11.07.2017
Roztocze założone zostało w 1925 roku. W niedawno zakończonym sezonie drużyna Roztocza okazała się najlepsza w lidze okręgowej i wywalczyła awans do czwartej ligi. LZPN ogłosił w dniu wczorajszym terminarz rozgrywek czwartej ligi i Hetman spotka się z Roztoczem w rundzie jesiennej, w dziewiątej kolejce, która przypada w weekend 30.09-01.10 Szkoleniowcem niedzielnego rywala jest były zawodnik naszego klubu Jarosław Czarnecki.
W ramach przygotowań do rundy wiosennej Hetman również mierzył się z Roztoczem. W tamtym spotkaniu biało-zielono-czerwoni wysoko rozbili swoich rywali bo, aż dziesięcioma bramkami. Poniżej kilka zdjęć z tamtego sparingu.
Przypominamy, że w przypadku dobrych warunków atmosferycznych spotkanie zostanie rozegrane na stadionie przy Królowej Jadwigi 8, gdyby warunki był niekorzystne odbędzie się ono za zamojską Rotundą.
Kamil Gac

09.07.2017
Już na początku pierwszej połowy Victoria wyszła wysoko na Hetmana i w pierwszej minucie stworzyła sobie groźna sytuację sytuacje. Przez kolejne minuty gra toczyła się w środku boiska i żadna ze stron nie próbowała wykreować sobie sytuacji. Po błędzie obrony do piłki na 20 metrze dopadł Karwacki i mocnym uderzeniem pokonał Skrzypka. Dwie minuty później, pierwszy strzał oddał Hetman, jednak futbolówka uderzana przez Lavruka trafiła wprost w ręce bramkarza. Chwilę później dwukrotnie z dystansu uderzać próbował Solecki jednak piłka za każdym razem mijała minimalnie poprzeczkę strzeżoną przez bramkarza Victorii. W 35 minucie było już 2:0. Drużyna z Łukowej szybko rozegrała rzut wolny, z połowy boiska posłali piłkę za naszą linię obroną, tam dopadł do niej Jonak i w sytuacji sam na sam pewnie pokonał bezradnego Skrzypka. Pod koniec pierwszej połowy strzału z dystansu próbował Damian Otręba ale i tym razem piłka minimalnie mijała słupek bramki rywali. Pierwsza połowa w wykonaniu zawodników Hetmana wyglądała bardzo słabo, pojawiało się w naszych szeregach bardzo dużo niedokładności.

Drugą połowę obie drużyny rozpoczęły bardzo ospale. Świadczyć może o tym fakt, że pierwsza groźna sytuacji dla jednej ze stron została stworzona w 65 minucie, gdy z dystansu próbował strzelać Daszkiewicz. Chwilę później do głosu doszedł Mateusz Staroń, który strzałem z woleja, minimalnie się pomylił. Niespełna cztery minuty po tym bardzo dobrym uderzeniu futbolówkę w środku pola wywalczył Lavruk i zagrał bardzo dobrze za linię obrony, jednak czujnie w bramce zachował się golkiper gospodarzy i w porę wyszedł z bramki. Do końca meczu Hetman stworzył sobie jeszcze jedną klarowną sytuację za sprawą groźne strzału oddanego przez Lavruka a chwilę później sędzia zagwizdał po raz ostatni.

Kolejny sprawdzian czeka naszych zawodników już w najbliższą środę gdzie o godzinie 17:00 na boiskach za zamojską Rotundą podejmować będą Roztocze Szczebrzeszyn i miejmy nadzieję zaprezentują się oni znacznie lepiej niż podczas spotkania z Victorią.
Poniżej obszerna fotorelacja z dzisiejszego spotkania.
Victoria Łukowa/Chmielek 2:0 Hetman Zamość
1:0 Krzysztof Karwacki 13 min.
2:0 Grzegorz Jonak 28 min.
Victoria: Berebecki – Stelmach, Wojtyna, Kukiełka, Jonak – Czapka, Kulpa, Karwacki, Wróbel, Skrzypek – Staroń
Hetman: Skrzypek (46′ Troshupa) – Tucki, Stręciwilk (46′ Adrian Goch), zawodnik testowany I, Daszkiewicz – Solecki, Mietlicki (46′ Latawiec), Lavruk, Turczyn (46′ Miedźwiedź), Otręba (46′ Luterek) – Płaneta (46′ zawodnik testowany II)
Sędzia Główny: Andrzej Swacha, Asystenci: Andrzej Góra oraz Zygmunt Luterek, wszyscy OKS Zamość.
Kamil Gac


