Sklep Hetmana 25.03.2024

26/04/2024

25 marca, o godzinie 19:34, oficjalnie rozpoczął swoją działalność nasz klubowy sklepik! Pierwsi Kibice już zaopatrzyli się w nowe gadżety, mamy też sporo zapytań mailowych, nad którymi pracujemy. Dziękujemy Wam za liczne przybycie i mamy nadzieję widzieć się częściej!

Gdzie znajdziecie nasze gadżety?

OSiR Zamość, ul. Królowej Jadwigi 8, biuro Klubu, pokój 123
 
Jak będzie działać nasz sklepik?
Na początku skupiamy się na sprzedaży stacjonarnej – będziecie mogli nabyć klubowe gadżety od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 – 16:00 w biurze Klubu (12:00 – 16:00 sklep Kappa) w budynku OSiR. Oprócz tego przy okazji każdego meczu domowego będzie na Was czekać mniejszy stand z naszymi produktami.
Obecnie, jeszcze nie oferujemy klasycznej sprzedaży internetowej, jednak na indywidualne zamówienie możemy przesłać wybrany przez Was produkt. Zamówienia prosimy kierować na adres: marketing@kshetman.zamosc.pl – tam otrzymacie resztę szczegółów.
 
Cennik produktów:
  • Koszulka meczowa biała / zielona / czerwona 180 PLN
  • Piłka z autografami 170 PLN
  • Koszulka polo jubileuszowa 100 PLN
  • Szalik jubileuszowy 60 PLN
  • Szalik oficjalny, biało-zielono-czerwony 40 PLN
  • Pins flaga jubileuszowa + wlepka 35 PLN
  • Kubek 30 PLN
  • Proporczyk 30 PLN
Graf - Hetman 24.03.2024

24/04/2024

W drugim spotkaniu o punkty w tym roku Hetman pokonał 4:0 na wyjeździe Graf Chodywańce. Na listę strzelców wpisywali się Wojciech Oseła, Rafał Kycko, Patryk Miedźwiedź, a jedno trafienie było samobójcze. Podopieczni Roberta Wieczerzaka po tym zwycięstwie mają już aż 10 punktów przewagi nad drugą Huczwą!

Graf Chodywańce – Hetman Zamość 0:4 (0:2)

Bramki: 2’ Oseła, 25’ Kycko, 64′ Miedźwiedź, 82′ (sam.) Korbecki

Hetman: Dobromilski – Zakrzewski (82’ Herda), Serdiuk Oseła (78’ Materna), Kostrubiec, Miedźwiedź, Baran (78’ Buczek), Kycko (70’ Łazar), Chodacki (78’ Vistovskyi), Łapiński (70’ Woźniak), Kushch-Vasylyshyn

Sędziował: Tomasz Ostrowski

 

Uskrzydleni po pokonaniu 1:0 Huczwy do niedzielnej potyczki z Hetmanem podchodzili zawodnicy Grafu. Lepiej jednak w drugi mecz o punkty w tym roku weszli zawodnicy z Zamościa. W 2. minucie Damian Baran z rzutu wolnego zagrał plasowaną piłkę w pole karne, a tam w zamieszaniu najlepiej zachował się Wojciech Oseła. „Futbolówka” po jego strzale odbiła się jeszcze od słupka i trafiła do siatki obok bezradnego Piotra Waśkiewicza. Graf szybko mógł wyrównać wynik. Świetną interwencją popisał się jednak Patryk Dobromilski, ratując Hetmana przed utratą gola. W 24. minucie do rzutu wolnego tuż zza pola karnego podszedł Rafał Kycko i Damian Baran. Ostatecznie piękny strzał oddał niespełna 33-letni pomocnik, podwyższając prowadzenie. Tym razem doświadczony golkiper drużyny Grafu mógł odprowadzić piłkę tylko wzrokiem. W dalszej części pierwszej połowy kibice zgromadzeni na stadionie w Chodywańcach oglądali całkiem niezłe spotkanie. Tuż przed przerwą gospodarze mieli jeszcze niezłą okazję do zdobycia gola, ale nikt nie zdołał zamknąć akcji. Do przerwy wynik się nie zmienił i to Hetman miał dwubramkowe prowadzenie.

