Sponsor LHS

23/03/2023

Firma, której w Zamościu nikomu nie trzeba przedstawiać, PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa Spółka z o. o. została Głównym Sponsorem Hetmana! Zamojska piłka nigdy nie była dla LHS obojętna – Spółka od dawna wspierała drużyny młodzieżowe AMSPN, a przed laty drużynę seniorów Hetmana, stąd też obecna współpraca jest niejako konsekwencją połączenia Hetmana i AMSPN. Ogromnie cieszymy się, że LHS wraca do Hetmana, stając się od razu największym komercyjnym Sponsorem naszego Klubu i mecenasem odbudowy zamojskiej piłki. Dziękujemy za zaufanie!
 
Szczegółowa oferta PKP LHS dostępna jest na stronie: https://www.lhs.com.pl
 
Raz jeszcze dziękujemy za wsparcie i witamy w biało-zielono-czerwonej drużynie!
Hetman-Komunikat-1
Zapadły ostateczne decyzje odnośnie organizacji pierwszego meczu rundy wiosennej, w którym w najbliższą niedzielę 26 marca, o godz. 13:00 zmierzymy się z Huczwą Tyszowce. Spotkanie odbędzie się na płycie głównej stadionu OSiR przy ul. Królowej Jadwigi 8.
 
Ważne informacje dla Kibiców:
  • Ze względu na prowadzone prace budowlane dostępna będzie jedynie trybuna kryta (miejsca w sąsiedztwie trybuny krytej, podobnie jak pozostałe, będą niedostępne – również dla osób stojących na koronie stadionu). Spotkanie będzie mogło obejrzeć maksymalnie 999 osób. Wejście na stadion będzie możliwe jedynie od strony ul. Królowej Jadwigi.
  • Decyzją Zarządu Klubu na wszystkie mecze rundy wiosennej sezonu 2022/2023 Kibice mają wstęp wolny. Serdecznie zapraszamy do wspólnego dopingowania biało-zielono-czerwonych! Będziemy prowadzić jedynie dobrowolną zbiórkę na rzecz Klubu przy wejściu na stadion.
Hetman Huczwa 11.02.2023_7

Już tylko tydzień pozostał do pierwszego spotkania o ligowe punkty w 2023 roku. Pierwszym rywalem podopiecznych Roberta Wieczerzaka i Radosława Witkowskiego będzie Huczwa Tyszowce. W wywiadzie przeprowadzonym przez Pawła Wróbla obaj trenerzy podsumowują okres przygotowawczy, opowiadają jakie stawiają przed sobą cele, a także mówią o tym, jak ważne jest posiadanie Akademii.

Pod wodzą nowego sztabu szkoleniowego zawodnicy z Zamościa przygotowują się do startu rundy wiosennej. Chyba zbyt długo nie trzeba było namawiać Panów do misji odbudowy Hetmana?

Robert Wieczerzak: Od dziecka jesteśmy związani z Hetmanem. Graliśmy w zespołach juniorskich, a ja później w seniorach w starej drugiej lidze. Z trenerem Witkowskim współpracujemy kilka ładnych lat. Głównie prowadziliśmy zespoły juniorskie AMSPN Hetman Zamość, a później seniorów. Prowadziliśmy tę drużynę od A-klasy do III ligi można powiedzieć, że do degradacji Hetmana. Graliśmy wtedy głównie zamojską młodzieżą. Teraz chcemy pomalutku odbudować piłkę w Zamościu.

Radosław Witkowski: Jesteśmy związani z tym klubem od dzieciństwa. Zawsze mu kibicowaliśmy jako dzieci, a później graliśmy w strukturach młodzieżowych. Pracowaliśmy w AMSPN-ie kilkanaście lat z młodzieżą. Chcemy odbudować Hetmana swoimi zawodnikami, pochodzącymi z naszego miasta bądź okolic.

Trener Robert Wieczerzak kontynuuje rodzinną tradycję, bo w przeszłości jego ojciec Wiesław prowadził drużynę z Zamościa. Jak ważny dla Pana jest Hetman ?

