconych bramek w lidze.

Jak oceniasz zamojskich kibiców? Atmosferę mogłeś poczuć podczas meczu Hetmana ze Stalą w sierpniu ubiegłego roku, gdy jeszcze strzegłeś bramki kraśniczan.

– Bardzo miło wspominam atmosferę na trybunach. Widać, że w Zamościu jest ogromne zapotrzebowanie na piłkę nożną i mam nadzieję, że wraz z Hetman zrealizuje cel i w czerwcu wspólnie z kibicami będziemy się cieszyć z awansu.

To tak na koniec. Czego życzyć Ci podczas Twojego pobytu w Zamościu?

– Przede wszystkim bardzo dużo zdrowia oraz żadnych kontuzji i oczywiście jak najwięcej występów na zero z tyłu.

s3_09ab7ed85c75555d3f49d8963a1ff411

KG, fot: Tomasz Tomczewski

Kadra na obóz:

Bramkarze: Patryk Kierepka, Kacper Skrzypek, Kamil Tomczyszyn

Obrońcy: Łukasz Bubeła, Roman Bojko, Dawid Daszkiewicz, Michał Luterek, Bartłomiej Mazur, Norbert Myszka, Szymon Płotnikiewicz, Szymon Solecki

Pomocnicy: Karol Bukowski, Hubert Czady, Łukasz Kamiński, Maciej Markowski, Błażej Omański, Damian Otręba, Damian Pilipczuk, Rafał Turczyn, Damian Ziółkowski

Napastnicy: Filip Drozd, Damian Kupisz, Szymon Nowak

KG, fot: Tomasz Tomczewski

Hetman spotkanie rozpoczął bez wielu podstawowych zawodników. Z powodu urazów nabytych podczas treningów nie mogli zagrać Błażej Omański oraz Łukasz Kamiński. Damian Baran wypadł z treningów na około miesiąc, również z powodu kontuzji. Rafał Turczyn oraz Kacper Skrzypek dochodzą do siebie i treningi wznowią już od poniedziałku podczas obozu w Krasnobrodzie. Huberta Czadego zatrzymały studia, a dwójkę młodych obrońców naszego klubu, Dawida Daszkiewicza oraz Norberta Myszkę sprawy rodzinne. Jak widać lista nieobecnych jest dosyć spora, co przełożyło się na przebieg tego spotkania.

16237404_1291889550867721_1113343004_n

W pierwszych minutach spotkanie nie zachwycało. Hetman starał się operować piłka lecz większość ataków była rozbijana przez zawodników Sokoła. W 23 minucie Damian Kupisz, po otrzymaniu piłki od Damiana Otręby, zauważył źle ustawionego bramkarza rywali i pewnie przelobował bramkarza zaliczając pierwsze trafienie naszej drużyny w tym roku. Sokół stwarzał sobie dogodne sytuacje do strzelenia bramki jednak dobrze w bramce spisywał się Kamil Tomczyszyn. Druga połowa to już widoczna poprawa gry naszej drużyny. W 49 minucie Roman Bojko wpisał się na listę strzelców.  Kolejne minuty przynosiły jeszcze lepszą grę w wykonaniu naszych zawodników, efektem czego była bramka zdobyta przez Filipa Drozda w 56 minucie. Świetnie po skrzydle urwał się Bartłomiej Mazur i idealnie zagrał do swojego kolegi z zespołu, który świetnie wykorzystał okazję pewnie pokonując bramkarza gości. Chwile później w 63 minucie padła jedyna bramka dla Sokoła w tym spotkaniu. Pod koniec spotkania stuprocentowej sytuacji nie wykorzystała drużyna gości w czym zasługa Kamila Tomczyszyna, świetnie broniącego strzał.

s3_5c3ce3a7e0202eee78f81be4550eb6aa

W naszej drużynie widoczne było zmęczenie po ciężko przepracowanych dwóch tygodniach. Z bardzo dobrej strony zaprezentował się kapitan zespołu, Szymon Solecki zarówno w pierwszej połowie na pozycji środkowego pomocnika jak i w drugiej na swojej nominalnej pozycji, środowego obrońcy. Wyróżniającym się zawodnikiem był również nowo pozyskany Filip Drozd, zawodnik z którego Hetman będzie miał na pewno wiele pożytku. Świetna gra tyłem do bramki, umiejętne wychodzenie na pozycję, pokazywanie się do grania, to dziś cechowało naszego nowego napastnika.