Po przerwie Hetman nie ruszył w pogoń za kolejnymi bramkami, ale mimo wszystko kontrolował spotkanie. W 59. minucie świetnego dośrodkowania Patryka Miedźwiedzia nie wykorzystał Oleksandr Kush-Vasylyshyn, a jego strzał głową w znacznej odległości minęło bramkę. Cztery minuty później tym razem faulu na Mateuszu Chodackim zespół z Zamościa miał po raz kolejny rzut wolny. Do piłki podszedł ponownie Kycko, a jego uderzenie z trudem obronił Waśkiewicz. Chwilę później Hetman podwyższył wynik. Sebastian Łapiński świetnie dośrodkował do Patryka Miedźwiedzia, a ten długo się nie zastanawiał i strzałem z pierwszej piłki nie dał najmniejszych szans golkiperowi z Chodywaniec. W 82. minucie po niezłej akcji Hetmana piłkę do własnej bramki skierował Radosław Korbecki, ustalając wynik zawodów na 4:0

 

Po meczu powiedzieli:

Trener Robert Wieczerzak:

– Po dobrym meczu wywozimy z trudnego terenu 3 punkty. Szybko strzelona bramka ustawiła mecz. Spotkanie toczyło się pod naszą pełną kontrolą, strzelamy 4 bramki choć klarownych sytuacji było jeszcze sporo. Dziękujemy naszej licznej grupie kibiców którzy dopingowali nas przez cały mecz. Teraz czeka nas regeneracja i już w środę gramy z Potokiem Sitno na boisku ze sztuczną murawą w Zamościu.

Strzelec drugiej bramki, Rafał Kycko:

– Co do meczu taki by plan, żeby szybko strzelić gola i kontrolować spotkanie I tak było. Cały mecz mieliśmy pod kontrola. Cieszy mnie bramka z wolnego, cieszą nas 3 punkty. Konsekwentnie idziemy po swoje.

Hetman_Omega_160324_na strone

Po ponad czterech miesiącach przerwy do ligowej rywalizacji wrócili piłkarze ligi okręgowej. W sobotnie popołudnie na boisku ze sztuczną murawą nasi zawodnicy podejmowali Omegę Stary Zamość.

Hetman Zamość – Omega Stary Zamość 8:1 (5:1)

Bramki: 11′, 35′ ,45′ Łapiński, 5′ ,63′ Miedźwiedź, 28′, 55′ Kushch-Vasylyshyn, 89′ Woźniak – 34′ Nizoł 34

Hetman: Dobromilski (73’ Bednarczyk) – Zakrzewski, Serdiuk (60’ Materna), Oseła, Kostrubiec, Miedźwiedź, (70’ Woźniak), Baran (60’ Laskowski), Kycko (46’ Łazar) Chodacki, (73’ Buczek) Łapiński (70’ Vistovskyi), Kushch-Vasylyshyn