Kamil Gac
08.07.2017
Drużyna z Łukowej została założona w 1977 roku i meczem z Hetmanem, będzie celebrować 40-lecie swojej działalności. Victoria Łukowa/Chmielek to trzecia drużyna poprzedniego sezonu klasy okręgowej. W niedawno zakończonym sezonie drużyna prowadzona przez Marka Hyza uzbierała na swoim koncie 59 punktów, uznając wyższość rywali w zaledwie pięciu spotkaniach.

W jutrzejszym spotkaniu z pewnością na boisku zobaczymy nowych zawodników Hetmana, którzy dołączyli w ostatnich dniach do drużyny a są to, Jacek Troshupa, Sviatoslav Lavruk oraz Łukasz Mietlicki. Swoją szansę w tym spotkaniu dostaną również zawodnicy testowani, którzy sprawdzani są pod kątem gry w Hetmanie.
Początek spotkania w niedzielę o godzinie 17:00 w Łukowej.
Kamil Gac
07.07.2017
Jak wspominasz grę w Albanii?
Bardzo dobrze. Miałem świetnego trenera bramkarzy, najlepszego w Albanii, który znajduje się również w sztabie reprezentacji i był na Euro 2016 we Francji. Grałem regularnie w rezerwach na drugim poziomie rozgrywkowym, ale trenowałem z pierwszą drużyną.
Jakbyś miał porównać Kosowo, Korczę w Albanii, a Lubelszczyznę, gdzie lepiej się żyje i gra?
W Polsce mam znajomych, tutaj mieszka się zdecydowanie przyjemniej. Lepiej się tu czuję, ale chciałbym też grać na jak najwyższym poziomie. W Korczy miałem możliwość zetknąć się z europejskimi pucharami.
Posmakowałeś Europy dzięki przygodzie w pucharach. Masz wciąż w pamięci zwycięstwo Korczy ze Sportingiem Lizbona 3:0?
Byłem wtedy na trybunach, ale atmosfera była wyjątkowa. Przeżywałem to z całą drużyną. Historyczne zwycięstwo ze Sportingiem w fazie grupowej Ligi Europy było szczęśliwym meczem, czerwona kartka dla rywali, rzut karny i spotkanie ułożyło się dla nas.

W Korczy pierwszym bramkarzem była legenda klubu, doświadczony albański golkiper. Jak czułeś się w roli rezerwowego?
Walczyłem cały czas, ale nie trafiłem na trenera, który chciałby robić roszady w bramce. Mój rywal zdobył ze Skënderbeu aż sześć ligowych tytułów z rzędu, miał doświadczenie i zaufanie szkoleniowca.
Przydomek „Król Albanii” nie będzie Cię nadto irytować? Kibice już podchwycili tę ksywkę.
Nie ma żadnego króla Albanii. Stanowczo dementuję (śmiech).
Gdzie są ładniejsze dziewczyny: w Polsce czy w Albanii?
Pewnie, że w Polsce.

Dlaczego wróciłeś do swojego pierwszego zespołu?
Nie dogadałem się w sprawie kontraktu. Mogłem pomóc MKS-owi Ruch Ryki w wywalczeniu awansu do czwartej ligi i zrealizowałem swoje założenia.
Jaki mecz lub okres w Twojej karierze zapadł Ci w pamięć i który wspominasz najlepiej?
Debiut w Kosowie był na pewno czymś ważnym. Byłem młody, rywalizowałem z bramkarzem reprezentacji Kosowa, który zaczął grać nieco słabiej. Trener dał mi szansę i pozwolił stać między słupkami już do końca sezonu. Dla mnie jeszcze jako nastolatka ten debiut był ważnym bodźcem do dalszej pracy.
Atmosfera na trybunach była gorąca?
Tak. Występowałem akurat w największych derbach. Wygraliśmy z Prisztiną chyba 2:0, było gorąco, piękne oprawy, pirotechnika, lubię taką atmosferę i liczę na podobną podczas meczów Hetmana na stadionie przy Królowej Jadwigi 8.
Jak podoba Ci się Zamość? Lubisz zwiedzać?
Lubię, ale jeszcze nie miałem okazji zobaczyć starówki. Trenujemy dwa razy dziennie, byliśmy tylko na spacerze w parku, który wywarł na nas pozytywne wrażenie.