Robert Wieczerzak: Hetman jest dla mnie jak rodzina. Od małego wychowałem się z klubem. Tata był trenerem, a ja grałem w grupach młodzieżowych. Później już będąc w seniorach, nasze drogi się połączyły. Można powiedzieć, że moje całe piłkarskie życie to Hetman. Najpierw na trybunach jako kibic, później jako zawodnik czy trener. Klub jest w sercu i dobro drużyny z Zamościa jest dla nas bardzo ważne. W tej chwili zespół jest w trudnej sytuacji. Zdajemy sobie sprawę, że okręgówka to nie jest liga dla Hetmana. Na razie pomalutku chcemy poukładać wszystko organizacyjnie. Zaczęło się od połączenia K.S. z AMSPN i wreszcie, jak dawniej, w Zamościu jest jeden Hetman. Utalentowana młodzież będzie wchodziła do zespołu seniorów w normalny sposób. Trzeba jednak czasu, żeby piłka seniorska osiągnęła pułap chociaż III ligi, który uważam, że byłby optymalny.

Czy obecny szkoleniowiec Hetmana dostał jakieś wskazówki od swojego ojca?

Robert Wieczerzak: Na pewno dyscyplina i porządek to zasady, które od niego zaciągnąłem. Tato jest Honorowym Prezesem i pomaga nam organizacyjnie w klubie. Jesteśmy cały czas w kontakcie. Jeżeli ma jakieś rady czy pomysły, to zawsze biorę je pod uwagę.

W przeszłości trener Robert Wieczerzak prowadził z sukcesami drużynę seniorów AMSPN Hetman Zamość oraz Kryształu Werbkowice. Jakie są Pana największe dokonania?

Robert Wieczerzak: Z trenerem Radosławem Witkowskim awansowaliśmy od A-klasy do III ligi z AMSPN Hetman Zamość. Oprócz tego wygraliśmy 4:2 w finale wojewódzkiego Pucharu Polski z Chełmianką Chełm. W piłce juniorskiej zdobyliśmy mistrzostwo województwa w roczniku 1989/1990. W następnej rundzie trafiliśmy na Zagłębie Lubin i niestety odpadliśmy.

Wydaję się, że po rządach byłej Prezes Aleksandry Kasprzak i trenera Mychajło Kaznochy wreszcie wszystko wychodzi na prostą. W jakim stanie sztab szkoleniowy zastał drużynę po prowadzeniu jej przez szkoleniowca z Ukrainy?

Robert Wieczerzak: Jest to młody zespół. Większość zawodników to wychowankowie. Cieszy mnie to, że kadra się powiększyła. Oprócz tego powrócił Patryk Miedźwiedź i Adrian Wołoch. Obiecująco wygląda Bartek Szewc, który wcześniej był w Tomasovii. Uważam, że jest to bardzo perspektywiczny, młody chłopak. Oprócz tego szukaliśmy doświadczonego zawodnika, a takim jest Mateusz Materna z Huczwy Tyszowce. Myślę, że kwestią dni jest załatwienie spraw formalnych.

Radosław Witkowski: Mamy dwóch bramkarzy mniej więcej na podobnym poziomie piłkarskim. Obaj są bardzo młodzi, bo Bartek ma dziewiętnaście lat, a Filip osiemnaście. Oprócz tego w juniorach jest fajny chłopak Kuba Bednarczyk. Uważam, że w tym aspekcie jest dobrze.

Hetman w przygotowaniach do rundy wiosennej odbył obóz dochodzeniowy. Jakie wnioski po tym okresie ma sztab szkoleniowy drużyny z Zamościa?

Robert Wieczerzak: Jest to fajny zespół do pracy. Jest dużo młodzieży, którą wcześniej prowadziliśmy. Współpraca przebiega dobrze, a zespół pracuje sumiennie. Uważam, że to, co mieliśmy zaplanowane, po prostu wykonaliśmy. Raz Unią Rejowiec odmówiła nam sparingu przez problemy kadrowe. Za tydzień mamy grać na głównej płycie stadionu, a póki co jeszcze nie weszliśmy na naturalną nawierzchnię. My chcielibyśmy wejść na zieloną murawę. Będzie to na pewno lekkie przestawienie. Ogólnie przygotowania uważam za udane, ale wszystko zweryfikuje liga. Wyniki pokażą, czy wszystko było okej.

Których piłkarzy można uznać za wygranych okresu przygotowawczego?