Sędziował: Jarosław Jasina

Żółta kartka: Serdiuk

Spotkanie rozpoczęło się od spokojnego rozgrywania akcji przez drużynę Hetmana. W 5. minucie meczu Rafał Kycko dograł piłkę do Patryka Miedźwiedzia, a ten uderzeniem zza pola karnego otworzył wynik meczu. W 11. minucie było już 2:0, a swoją drugą asystę w meczu tym razem do Sebastiana Łapińskiego zanotował Rafał Kycko.  W 19. minucie z rzutu wolnego dośrodkował Sebastian Łapiński, a minimalnie pomylił się Sasza Kushch-Vasylyshyn. W 21. minucie z dystansu próbował Kycko, ale piłkę zdołał sparować Daniel Galan. Przyjezdni pierwszy ceny strzał oddali w 27. minucie za sprawą Krystiana Jandy, ale bez problemów wyłapał go Patryk Dobromilski. Nasi piłkarze nie zwalniali tempa i chwilę później z podania Miedźwiedzia skorzystał Sasza Kushch Vasylyszyn, podwyższając wynik na 3:0.  W 34. minucie dosyć niespodziewanie Omega zdobyła bramkę. Po stałym fragmencie gry, z rzutu rożnego, piłkę w siatce umieścił Bartosz Nizoł. Na odpowiedź podopiecznych Wieczerzaka nie trzeba było długo czekać, bo zaledwie minutę później po podaniu Damiana Barana zza pola karnego cenie przymierzył Sebastian Łapiński. Dziesięć minut później piłkę do Łapińskiego zagrał Maksymilian Kostrubiec i pomocnik Hetmana skompletował hat tricka, ustalając wynik do przerwy na 5:1.

Drugą odsłonę Hetman rozpoczął bardzo mocno, spychając gości do defensywy. W 51. minucie dobre szanse na zdobycie szóstej bramki mieli Damian Baran i Oskar Łazar, jednak obu zabrakło precyzji. Co nie udało się w 51. minucie, udało się cztery minuty później. Po asyście Rodiona Serdiuka jak profesor w polu karnym zachował się Kushch-Vasylyszyn i podwyższył wynik na 6:1. W 62. minucie podopieczni Tomasza Goździuka zmarnowali najlepszą okazję na bramkę w drugiej połowie, po tym jak strzał Przemysława Tchórza kapitalnie obronił Dobromilski. Kilka sekund później Jakub Laskowski zagrał do Miedźwiedzia i było już 7:1.  Ostatni kwadrans to trzy dobre okazje strzeleckie dla Hetmana, kiedy bramki mogli zdobyć kolejno Sasza Kushch-Vasylyshyn,  Damian Buczek i Myron Vistovskij. Wynik spotkania na 8:1 został ustalony w 89. minucie, gdy po dwójkowej akcji Oskar Łazar – Kamil Woźniak ten drugi umieścił piłkę w siatce.

Trener Robert Wieczerzak po meczu

– Gratulacje dla całej drużyny za zwycięstwo. Zagraliśmy dobry mecz, zakończony wieloma bramkami. Szybkie trafienia ustawiły to spotkanie, graliśmy spokojnie do pewnej piłki i stwarzaliśmy sporo sytuacji bramkowych, z których część udało się nam wykorzystać. Dziękujemy Omedze za mecz, a kibicom za fajny doping. Od poniedziałku już myślimy o meczu z Grafem – kończy trener Hetmana.

Kolejny mecz ligowy rozegramy w sobotę, 23 marca, na wyjeździe z Grafem Chodywańce.

Hetman - Cisowianka 09.03.2024
W ostatnim sparingu przed powrotem do walki o ligowe punkty nasi piłkarze wygrali z czwartoligową KS Cisowianką Drzewce 2:0. Na listę strzelców wpisali się Sasza Kushch-Vasylyshyn (po dobitce karnego) oraz Mateusz Materna.
 
Choć całe spotkanie można uznać za wyrównane, to Hetmanowcy nieźle wyglądali na tle mocnego czwartoligowca, szczególnie w pierwszej połowie. To dobry prognostyk przed startem ligowej wiosny, która już za tydzień!
 
Skład Hetmana: Dobromilski, Zakrzewski, Oseła, Serdiuk, Kostrubiec, Miedźwiedź, Chodacki, Baran, Kycko, Łapiński, Sasza Kushch-Vasylyshyn
Grali także: Bednarczyk, Bartecki, Woźniak, Materna, Buczek, Laskowski, Łazar, Vistovskij.
 