Jakie nadzieje wiążesz z grą w Hetmanie?
Grać regularnie i wywalczyć awans. Nic innego nie bierzemy pod uwagę. W Zamościu jest świetna baza treningowa. Basen i siłownia jest do naszej dyspozycji, jak na tę ligę stadion robi wrażenie. Jest prawie identyczny jak ten w Korczy.
Jesteś gotowy na rywalizację z Kacprem Skrzypkiem i Dominikiem Niemczykiem? Jak się dogadujecie?
Oczywiście, że tak. Wszystko przebiega na zasadzie zdrowej rywalizacji, która jest potrzebna również w bramce.

Czego życzyć Ci podczas Twojego pobytu w Zamościu?
Zdrowia, regularnego grania i przede wszystkim awansu.
Mateusz Różycki
06.07.2017

Kamil Gac
04.07.2017
Pierwsze zajęcia rozpoczęły się punktualnie o godzinie 17:00, chwilę wcześniej zawodnicy spotkali się na krótkiej odprawie ze szkoleniowcem Markiem Motyką. Początek zajęć to standardowe, pięciominutowe rozbieganie z piłką, a następnie kilkuminutowa rozgrzewka. Następnie nadszedł czas na przebieżki z piłką wokół boiska. Zajęciom z boku przyglądał się Damian Ziółkowski, który cały czas odczuwa ból w prawej kostce. Ostatnim elementem zajęć była gierka dwa razy po trzydzieści minut.

W zajęciach wzięła udział duża grupa zawodników sprawdzanych pod kątem gry w Hetmanie. Było to dwóch zawodników Motoru Lublin oraz po jednym z Wisły Puławy, Potoku Sitno oraz Kryształu Werbkowice. W zajęciach udział wzięli również nowo pozyskani zawodnicy a byli to: Sviatoslav Lavruk poprzednio Roztocze Szczebrzeszyn, Łukasz Mietlicki poprzednio POM-Iskra Piotrowice oraz Jacek Troshupa poprzednio MKS Ryki. Z drużyną nie trenował jeszcze Przemysław Żmuda, który otrzymał dodatkowy tydzień wolnego. W najbliższą niedzielę drużyna uda się do Łukowej gdzie rozegra mecz z miejscową Victorią, która obchodzi 40 – lecie swojego powstania. Początek spotkania o godzinie 17:00.
Poniżej obszerna fotorelacja z poniedziałkowego treningu.
Kamil Gac