Robert Wieczerzak: Staramy się rozmawiać indywidualnie i grupowo przed sparingami z chłopakami. Na początku wszyscy grali w miarę równo. Ostatnie dwa sparingi planowaliśmy zagrać w zestawieniach pod kątem spotkania z Huczwą. Objawieniem w zespole seniorów jest Mateusz Chodacki z rocznika 2006, który jest naszym wychowankiem. Gra on w środku pola na pozycji sześć bądź osiem. Wygląda bardzo dobrze i ma szansę zagrać z Huczwą w pierwszej jedenastce. Zespół jest w miarę wyrównany. Uważam, że jak ktoś wypadnie, to nie będzie dużej różnicy jakościowej. Całe szczęście, że nie mamy kontuzji. W ciągu mikrocyklu tygodniowego ta jedenastka będzie się krystalizowała do każdego meczu.

Po rundzie jesiennej Hetman zajmuje 5. miejsce w tabeli, a strata do pierwszej Łady Biłgoraj wynosi aż 17 punktów. Jaki cel na wiosnę zakłada sztab szkoleniowy drużyny z Zamościa?

Robert Wieczerzak: W każdym meczu chcemy punktować i mieć jak najwyższe miejsce. Ta runda ma być przetarciem dla młodych chłopców i chcemy wiedzieć, na jakich pozycjach mamy szukać wzmocnień. Jeżeli będziemy chcieli walczyć o coś więcej, to kadra musi być wzmocniona o kilku doświadczonych wychowanków.

Jakiś czas temu Lubelski Związek Piłki Nożnej wyraził zgodę na połączenie K.S. Hetman Zamość z AMSPN Hetman Zamość. Z perspektywy sztabu szkoleniowego jak ważne jest powstanie Akademii Hetmana Zamość?

Radosław Witkowski: Jest bardzo ważne. Chcemy ściągać najzdolniejszych chłopaków z regionu, żeby funkcjonowali tutaj w Akademii. Wtedy jest też zapewniony swobodny przepływ najzdolniejszych zawodników do seniorów. Na pewno funkcjonować będzie to lepiej, niż mając oddzielną Akademię i klub seniorski.

Zdaniem sztabu szkoleniowego Hetmana, który z tych chłopców ma szansę zaistnieć przynajmniej na poziomie centralnym?

Radosław Witkowski: W każdym roczniku jest jakaś perełka. Wszystko zależy od tego jak będzie się zawodnik rozwijał. Póki co jest Mateusz Chodacki, a także zawodnik urodzony w 2007 roku na Ukrainie Vistovskij. Najważniejsza jest praca i pokierowanie tymi chłopakami w odpowiedni sposób.

Póki co presja w Zamościu nie będzie zbyt duża, bo musiałby chyba nastąpić kataklizm, żeby Łada Biłgoraj nie awansowała w tym sezonie do IV ligi. W Zamościu myślą już o kolejnym sezonie i walce o awans do wyższej klasy rozgrywkowej?

Robert Wieczerzak: Na pewno dla Hetmana gra w „okręgówce” to zdecydowanie za mało. Minimum to IV liga. Będziemy chcieli się wzmocnić i w następnym sezonie powalczyć o awans. Zobaczmy też, co wydarzy się ligę wyżej. Zagrożony spadkiem jest Kryształ Werbkowice, Grom Różaniec i Błękitni Obsza. Są to zespoły doświadczone, z niezłym budżetem.

Czy któryś z doświadczonych zawodników wyraził chęć powrotu do Hetmana?

Robert Wieczerzak: Jesteśmy w trakcie planowania kadry. Mamy na to całą rundę, ale jakiś zarys kadry już mamy. Jak to będzie wyglądało, zależy dużo od organizacji i finansów. W tej chwili podstawą jest stabilność Hetmana. Klub boryka się z małymi problemami finansowymi. Otrzymaliśmy satysfakcjonującą nas dotacje z Urzędu Miasta i pojawiły się osoby oraz podmioty gotowe wesprzeć nasze działania. W chwili obecnej trwają rozmowy z wierzycielami co do redukcji zadłużenia. Wyjście na prostą z pewnością potrwa jeszcze jakiś czas.

Po spadkach i nie najlepszych wynikach kibice są spragnieni sukcesów i piłki na poziomie w Zamościu. Jak ważne w tym okresie będzie wsparcie fanów Hetmana?