Pierwsza wiosenna kolejka już w najbliższą sobotę, 16 marca, a przeciwnikiem Hetmana będzie Omega Stary Zamość
Oświadczenie klubu
Oświadczenie Zarządu Klubu Sportowego Hetman Zamość.
Motor II - Hetman 01.03.2024

03/03/2024

Intensywny weekend przygotowań do startu rundy wiosennej mają za sobą biało-zielono-czerwoni. Najpierw, w piątek 1 marca, zmierzyli się z A-klasowym BKS Bodaczów, a w niedzielę wybrali się do Lublina, gdzie ich formę sprawdziły rezerwy I-ligowego Motoru.
 
Mecz z BKS Bodaczów zakończył się zwycięstwem Hetmana 5:1, a do siatki trafiali: Damian Buczek, Wojciech Oseła, Mateusz Chodacki i dwukrotnie Sasza Kushch-Vasylyshyn. Honorowego gola dla gości zdobył Mateusz Wróbel z rzutu karnego.
Skład Hetmana: Bednarczyk, Woźniak, Zwolak, Oseła, Bartecki, Laskowski, Łapiński, Łazar, Buczek, Kycko, Vistovskij
Grali także: Zakrzewski, Krasnopolski, Mazur, Miedźwiedź, Kostrubiec, Baran, Chodacki, Kushch-Vasylyshyn
 
W kolejnym meczu sparingowym rozegranym w Lublinie ulegliśmy rezerwom Motor Lublin 2:3. Mimo szybkiego objęcia prowadzenia przez biało-zielono-czerwonych, gdy z karnego trafiał niezawodny Sasza Kushch-Vasylyshyn, miejscowi w kwadrans zanotowani trzy trafienia i schodzili na przerwę z wynikiem 3:1. W drugiej odsłonie trafiał tylko Hetman, a bramkę z rzutu karnego zanotował Wojtek Oseła. Dla nas był to jednak bardzo wartościowy sparing i możliwość sprawdzenia się na tle zaplecza I-ligowca.
Skład Hetmana: Dobromilski, Zakrzewski, Oseła, Materna, Kostrubiec, Chodacki, Miedźwiedź, Baran, Kycko, Łapiński, Kushch – Vasylyshyn
Grali także: Bednarczyk, Bartecki, Woźniak, Laskowski, Łazar, Buczek, Vistovskij.
 
Kolejny sparing zagramy w sobotę, 9 marca, z Cisowianką Drzewce.
Hetman - Olimpia 24.02.2024_na strone
Po bramkach Sebastiana Łapińskiego, Saszy Kusch – Vasylyshyna, Maksa Kostrubca i Damiana Buczka wygrywamy z Olimpia Miączyn 4:1. Honorowe trafienia dla gości zaliczył Przemysław Gałka.
 
W dotychczas rozegranych pięciu grach kontrolnych odnieśliśmy 3 zwycięstwa a dwukrotnie przegraliśmy.
 
Skład Hetmana: Dobromilski, Zakrzewski, Oseła, Bartecki, Kostrubiec, Wożniak, Baran, Chodacki, Łazar, Łapiński, Kushch-Vasylyshyn.
Grali także: Bednarczyk, Buczek, Laskowski, Vistovskij.
 
Kolejny sparing zagramy już w najbliższy piątek 1 marca o godzinie 16:30 na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Królowej Jadwigi 8 z BKS Bodaczów.
Grafika klub100 do jubileuszu final_na strone

100 Klubowiczów wspiera Hetmana!

21/02/2024

RAZEM #TworzymyPrzyszłośćZamojskiejPiłki
 
W niespełna rok zbudowaliśmy fundamenty pod mamy nadzieję, w przyszłości, największego sponsora KS Hetman Zamość. Symbolicznym, setnym członkiem elitarnego Klubu 100 został Klub Kibica Hetmana!
 