16176936_1291890380867638_1112761403_n

Skład Hetmana:

Tomczyszyn – Płotnikiewicz (75, Pilipczuk), Bojko, Mazur, Luterek (46, Bubeła) – Solecki, Kupisz, Markowski, Otręba (62, Nowak), Ziółkowski (68, Bukowski) – Drozd

Hetman Zamosc – Sokół Sieniawa 3:1 (1:0)

Bramki dla Hetmana : Damian Kupisz (23 min), Roman Bojko (49 min), Fili Drozd (56 min).

Poniżej wypowiedź trenera, bramki oraz zdjęcia ze sparingu.


 

16215488_1291891420867534_1858710271_n 16176476_1291892137534129_653209073_n 16176293_1291890040867672_751119074_n 16176199_1291891050867571_1223740429_n

KG, fot: Tomasz Tomczewski

Zamościanie przed startem jesiennych rozgrywek również mierzyli się z Sokołem. Wtedy padł wynik 3:3 po bramkach Szymona Soleckiego, Damiana Otręby oraz jednej bramce samobójczej.

Sieniawa jest miastem położonym w województwie podkarpackim. Osada została założona w 1672 roku, a już cztery lata później otrzymała prawa miejskie. Miasto, choć małe, ma w sobie wiele urzekających zabytków, chociażby pałac zbudowany na początku XVIII wieku.

Klub Piłkarski Sokół Sieniawa został założony w 1960 roku. Drużyna przez większość swojej historii grała w klasie B oraz klasie A. W sezonie 2003/2004 drużyna zajęła pierwsze miejsce strzelając swoim rywalom aż 100 bramek i dzięki temu uzyskała awans do klasy okręgowej. W 2010 roku Sokół świętował 50-lecie istnienia klubu. Z tej okazji ich drużyna zmierzyła się z Legią Champions Warszawa. Sezon 2011/2012 zakończył się kolejnym sukcesem Sokoła w postaci awansu do czwartej ligi. Co ciekawe, owe rozgrywki Sokół zakończył jako drużyna niepokonana. Bardzo szybko, bo już w kolejnym sezonie naszym sobotnim rywalom udało się awansować do trzeciej ligi lubelsko podkarpackiej. Następne dwa sezony to pasmo dobrych występów drużyny z Sieniawy na trzecioligowych boiskach. Ostatni sezon 2015/2016 przyniósł reorganizację rozgrywek trzecioligowych. Sokół uplasował się na dwunastym miejscu i spadł do czwartej ligi podkarpackiej. Obecnie drużyna zajmuje trzecie miejsce z dorobkiem 34 punktów, tracąc do lidera, Wólczanki Wólka Pełkińska jedenaście punktów.

Sokół w swoim ostatnim jesiennym spotkaniu zagrał w następującym składzie:

Pawlus – S.Padiasek, Kapuściński, M.Padiasek, Kardyś – Flis, Wilusz, Stefan, Kalin – Halejcio, Gnatek

Sparing rozpocznie się o godz. 12 na boisku ze sztuczną murawą w Zamościu. Wszystkich kibiców serdecznie na niego zapraszamy!

Poniżej kilka zdjęć z poprzedniego sparingu z Sokołem.

received_1291186664271343 received_1291185687604774 received_1291185584271451received_1291185330938143

KG, fot: Tomasz Tomczewski

Najlepszy na mojej pozycji na świecie jest?
Marcelo.

Ulubiona liga zagraniczna?
Primera Division – liga hiszpańska.

Ulubiona drużyna zagraniczna?
Real Madryt.

Ulubiony piłkarz w dzieciństwie?
Było paru piłkarzy, dzięki którym zacząłem swoją przygodę z piłką, m.in. Ronaldinho, Ronaldo, Puyol, Deco, Torres oraz wielu, wielu innych.

Największe poczucie humoru w Hetmanie?
Łukasz Kamiński.

Największy twardziel w Hetmanie?
Szymon Solecki.

Największy modniś w drużynie?
Kamil Tomczyszyn, zdecydowanie!