Robert Wieczerzak: Będzie bardzo ważne, bo mamy młody zespół. Kibice bardziej organizują się na wyjazdach, jednak wsparcie u siebie również jest dla nas bardzo ważne. Widzieliśmy mobilizację na mecz z Ładą. Mimo braku kibiców gości, frekwencja sięgnęła blisko 1000 osób. W skali kraju, na poziomie okręgówki, jest to bardzo dobry wynik i widać, że jest zapotrzebowanie na piłkę w Zamościu. Podstawą jest stabilność finansowa, a dalej będziemy szli do góry.

Hetman pozyskuje nowych sponsorów i wydaję się, że powoli wychodzi na prostą. Póki co chyba sztab szkoleniowy drużyny nie ma chyba na co narzekać?

Robert Wieczerzak: Zawodnicy i sztab mają uregulowane wszystkie płatności. Mamy wszystko co nam na tę chwilę potrzeba. Pracujemy w dobrych warunkach – mamy sztuczne boisko, siłownię i blisko park. Regeneracja też jest zapewniona, bo jest basen. Podpisaliśmy umowę z Level Up fizjoterapia, którą prowadzi Szymon Fugiel występujący w Padwie Zamość.

Co będzie siłą nowego Hetmana?

Robert Wieczerzak: Stawiamy na zespół. Musi być jedność, scalenie i gra do jednej bramki. Nie widzimy z trenerem Radkiem, żeby coś działo się złego wewnętrznie. Atmosfera jest bardzo dobra, a wszystko będzie weryfikował wynik. Jeżeli zaczniemy dobrze rundę, to chłopcy uwierzą w siebie i będą lepiej grali. Powtarzam, że jest to młody zespół. Wielu tych chłopców zagrało dopiero pierwszą rundę w seniorach. Mają na pewno jakieś wnioski i przetarcie. Sami jesteśmy ciekawi, bo jakiś czas pracowaliśmy w juniorach.

Już 26 marca Hetman podejmie na własnym terenie Huczwę. Jakiego futbolu mogą się spodziewać zamojscy kibice w spotkaniu z zespołem z Tyszowiec?

Robert Wieczerzak: Jak na ligę okręgową jest to zespół mocny, który ma dobrych zawodników. Jest tam gruziński pomocnik Pkhakadze oraz doświadczony Damian Ziółkowski. Mają też kilku innych rutynowanych zawodników. W pierwszym spotkaniu Hetman przegrał 3:5 w Tyszowcach i trzeba przyznać, że był to dobry mecz. U siebie zespół z Zamościa w poprzedniej rundzie tylko raz schodził pokonany w spotkaniu z Ładą Biłgoraj. Oczekiwania kibiców są wysokie. Wiemy, na co stać Huczwę i wiemy na co stać nasz zespół. My na pewno zagramy o trzy punkty.

Radosław Witkowski: Jak w każdym spotkaniu będziemy walczyć o trzy punkty. Jesteśmy dobrze przygotowani pod względem motorycznym, co było widać w sparingach. Taktycznie też to już nieźle wygląda. Pozostaje sfera mentalna. Mamy młody zespół, którego średnia wieku to niewiele ponad 20 lat. Tak młodego zespołu w lidze chyba nie ma. Ważne będzie dotarcie do głów zawodników i jeśli to się uda, to myślę, że będzie dobrze.

Jak Pana zdaniem zmieniła się piłka seniorska na przestrzeni kilku lat, kiedy to Pan zajmował się szkoleniem młodzieży?

Radosław Witkowski: Zmieniła się diametralnie. Przede wszystkim zmieniły się warunki do treningów. Za naszych czasów było jedno czy dwa boiska o słabej jakości. Zmieniło się też podejście do treningów. Mamy epokę smartfonów i tabletów. To też jest zasadnicza różnica. Kiedyś kopało się piłkę od rana do wieczora. Teraz zawodnicy przychodzą na trening i ewentualnie popracują na siłowni. Warunki i podejście to głównie się zmieniło.