– To bardzo radosny moment – podkreśla Prezes KS Hetman Zamość Krzysztof Rysak. – Rok temu rozpoczęliśmy tę inicjatywę, której skala rosła z miesiąca na miesiąc. Po roku dobrnęliśmy do tytularnej liczby 100. W skali Zamościa jest to na pewno bardzo duży wyczyn. Nie zamierzamy oczywiście poprzestać na tym. Stawiamy sobie kolejne wyzwanie w liczbie 200! Cieszę się bardzo, że nasza codzienna ciężka praca na rzecz ukochanego klubu jest dostrzegana, a Państwa obecność w Klubie 100 jest dla nas najlepszym dowodem, że zmierzamy we właściwym kierunku. Odbieramy to jako wyraz Państwa zaufania i akceptacji. Dziękujemy bardzo za wsparcie, które przybiera dla nas kolosalnego znaczenia. Nie zawiedziemy Was! Zapraszam wszystkich tych, którzy jeszcze się wahają do wstępowania w szeregi tej prestiżowej inicjatywy. Idziemy po dwusetnego członka, razem grając dla Hetmana!
Hetman - Janowianka 17.02.2024

10/02/2024

W dzisiejszym sparingu przegrywamy z liderem IV ligi 0:2. Mimo porażki na tle zespołu Janowianki biało-zielono-czerwoni zaprezentowali się bardzo solidnie, szczególnie w pierwszej odsłonie spotkania nie było widać, że oba zespoły dzieli jedna klasa rozgrywkowa. Dziękujemy zespołowi MKS Janowianka Janów Lubelski za sparing, taki mecz to na pewno wartościowy sprawdzian dla naszej młodej drużyny. Za tydzień, w kolejnej grze kontrolnej zagramy z Olimpią Miączyn.
 
Skład Hetmana: Dobromilski, Zakrzewski, Oseła, Serdiuk, Kostrubiec, Zawodnik Testowany, Chodacki, Laskowski, Łapiński, Łazar, Kushch – Vasylyshyn.
Grali także: Bednarczyk, Bartecki, Materna, Woźniak, Buczek, Baran, Mazur
 
Pomeczowa ocena trenera Roberta Wieczerzaka: 
– Zagraliśmy z wymagającym rywalem i myślę, że nie odstawaliśmy od Janowianki. Pierwsza połowa bardzo dobra w naszym wykonaniu, szybkie tempo, dobra intensywność, mogliśmy otworzyć wynik po sytuacji sam na sam Sebastiana Łapińskiego. Za chwilę jednak Janowianka ma sytuację i ją wykorzystuje. W pierwszej połowie mieliśmy jeszcze dwie bardzo dobre okazje, Janowianka jedną. Druga połowa to nasza przewaga w prowadzeniu gry, Janowianka nastawiła się na kontrę i miała kilka sytuacji. Drugą bramkę tracimy po naszym rzucie rożnym, po którym Janowianka wyszła z kontrą. Podsumowując – bardzo fajny sprawdzian, jestem zadowolony z postawy naszego zespołu. Zawodnik testowany może nie wypadł w tym meczu dobrze, ale chcemy, żeby u nas pozostał. Może grać na skrzydle i na pozycji napastnika, na pewno potrzebuje trochę czasu żeby pokazać swoje możliwości. W drugim sparingu wystąpił Oliwier Mazur, który dostał 20 minut – to jest przyszłość naszego klubu i jeśli tak dalej będzie pracować, to myślę, że ma szanse dołączyć do kadry pierwszego zespołu w niedługim czasie – mówi trener Wieczerzak.
 
A jak trener ocenia dotychczasowy stan przygotowań?
– Dwa ostatnie tygodnie mieliśmy szpital, ale sytuacja powoli się poprawia. Na Janowiankę mieliśmy 17 zawodników zdrowych, po niedzieli do treningów wraca Patryk Miedźwiedź i Rafał Kycko. Michał Herda na razie jest na wyjeździe służbowym, Oliwier Płatek był chory, ale myślę, że po niedzieli już też zacznie trenować. Został miesiąc do ligi i musimy optymalnie go wykorzystać. Na tę chwilę myślę, że drużyna wygląda dobrze, a za miesiąc musi wyglądać już bardzo dobrze – kończy trener Wieczerzak.
Mayors Cup