02.07.2017
Pierwsza jednostka treningowa została zaplanowana na poniedziałek na godzinę 17:00. Pierwszy tydzień treningowy drużyna zakończy meczem kontrolnym z Victoria Łukową Chmielek. W przerwie między rozgrywkami w drużynie dojdzie do znacznych zmian kadrowych. Za porozumieniem stron został rozwiązany kontrakt z Filipem Drozdem. Z Hetmanem żegnają się również Łukasz Kamiński, Kamil Tomczyszyn, Hubert Czady, Szymon Płotnikiewicz, Karol Bukowski, Norber Myszka, Łukasz Bubeła oraz Damian Kupisz, który został wybrany przez kibiców najlepszym zawodnikiem sezonu 2016/2017 w ankiecie zamieszczonej na naszej stronie internetowej. Maciej Markowski oraz Damian Baran wyjechali za granicę i do treningów z drużyną wrócą dopiero pod koniec lipca.
Do drużyny dołączyło już trzech zawodników. Sviatoslav Lavruk z Roztocza Szczebrzeszyn, Łukasz Mietlicki z POM-Iskra Piotrowice oraz Przemysław Żmuda z Resovii Rzeszów. Przemek dołączy do drużyny jednak dopiero 10 lipca ponieważ dostał on dodatkowy tydzień wolnego. Jutro w Zamościu pojawić ma się nowy bramkarz, który ma podpisać kontrakt jednak jego personalia pozostają na dzień dzisiejszy tajemnicą, możemy zdradzić, że posiada on bardzo dobre warunki fizyczne. Na pierwszy trening przybędzie również dwóch młodzieżowców z Motoru Lublin oraz po jednym z Wisły Puławy oraz Kryształu Werbkowice, którzy będą sprawdzani przez sztab szkoleniowy biało-zielono-czerownych pod kątem gry w pierwszym zespole.
Kamil Gac
23.06.2017
Zapraszamy do udziału w wyborach najlepszego zawodnika Hetmana sezonu 2016/17. W zakończonych kilka dni temu rozgrywkach w barwach Hetmana zagrało aż 32 piłkarzy. Teraz wybierać możecie spośród 27 zawodników, którzy rozegrali co najmniej 90 minut. Formularz do oddawania głosów znajdziecie poniżej. Wybory potrwają do 2 lipca.
[poll id=”1″]
Kamil Gac
21.06.2017
Przygotowania do sezonu 2017/2017 rozpoczną się 3 lipca. Od 10 do 15 lipca zaplanowany jest obóz dochodzeniowy, który odbędzie się na zamojskich obiektach, a jego zwieńczeniem będzie spotkanie z Motorem Lublin. Dokładne godziny rozgrywania spotkań kontrolnych będziemy podawać na bieżąco.
Poniżej przedstawiamy szczegółowy plan sparingów:
09.07 – Victoria Łukowa/Chmielek (Łukowa)
12.07 – Roztocze Szczebrzeszyn (Zamość)
15.07 – Motor Lublin (Zamość)
19.07 – Tomasovia Tomaszów Lubelski (Zamość)
22.07 – Lublinianka Lublin (Zamość)
26.07 – Wisła Sandomierz (Zamość)
29.07 – Legia Warszawa CLJ (Zamość)
02.08 – Chełmianka Chełm (Zamość)
Kamil Gac
20.06.2017
Kamil Gac
18.06.2017
Kamil Gac
18.06.2017
Mecz stał na wysokim poziomie i dobrze patrzyło się na poczynania boiskowe zamościan, którzy grali bardzo zmobilizowani. W pierwszej połowie to właśnie Hetman dyktował warunki na boisku. Mądre ustawiania się w obronie i szybkie wyprowadzane kontry sprawiały, że Chełmianka była bezradna. Już w 10 minucie piłkę w środku pola otrzymał Damian Baran, podał on na skrzydło do Rafała Turczyna, ten zauważył wybiegającego Kupisza i zagrał piłkę między obrońców. „Smokowi” nie pozostało nic innego niż umieścić piłkę w siatce w sytuacji sam na sam. Chwilę później z groźną akcją co prawda wyszła Chełmianka jednak tak dobrze dysponowanemu w bramce Dominikowi Nimeczyk nie było w stanie to zagrozić. Chwilę później, kolejna groźna sytuacja dla Hetmana, Tym razem Damian Otręba był bliski szczęścia jednak piłka powędrowała po obrońcy na rzut rożny. W 35 minucie piłka po strzale z dystansu, który oddał Turczyn, minęła co prawda bramkarza jednak zatrzymała się na poprzeczkę, w którą uderzyła. Pod koniec pierwszej połowy Chełmianka zdobyła gola kontaktowego jednak radość nie trwała zbyt długo ponieważ sędzia wskazał pozycję spaloną i do przerwy Hetman schodził z jednobramkową przewagą.
Druga połowa to już wyraźny, zmasowany atak zespołu z Chełma. W 49 minucie z groźną kontrą wyszła Chełmianka. W pewnym momencie była to sytuacja wydawałoby się przegrana ponieważ trzech zawodników wychodziło na naszego bramkarza z połowy boiska. Jednak Damian Otręba zdecydował się na szybki powrót i odebrał piłkę w ostatniej chwili zwlekającemu ze strzałem napastnikowi chełmian. W 58 minucie było już 2:0. Kupisza w polu karnym faulował obrońca Chełmianki a sędzia bez wahania wskazał 11 metr. Do piłki podszedł Szymon Solecki, który z rzutów karnych nie zwykł się mylić i podwyższył wynik spotkania. W 72 minucie piłkę na 18 metrze dostał Aleksiej Pritulak i nie zastawiając się, huknął w okienko bramki strzeżonej przez Niemczyka, i zdobył bramkę kontaktową. Do końca spotkania Chełmianka przeprowadzała zmasowany atak jednak nic z tego nie wynikało. I tak Hetman mógł w świetnych nastrojach wracać do Zamościa.
Chełmianka Chełm – Hetman Zamość 1:2 (0:1)
0:1 Damian Kupisz 10 min.
0:2 Szymon Solecki 58 min.
1:2 Aleksiej Pritulak 72 min.
Żółte kartki: Michał Maliszewski, Damian Koprucha – Błażej Omański, Łukasz Bubeła
Chełmianka: Drzewiecki – Wołos, Niewęgłowski, Maliszewski (46’ Kwiatkowski), Falisiewicz, Kotowicz (46’ Uliczny), Kobiałka, Pritulak, Budzyński (61’ Koprucha), Banaszak, Kompanicki
Hetman: Niemczyk – Omański, Solecki, Bubeła, Daszkiewicz (76’ Luterek), Kamiński, Baran, Drozd (89’ Myszka), Otręba, Turczyn (87’ Tucki), Kupisz
Kamil Gac
15.06.2017
W pierwszej minucie spotkania na strzał z 30 metra zdecydował się Łukasz Latawiec, piłka odbiła się jeszcze co prawda od jednego z obrońców ale bramkarz pewnie wyłapał tą piłkę. Sześć minut później groźną sytuację stworzyła sobie Łada. Napastnik wykorzystał błąd naszej obrony i oddał mocnym strzałem, na szczęście w boczną siatkę. W 16 minucie Łada wywalczyła sobie rzut rożny. Zakotłowało się w polu karnym Hetmana jednak w bramce czujnie zachował się Adamczuk. Po chwili piłkę w środku polu dostał Małek, który zagrał prostopadle między obrońców do Daszka jednak obrońcy Łady zachowali się czujnie i wybili piłkę na rzut rożny. W 24 minucie Łada wywalczyła sobie kolejny rzut rożny. W polu karnym do piłki dopadł Gontarz i wyprowadził zespół z Biłgoraja na prowadzenie.Do przerwy wynik się nie zmienił a po minach schodzących zawodników Hetmana widać było sportową złość co zapowiadało dobrą drugą połowę.