Robert Wieczerzak: Piłka seniorska zmieniła się, ale zależy na jakim poziomie rozgrywkowym. Myślę, że poziom ligi okręgowej za bardzo się nie zmienił. Gra wielu doświadczonych zawodników koło czterdziestu lat i jeszcze sobie radzą. Młodzież ma pewien wiek, kiedy odchodzi od piłki. Przykładem jest rocznik 2005, z którego po odejściu do szkoły średniej odeszło dziewięciu zawodników. Wielu z nich po prostu wybrało naukę, a było do gry w piłkę. Warunki są o wiele lepsze, ale czasy na sport nie aż tak. Trzeba szukać dzieci z charakterem, pielęgnować, bo jest naprawdę trudno. Młodzież ma teraz wszystko. Żeby się spocić, zaangażować w jakiś sport na maksa, to obecnie trudniej o takich młodych ludzi niż kiedyś.

Jakie sportowe marzenie ma Robert Wieczerzak, a jakie Robert Witkowski?

Robert Wieczerzak: Chciałbym, żeby Hetman w szybkim tempie grał przynajmniej w III lidze i miał mocną Akademię. Jak już będę na emeryturze, to chciałbym zobaczyć drużynę z Zamościa w drugiej lidze.

Radosław Witkowski: Mam podobnie. Razem pracujemy i do jednego celu dążymy.

Czego można życzyć sztabowi szkoleniowemu Hetmana na najbliższe miesiące?

Robert Wieczerzak: Spokojnej pracy. Kibice muszą być wyrozumiali, bo jest to młody zespół. Na efekty tej pracy potrzeba trochę czasu. Fani Hetmana są na pewno wymagający, jednak muszą pamiętać, że wszystko determinować będzie sytuacja organizacyjno-finansowa. Jeśli osiągniemy stabilność i uda się odpowiednio wzmocnić kadrę, IV liga na tą chwilę jest to minimum. Musimy też postawić na szkolenie trenerów i Akademię. Z czasem będziemy wyłaniać perełki, które będą świeciły na stadionie w Zamościu. Takim sposobem można odbudować markę Hetmana.

Radosław Witkowski: Tak jak trener powiedział, najważniejsza będzie budowa Akademii. Trzeba ściągać zawodników, którzy muszą widzieć, że jest sens pracować i zaistnieć w seniorskiej piłce. Jeżeli ich koledzy ze starszych roczników będą grać i nawet się promować to powinno napędzać młodych chłopców do ciężkiej pracy.

 

Na koniec trzy krótkie pytania do kierownika drużyny, Marka Strenciwilka.

Jaka jest atmosfera w Zamojskiej szatni?

Marek Strenciwilk: Uważam, ze atmosfera jest bardzo dobra. Większość zawodników w przeszłości grała u trenera Wieczerzaka i oni się po prostu znają, co pomaga na boisku i poza nim.

Czy młodzi chłopcy dbają o porządek, dyscyplinę w szatni i czy jest podział obowiązków?

Marek Strenciwilk: Tak, dbają o porządek, a w szatni panuje dyscyplina. Co tydzień są wyznaczeni nowi dyżurni i chłopcy wiedzą, że muszą tego pilnować.

Czy współpraca z tą grupą młodzieży to dla Pana przyjemność czy wyzwanie?

Marek Strenciwilk: Uważam, że to przyjemność. Kiedyś awansowaliśmy z trenerem Wieczerzakiem i Witkowskim od A-klasy do III ligi i teraz mamy ponownie taki plan.

Rozmawiał Paweł Wróbel

333864197_757651752544067_2032496216115774825_n

13/03/2023

W miniony weekend Akademia Hetmana rozegrała szereg gier kontrolnych.
 
W niedzielę drużyna trampkarza starszego (rocznik 2008) rozegrała sparing z zespołem juniorów młodszych Tomasovii Tomaszów Lubelski zakończony remisem 2:2.
Skład Hetmana: Murzacz, Maksymiak – Szczepanek, Zwolak, Denkiewicz, Sobolewski, Polishchuk, Konik, Leśniowski, Ogniewij – Kycko, Zygmunt, Khavrona, Czarnowski, Kołdej, Różycki.
Bramki: Kycko, Kołdej.
Sparing ocenia trener Tomasz Pociennik:
– Mecz był rozgrywany w trudnych warunkach pogodowych. Na tle starszych nasz zespół rozegrał dobre spotkanie, dwukrotnie wychodząc na prowadzenie. Jednakże silniejsi fizycznie przeciwnicy pomimo dobrej postawy naszego bramkarza i kilku udanych interwencji zdołali doprowadzić do wyrównania.
 