Lubelskie w Nevadzie! Reprezentacja U15 zagra w turnieju Las Vegas Mayor’s Cup 

Po raz kolejny reprezentacja województwa lubelskiego w piłce nożnej chłopców (U15) wystartuje w międzynarodowym turnieju „Mayor’s Cup – Lubelskie w Nevadzie”. Mistrzostwa w USA rozpoczynają się 17 lutego, a dzisiaj w tej sprawie odbyła się konferencja prasowa, w której wzięli udział: marszałek Jarosław Stawiarski, trener drużyny Podlasie Biała Podlaska Maciej Oleksiuk, prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Bartnik oraz zastępca dyrektora Departamentu Promocji, Sportu i Turystyki UMWL Artur Domański.

„Lubelskie w Nevadzie” to wydarzenie związane z wyjazdem reprezentacji województwa lubelskiego w piłce nożnej chłopców na międzynarodowy turniej Las Vegas Mayor’s Cup. Co roku w rozgrywkach staruje kilkaset drużyn w różnych kategoriach. W tym roku nasze województwo będzie reprezentował rocznik 2009, czyli U15. Do Nevady poleci 18 zawodników reprezentujących pięć klubów: Górnik Łęczna, Podlasie Biała Podlaska, Hetman Zamość, Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski, a także BKS Lublin.

– Lecimy do Las Vegas na zaproszenie konsula honorowego Johna Petkusa, który po raz kolejny zaproponował nam udział w turnieju piłki nożnej. Na miejscu spotyka się kilkaset drużyn, kilka tysięcy młodych piłkarzy i będą ze sobą rywalizować w różnych kategoriach wiekowych. My wypuszczamy złotą osiemnastkę z rocznika 2009. Najważniejsza jest zabawa, czyli gra w piłkę, a przy okazji mamy szansę wypromować województwo lubelskie – mówił marszałek Jarosław Stawiarski. 

Zapis transmisji wideo z konferencji jest dostępny pod tym linkiem.

Głównym celem wyjazdu jest promocja województwa lubelskiego podczas turnieju oraz rozmowy na temat rozwoju współpracy z partnerami ze Stanu Nevada. Przedsięwzięcie od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Mecze rozgrywane są na ponad 50 boiskach, a rozgrywki śledzą na żywo kibice z całego świata, w tym Polonia amerykańska. Harmonogram rozgrywek dostępny jest tutaj

Logo Lubelskie Plus Wspieramy 1024x689

Współorganizatorzy wyjazdu do Nevady

Współpraca Województwa Lubelskiego z partnerami z USA to efekt przyjaznych relacji z konsulem honorowym RP Johnem Petkusem. Współorganizatorem turnieju jest miasto Las Vegas oraz Downtown Las Vegas Soccer Club. Strona amerykańska pokrywa opłaty turniejowe i koszty transportu na miejscu pobytu oraz część kosztów zakwaterowania i wyżywienia. Na miejscu drużyna z Polski – Lubelskie Team U15 ma szansę na spotkanie z przedstawicielami klubów sportowych z innych krajów. Na boisku trwała będzie rywalizacja, bo każda drużyna chce osiągnąć sukces,  ale w wolnym czasie zawodnicy i trenerzy będą mieli okazję do nawiązania kontaktów, wymiany doświadczeń  w kwestiach funkcjonowania klubów, treningów, rozgrywek w swoich krajach.

W programie będzie czas  na wycieczkę i spotkania – w tym z polonią amerykańską – kibicami obecnymi na turnieju, czy też na spotkanie z konsulem J. Petkusem.

Organizatorem technicznym promocji naszego regionu w USA jest Lubelski Związek Piłki Nożnej, którego zadaniem jest również przygotowanie – wyselekcjonowanie najlepszych zawodników reprezentujących województwo. Zawodnicy wyposażeni zostali w eleganckie stroje i gustowne plecaki na których znajdują się elementy promocyjne Województwa Lubelskiego.