Najlepszy sposób na motywację?
Muzyka i własna determinacja w dążeniu do własnego rozwoju.

Ulubiony wykonawca muzyczny?
Słucham każdego rodzaju muzyki.

Ulubiona potrawa, którą sam potrafię przygotować?
Lubię eksperymentować w kuchni, lecz nie mam swojego ulubionego dania.

Na siłowni – bieżnia czy martwy ciąg?
Bieżnia.

Element do poprawy w grze?
Uważam, że nad każdym elementem trzeba solidnie pracowac.

Największa zaleta w grze?
To pytanie pozostawiam moim trenerom.

Ulubiony komentator?
Mateusz Borek.

Cel na wiosnę?
Nie chce na razie zdradzać swoich celów, więc pozostawię je dla siebie.

Ostatni film?
Wiek Adeline.

Klub w którym byś nie zagrał?
Łada Biłgoraj.

Najlepsza forma wypoczynku?
Spacer, spotkanie z przyjaciółmi, muzyka relaksacyjna.

Mecz po którym chciałbyś zapaść się pod ziemię?
Potyczka ligowa z Motorem jeszcze w trzeciej lidze, nie będę przypominał wyniku.

KG, fot: Tomasz Tomczewski


16117367_1285605788162764_336088501_n
16117427_1285609618162381_807624838_n
16128579_1289326477790695_1689360557_n 16145607_1289326214457388_1081639238_o 16176329_1289326564457353_230599225_n

 

KG, fot: Tomasz Tomczewski

W pierwszej połowie meczu piłkarze Hetmana osiągnęli wyraźną przewagę co widać po strzelonej bramce już w 7 minucie przez Norberta Myszkę. To własnie on najbardziej wyróżniał się na boisku oraz sprawiał obronie gości najwięcej problemów, dzięki trudniejszym rozwiązaniom z którymi rywale nie mogli sobie poradzić. Dużo zamieszania poprzez swoją szybkość robił Szymon Nowak, fajnie radziła sobie para stoperów Szymon Płotnikiewicz oraz Michał Luterek. W skutek solidnej postawy w defensywnie drużyna do przerwy schodziła bez straconej bramki.

Druga połowa to już bardziej wyrównane widowisko. Na boisku w w naszej drużynie doszło do siedmiu zmian. Boisko opuścili między innymi zawodnicy aspirujący do gry w pierwszym zespole. Byli to między innymi Szymon Płotnikiewicz, Michał Luterek oraz Karol Bukowski. Z dobrej strony zaprezentowali się dwaj nowi zawodnicy, którzy do naszego klubu przyszli z Huczwy Tyszowce, środkowy obrońca Łukasz Skóra oraz napastnik Hubert Wnęk. W 71 minucie spotkania na 9 minut przed końcem, pięknym uderzeniem na długi słupek, w samo okienko bramki rywala, popisał się Karol Tucki. Swoją bramką ustalił on końcowy wynik meczu.

Skład Hetmana:

I połowa : Wolanin – Filipowicz, Płotnikiewicz, Luterek, Myszka – Bukowski, Latawiec, Pilipczuk, Sadowski – Daszek, Nowak
II połowa : Adamczuk – Zub, Danilewicz, Skóra, Filipowicz – Myszka, Tucki, Latawiec – Madeja, Wnęk, Daszek.

Hetman Zamość – SMS Resovia Rzeszów 2:1 (1:0)
Bramki dla Hetmana: Norbert Myszka (7 min.), Karol Tucki (71 min.)
Grano 2×40 minut.

KG

Już po raz siódmy Telewizja Kablowa Zamość organizuje Plebiscyt na Najlepszego i Najpopularniejszego Sportowca oraz Trenera Miasta Zamościa 2016 roku.

W kategorii sportowiec roku szanse na zwycięstwo ma skrzydłowy Hetmana, Rafał Turczyn. Z kolei szkoleniowiec zamojskiego czwartoligowca, Krzysztof Rysak znalazł się wśród nominowanych w kategorii Trener Miasta Zamościa.

Co trzeba zrobić aby zagłosować? To proste, wystarczy wysłać SMS na nr 7148 (Koszt 1,23 zł z VAT za SMS) o treści:
SPRT.26 – głos na Rafała Turczyna
TREN.5 – głos na Krzysztofa Rysaka.