Juniorzy młodsi Hetmana pokonali występującą w klasie A Deltę Nielisz 3:2 (2:0)
Skład Hetmana: Jakub Bednarczyk- Patryk Pura, Szymon Bartecki, Igor Osmolinski, Kamil Znaniecki – Andriej Sapij, Hubert Sidor- Myron Wistowskij- Piotr Grabowski, Filip Rzepecki
Bramki: Gawron, Rzepecki, Osmolinski
Mecz ocenia trener Krzysztof Rysak:
– Pierwsza połowa zdecydowanie przebiegała pod nasze dyktando czego efektem były dwie zdobyte bramki. W drugiej odsłonie gra już się bardziej wyrównała. Po zdobyciu przez nasz zespól trzeciego gola wydawało się, że kolejne bramki to tylko kwestia czasu Stało się jednak inaczej – to goście uzyskali przewagę i zdobyli dwie bramki zmniejszając rozmiary porażki.
 
Drużyna młodzika starszego uległa w meczu kontrolnym Wiśle Józefów 2:5.
Bramki: Wiktor Tokarz i Oskar Zadrożny.
– W trudnych warunkach atmosferycznych przy padającym śniegu rozegraliśmy sparing z Wisłą Józefów. Pomimo braku czterech naszych podstawowych zawodników mecz toczył się na wyrównanym poziomie. Obie drużyny wypracowały dużo fajnych akcji, a nam brakowało szczęścia w końcowej finalizacji. W naszej drużynie wystąpili piłkarze z rocznika 2011, którzy piłkarsko nie odbiegali od swoich starszych kolegów- mówi trener Daniel Kitka.
Skład Hetmana: Igor Skiba, Tymon Chmielewski, Adam Podsiadło, Dawid Nieckarz, Oliwier Kitka, Wiktor Kolano, Milan Lewicki, Wiktor Tokarz, Hubert Waga, Borys Hadło, Oskar Zadrożny
.
W sobotnie popołudnie drużyna Orlików starszych Hetmana gościła na obiekcie MKS Szczebrzeszyn
– Po bardzo dobrej grze obfitującej w sytuacje bramkowe dla obu obydwu drużyn, z uśmiechami na twarzy i dużym bagażem doświadczeń wróciliśmy do Zamościa – mówi trener Piotr Trześniewski.
Skład Hetmana: Toczyński, Dudziak, Ostrowski, Tomasiak, Zygmunt, Branecki, Michalczuk, Tarkot, Żuber, Flis.
hetman zdrój
W pierwszym sobotnim meczu sparingowym Hetman pokonał Zdrój Horyniec-Zdrój (klasa okręgowa, grupa Jarosław) 2:1.Mecz rozgrywano 3×30 minut.
Hetman wystąpił w składzie:
Szewc – Mielniczuk, Oseła, Materna, Kostrubiec, Laskowski, Chodacki, Łazar,Łapiński, Miedźwiedź, Wołoch.
Grali także: Szura, Buczek
 
Z kolei w drugim sparingu biało-zielono-czerwoni pokonali Spartę Łabunie 4:2. 
Hetman wystąpił w składzie:
Ochal – Szura, Zakrzewski, Butenko, Bartecki, Ciurysek, Buczek, Maksymenko, Gawron, Vistovskij, Oszust
Grali także: Samochko, J.Wójcik, Sidor
 
Obydwa sparingi podsumowuje trener Robert Wieczerzak:
– W sobotę rozegraliśmy dwa spotkania kontrolne, pierwszy z występującym w klasie okręgowej Zdrojem Horyniec, było to pożyteczne spotkanie. Zespół gości, silny fizycznie, nastawił się na grę z kontry, my można powiedzieć przez całe spotkanie graliśmy w ataku pozycyjnym. Zagraliśmy pewnie w defensywie, zaś w ataku stworzyliśmy sporo sytuacji bramkowych. Patrząc na całokształt nasz występ oceniam bardzo dobrze. Na drugi mecz ze Spartą wyszła nasza druga jedenastka uzupełniona juniorami. Mecz był ciekawy, ze sporą liczbą sytuacji bramkowych, cztery z nich wykorzystaliśmy, dlatego za to spotkanie również można wystawić pozytywną ocenę.
Foto na stronke

09/03/2023

W niedzielę 5 marca 2023 r. w Zamościu odbył się pierwszy w historii Halowy Turniej Piłki Nożnej im. Jana Jandy organizowany przez K.S. Hetman Zamość. Uroczystego otwarcia dokonał Prezes Klubu Krzysztof Rysak.
 