Pierwsza połowa rozpoczęła się od dość dużych błędów napastników Łady, którzy przy bardzo dobrych okazjach nie potrafili oddać proste strzału w światło bramki. W 80 minucie obrońca Łady faulował w polu karnym Daszka. Sędzia bez wahania wskazał jedenasty metr. Do piłki podszedł Nowak, który okazał się być pewnym egzekutorem jedenastki i doprowadził do wyrównania. Radość z wyrównania wyniku nie trwała zbyt długo bo już po trzech minutach, po rzucie wolnym uderzonym w samo okienko bramki Hetmana, Gontarz cieszył się ze swojego drugiego trafienia. Spowodowało to, że Hetmana do Zamościa wrócił bez żadnego punktu.


Łada Biłgoraj – Hetman Zamość 2:1 (1:0)
1-0 Bartłomiej Gontarz 24 min.
1-1 Szymon Nowak 80 min.
2-1 Bartłomiej Gontarz 83 min.
Hetman: Adamczuk – Filipowicz, Skóra, Luterek (46′ Tucki), Romański, Latawiec, Małek, Cebula (46′ Madeja), Sadowski, Nowak, Daszek
Kamil Gac
13.06.2017
Kamil Gac
11.06.2017
W najbliższą środę tj. 14.06. o godzinie 15:30 na boiskach za zamojską Rotundą organizowana jest gra kontrolna dla zawodników urodzonych w latach 1999, 2000 oraz 2001. Wszystkich chętnych, którzy chcą spróbować swoich sił w drużynie juniorów Hetmana Zamość serdecznie zapraszamy. Prosimy o wcześniejszy kontakt z trenerem juniorów Jackiem Szczyrbą – 660 513 152.
Kamil Gac