SMS można wysyłać do 26 stycznia godz: 6:00, o tej właśnie porze kończy się głosowanie.

W celu śledzenia wyników lub zaczerpnięcia większej ilości informacji zapraszamy –  tutaj. 

KG, fot: Tomasz Tomczewski

Najlepszy na mojej pozycji na świecie jest?
Lionel Messi.

Ulubiona liga zagraniczna?
Primera Division – liga hiszpańska.

Ulubiona drużyna zagraniczna?
FC Barcelona.

Ulubiony piłkarz w dzieciństwie?
Ronaldinho.

Największe poczucie humoru w Hetmanie?
Łukasz Kamiński.

Największy twardziel w Hetmanie?
Szymon Solecki.

Największy modniś w drużynie?
Kamil Tomczyszyn.

Najlepszy kumpel w szatni?
Łukasz Kamiński.

Najlepszy sposób na motywację?
Muzyka.

Ulubiony wykonawca muzyczny?
Nie posiadam takiego.

Ulubiona potrawa, którą sam potrafię przygotowac?
Gotuje całkiem dobrze, a co do potraw to lubię kurczaka w każdej postaci.

Na siłowni – bieżnia czy martwy ciąg?
Bieżnia.

Element do poprawy w grze?
Nad wszystkim trzeba ciężko pracować.

Największa zaleta w grze?
Uważam, że jest to pytanie tylko i wyłącznie do trenera.

Z którym polskim trenerem chciałbyś pracować?
Adam Nawałka.

Najbardziej utalentowany młody piłkarz Hetmana?
Dawid Daszkiewicz.

Ulubiony komentator?
Mateusz Borek.

Cel na wiosnę?
Awans.

Ostatni film?
Inferno.

Klub w którym byś nie zagrał?
Łada Biłgoraj.

Najlepsza forma wypoczynku?
Urlop wakacyjny z rodziną i znajomymi.

Mecz po którym chciałbyś zapaść się pod ziemię?
Nie było takiego.

KG, fot: Tomasz Tomczewski

Jeśli zawodnicy zostaną wypożyczeni do klubu z tego samego poziomu rozgrywek, zamojski klub zastrzega sobie, że w bezpośredniej ligowej potyczce Rodewicz i Lucyk nie będą mogli zagrać przeciwko Hetmanowi.

Wstępne  zainteresowanie współpracą z naszym klubem w tym zakresie wyraziła Łada Biłgoraj. Jest to nasz ligowy rywal, który z dorobkiem 20 punktów zajmuje 10. miejsce w tabeli.

Zarówno Rodewicz jak i Lucyk do Hetmana dołączyli przed startem bieżących rozgrywek. Reprezentowali barwy Opolanina Opole Lubelskie.

KG, fot: Tomasz Tomczewski

13729171_1115358008520877_3800834767963144167_n

Filip Drozd urodził się 31 października 1991 roku w Kraśniku. Jest wychowankiem Stali Kraśnik i występuje na pozycji napastnika. Zawodnik z powodzeniem reprezentował również barwy takich klubów jak Ślęza Wrocław, Wisła Sandomierz oraz Motor Lublin. W obecnym sezonie Filip strzelił w 17 meczach 16 bramek i był wyróżniającym się zawodnikiem, zarówno Stali Kraśnik jak i całej IV ligi lubelskiej. Dzięki strzeleniu tak dużej ilości bramek jest on obecnie liderem klasyfikacji strzelców.

Kibice Hetmana na pewno pamiętają Filipa z sierpniowego meczu ze Stalą Kraśnik, w którym był on kluczowym zawodnikiem drużyny gości.

– Nie ukrywam, że chciałem spróbować sił wyżej. Oferta która by mnie zainteresowała jednak się nie pojawiła. Z Hetmana oferta była najbardziej konkretna, dlatego zdecydowałem przenieść się do Zamościa – mówi Filip Drozd. Zawodnik zapytany o to czy jest w stanie powtórzyć liczbę strzelonych bramek z rundy jesiennej odpowiada, że jest w stanie, jednak nie chce tego obiecywać. Ostatnie rundy pokazały, że co rundę strzelam sporo bramek. Nie można tego obiecać ponieważ jest to niewiadoma. Zobaczymy jak wejdę w drużynę i zgram się z chłopakami. Jestem zdania, czy będę strzelał czy pomagał drużynie w ich zdobywaniu to te bramki będą.