W rywalizacji udział wzięło 8 drużyn z rocznika 2013, które rozegrały mecze w systemie „każdy z każdym“. Hala zamojskiego OSiR gościła drużyny: Football Academy Zamość , Gaudium Zamość , Huragan Hrubieszów , Olimp Mircze, Omega Stary Zamość , Kłos Chełm, GKS Potok Sitno oraz drużynę gospodarzy – Hetman Zamość, prowadzoną przez trenera Daniela Kitkę.
Nasze Orliki wystąpiły w składzie:
Antoni Mandziuk (B) – Dawid Burda, Piotr Drozdek, Mateusz Hałasa, Mateusz Kitka, Michał Knysz, Fabian Kobryś, Igor Malec, Cyprian Mołdoch. Jan Paluch, Bartosz Sołdaczuk, Przemysław Ścibak.
 
Podczas całego Turnieju rozegrano łącznie 28 spotkań, które przyniosły wiele emocji i wspaniałych bramek. Mecze były zacięte, toczone w szybkim tempie i gołym okiem widać było, że każdy zawodnik pragnie zwycięstwa swojego zespołu. Nie zabrakło również uśmiechu u młodych piłkarzy, ale widoczne były także łzy i sportowa złość.
 
Zawodnicy oraz trenerzy z miejsc I – III otrzymali puchar i pamiątkowy medal, natomiast drużyny z miejsc IV – VIII puchary. Organizatorzy nagrodzili również najlepszego zawodnika, bramkarza oraz króla strzelców turnieju, którzy otrzymali statuetki i nagrody rzeczowe, wręczone na zakończenie imprezy przez Wiceprezesa Hetmana Zamość, Marcin Podsiadło oraz Członka Zarządu, Andrzeja Kozłowskiego.
 
Serdeczne podziękowania dla Zarządu i działaczy Klubu oraz rodziców naszych młodych piłkarzy za pomoc w organizacji Turnieju.Gratulacje dla zwycięzców Turnieju, drużyny Football Academy Zamość oraz wszystkich pozostałych uczestników Turnieju za sportową rywalizację. 
 
Klasyfikacja końcowa:
1. F.A. Zamość
2. Olimp Mircze
3. Omega Stary Zamość
4. K.S. Hetman Zamość
5. Huragan Hrubieszów
6. Kłos Chełm
7. DKS Gaudium Zamość
8. Potok Sitno
 
Wyróżnienia indywidualne:
Najlepszy zawodnik: Filip Badyła (Olimp Mircze)
Król strzelców: Filip Kamiński (Football Academy Zamość)
Najlepszy bramkarz: Jakub Run (Omega Stary Zamość)
 
Mamy nadzieję, że Turniej imienia legendy Naszego Klubu, Jana Jandy, strzelca ponad 300 bramek w barwach Hetmana, na stałe zagości w kalendarzu imprez gromadzących najlepsze drużyny z naszego regionu.
Hetman_Brat_04.03.2023_10
W kolejnym meczu sparingowym wygrywamy 6:0 z występującym w chełmskiej klasie okręgowej Bratem Cukrownik Siennica Nadolna.
 
Hetman wystąpił w składzie:
Ochal – Mielniczuk, Oseła, Materna, Kostrubiec, Laskowski, Chodacki, Nowak, Szura, Miedźwiedź, A. Wołoch
Zagrali także: Butenko, Buczek, Łazar
 
Mecz podsumowuje trener Robert Wieczerzak:
– Dzisiaj zakończyliśmy kolejny mikrocykl sparingiem z Bratem Siennica Nadolna. W tym spotkaniu wystąpiła inna jedenastka niż w czwartek z Koroną Łaszczów. Myślę, że dzisiaj zagraliśmy dobry mecz, stwarzając sporo sytuacji bramkowych i grając pewnie w obronie. Nasze główne założenie, czyli to jak wyglądamy fizycznie rozgrywając większością zawodników pełne 90 minut wypadł bardzo dobrze. Przez całe spotkanie atakowaliśmy stwarzając sytuacje bramkowe, a sześć z tych sytuacji zakończyliśmy bramkami, to cieszy. Dzisiaj do gry w obronie wrócił Mateusz Materna i kierował naszą grą obronną bardzo pewnie. Jestem zadowolony z gry naszego zespołu, od poniedziałku wracamy do pracy, następny mikrocykl kończymy dwoma sparingami w sobotę, gdzie też chcemy zagrać na dwie jedenastki – kończy trener Wieczerzak.
terminarz domowy wiosna 2023
Znamy już szczegółowy terminarz domowy rundy wiosennej sezonu 2022/2023. Hetman zmagania rozpocznie w niedzielę 26 marca meczem z Huczwą Tyszowce. 
Hetman_KoronaŁ_02.03.2023_4
W dzisiejszym meczu kontrolnym ulegamy Koronie Łaszczów 1:2.
 
Hetman wystąpił w składzie:
Ochal – Szura, Zakrzewski, Butenko, Bartecki, Buczek, Ciurysek, Maksymenko, Łazar, Vistovskij, Lewkowicz.
Zagrali także: Samochko i Oszust.
 
Sparing ocenia trener Robert Wieczerzak:
– Ten tydzień kończymy dwoma sparingami, celem jest, aby prawie wszyscy zawodnicy zagrali po 90 minut i to dzisiaj się udało. Myślę, że Ci zawodnicy którzy dzisiaj zagrali fizycznie wyglądali bardzo dobrze. Zagraliśmy z naszym rywalem ligowym, Koroną Łaszczów, na tle której wyglądaliśmy dobrze. Pierwsza połowa w miarę wyrównana, druga połowa nasza zdecydowana przewaga, brakowało skutecznej finalizacji akcji, mimo, że sytuacji było sporo. Dzisiaj wystąpiło dwóch naszych zdolnych juniorów: Szymon Bartecki (rocznik 2006) i Myron Vistovskij (rocznik 2007), którzy zaprezentowali się bardzo dobrze. W piątek trenujemy normalnie, a w sobotę o godz.14:00 druga jedenastka wychodzi na mecz kontrolny z Bratem Siennica Nadolna – kończy trener Wieczerzak.
Goldsun

Wygrana z Orłem w kolejnym

28/02/2023

Firma GoldSun została kolejnym Sponsorem Hetmana. Bardzo cieszymy się, że kolejna zamojska firma zaufała nam i uwierzyła w projekt odbudowy Hetmana!
 
GoldSun zajmuje się sprzedażą i montażem pomp ciepła, fotowoltaiki, magazynów energii, klimatyzacji oraz rekuperacji, a także ładowarek samochodowych i car-portów. Cechuje ją profesjonalizm oraz przemawia wieloletnie doświadczenie, potwierdzone realizacją ponad 8000 sztuk instalacji. GoldSun funkcjonuje na rynku od 2014 r., wprowadzając fotowoltaikę na krajowy rynek!
 
Firma zajmuje się wszystkim kompleksowo, całość inwestycji realizując własnymi siłami i na żadnym etapie nie korzysta z podwykonawców. Nad prawidłowym działaniem instalacji u Klientów odpowiada własny, profesjonalny serwis, który zapewnia monitoring instalacji 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. GoldSun posiada 9 własnych ekip monterskich – pod tym względem jest jedną z największych firm fotowoltaicznych w kraju!
 
Zespół GoldSun tworzy grupa wysoko wykwalifikowanych fachowców, z wieloletnim doświadczeniem w branży Odnawialnych Źródeł Energii. Firma współpracuje z wiodącymi dostawcami urządzeń i sprzętu. Oddziały GoldSun znajdują się w Zamościu, Lublinie, Tarnowie, Radomiu oraz w Hamburgu.
 
Buduj własną niezależność energetyczną razem z GoldSun!
– Cieszymy się, że mogliśmy dać trochę energii od siebie na odbudowę Klubu z tak piękną historią. Jesteśmy z Zamościa i na co dzień dbamy o przyszłość energetyczną dla kolejnych pokoleń, dlatego chętnie wspieramy lokalne wydarzenia – mówi Klaudia Wurszt, specjalista ds. marketingu firmy GoldSun.
 
Pragniemy również podkreślić, że firma GoldSun wsparła projekt budowy nowej strony internetowej Hetmana, za co również serdecznie dziękujemy!