Piotr Welcz dyrektor sportowy Hetmana nie ukrywa zadowolenia z zakontraktowania:

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z transferu Filipa. Z zawodnikiem rozmawialiśmy już latem, jednak wtedy nie był jeszcze gotowy na zmianę barw klubowych. Filip miał propozycje z innych klubów, jednak widzi to co się dzieje w Zamościu. Walka o wyższe cele w Hetmanie miała znaczący wpływ na podjecie decyzji przez zawodnika. Zostając przy transferach to pozostało nam do sfinalizowania temat środkowego obrońcy. Testujemy obecnie Romana Bojko. Jest to wychowanek Karpat Lwów rocznik 96. Przyglądamy się temu zawodnikowi i sądzę, że po pierwszym sparingu będziemy mogli podjąć decyzje. Dalej obserwujemy województwo lubelskie w kontekście tej pozycji. W mieście można usłyszeć pytania dlaczego nie rozmawiamy z jednym lub drugim zawodnikiem. Należy tutaj dodać, ze rozmawialiśmy ze swoimi zawodnikami typu Mateusz Herda czy tez Przemysław Kanarek. Nie byli oni jednak zainteresowani grą na poziomie czwartej ligi. Hetman musi zrobić sportowy krok do przodu aby ci najbardziej wartościowi wychowankowie chcieli wrócić do nas. Z uwagi na przeprowadzone transfery i planowane zakontraktowanie środkowego obrońcy, jutro lub w poniedziałek zapadną decyzje kadrowe. Działamy w ścisłym reżimie jeśli chodzi o budżet. Będziemy musieli wypożyczyć z naszego klubu dwóch kolejnych zawodników, do innych klubów. Sprawy stricte ekonomiczne są ściśle przez nas przestrzegane i nie wyobrażam sobie, ze będziemy działali ponad stan – kończy dyrektor.

Filip witamy w Hetmanie i życzymy powodzenia w naszym klubie!

KG

IMG_20170113_142122

We wtorek zawodnicy spotkali się na siłowni. Drużyna została podzielona na dwie grupy. Pierwsza grupa swoje zajęcia rozpoczęła punktualnie o godzinie 16.  Pod czujnym okiem trenerów Rysaka oraz Krupy zawodnicy, wykonywali kolejne ćwiczenia na poszczególnych stacjach.

W środę odbył się pierwszy trening na zewnątrz. Mimo pogody która nie rozpieszczała, zawodnicy dali z siebie sto procent zaangażowania. Chwilę po wyjściu na boisko zawodnicy rozciągali się oraz rozgrzewali z piłkami, by po chwili pod czujnym okiem trenerów odbyć ćwiczenie taktyczne. Następnie trener podzielił drużynę i zaordynował małą gierkę która zakończyła trening.  Z drużyną nie trenowali jeszcze zapowiadani na środę Oleksij Rodewicz oraz Anton Lucyk którzy dołączą wkrótce do treningów.

– Na pierwszych zajęciach przede wszystkim będziemy przeprowadzać testy wydolnościowe. Będziemy również pracować na siłowni, gdzie zawodnicy zostaną zdiagnozowani. Pierwsze treningi to przede wszystkim wytrzymałość tlenowa czy to z piłkami czy bez piłek. W dalszym ciągu czekamy na pełną kadrę. Za moment dołączą do nas Rodewicz i Lucyk. Od poniedziałku chciałbym już trenować z taką kadrą, którą będę miał do dyspozycji na wiosnę – mówi trener Hetmana Krzysztof Rysak.

KG, foto: Tomasz Tomczewski

trening 10.01.2017

15873036_1282779771778699_3781637112030584061_n 15941497_1282793931777283_4555479554281312147_n 15965498_1282780615111948_2349774247806276306_n 15994430_1282780161778660_6162427279519520241_o 15994829_1282780885111921_8012193095662596578_o 15995996_1282783198445023_138112759_n

16002778_1282780381778638_2056698586513361942_n