,,Warto podkreślić  bardzo dobrą współpracę obu podmiotów od wielu lat – Urzędu Marszałkowskiego  w Lublinie i Lubelskiego Związku Piłki Nożnej’’ – podkreśla prezes LZPN Zbigniew Bartnik.

powołanie do reprezentacji województwa – Lubelskie Team otrzymali:

  1. Adam Hasiuk, Podlasie Biała Podlaska
  2. Jan Urbaniak-Jakubiec, Podlasie Biała Podlaska
  3. Szymon Twarowski, Podlasie Biała Podlaska
  4. Krystian Kołodziejczak, Podlasie Biała Podlaska
  5. Emil Sosnowski, Podlasie Biała Podlaska
  6. Szymon Lewczuk, Podlasie Biała Podlaska
  7. Kuba Wilk, Górnik Łęczna S.A.
  8. Dawid Kłos, Górnik Łęczna S.A.
  9. Wiktor Samonek, Górnik Łęczna S.A.
  10. Bartosz Stankiewicz, Górnik Łęczna S.A.
  11. Bartłomiej Kamieniecki, Górnik Łęczna S.A.
  12. Maksym Rabaniuk, Górnik Łęczna S.A.
  13. Paweł Piotrowski, Górnik Łęczna S.A.
  14. Kamil Puzio, Górnik Łęczna S.A.
  15. Tomasz Stachorzecki, Górnik Łęczna S.A.
  16. Kornel Porczyński, Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski
  17. Gabriel Mazur, BKS Lublin
  18. Daniel Waszczuk, Hetman Zamość

Kadra kierownicza:

  1. Maciej Oleksiuk, Podlasie Biała Podlaska/trener
  2. Patryk Węcławski, Górnik Łęczna S.A./trener
  3. Michał Stefaniak/szef ekipy

* W składzie reprezentacji Lubelskie Team U15 w klubach Podlasie Biała Podlaska i Górnik Łęczna S.A. znajdują się zawodnicy – wychowankowie klubu oraz zawodnicy transferowani – wywodzący się z innych klubów w województwie lubelskim w tym z klubów:
Frasatti Fajsławice, Motor Lublin, Dubler Opole Lubelskie, Gaudium Zamość, Dubler Opole Lubelskie, KS Wisła Józefów, Hetman Zamość

Las Vegas Mayor’s Cup w 2022 roku

W październiku 2022 roku reprezentacja Województwa Lubelskiego U-16 zajęła 2. miejsce w międzynarodowym turnieju. W historii turnieju udział wzięły trzy drużyny reprezentujące barwy biało-czerwone: Wisła Kraków, Legia Warszawa oraz FKS „Stal” Kraśnik. Podopieczni Konrada Szmyrgały reprezentujący barwy FKS „Stal” Kraśnik najpierw ponieśli trzy porażki podczas fazy grupowej, ale na pożegnanie z turniejem wygrali z Utah Storm 2:1. Dzięki temu zajęli 25. miejsce na 64 zespoły w kategorii wiekowej do lat 16. Turniej został rozegrany w dniach 28-30 października 2022 roku. W zawodach wzięły udział 434 drużyny (322 drużyny chłopców, 112 drużyn dziewcząt) między innymi z Brazylii, Kanady, Ekwadoru, Hondurasu, Meksyku, Polski oraz szesnaście stanów USA.

źródła:

Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego / lubelskie.pl
informacja własna/Biuro Prasowe LZPN

LZPN Bez Tla 150x150I Tournament 300x235 1 150x150Lubelskie Taste Life Pelne 150x150

Sparing Hetman - Kryształ_na strone
W trzecim sparingu wygrywamy z Kryształem Werbkowice 3:2. Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Rodion Serdiuk, Sasza Kushch-Vasylyshyn z karnego i Mateusz Chodacki.
 
Pomimo, iż nie zagraliśmy sparingu w pełnym składzie (kilku zawodników było nieobecnych z powodu chorób), bardzo cieszy zwycięstwo z solidnym IV-ligowcem. A gdyby tylko nie zabrakło dokładności i skuteczności, wynik mógł być bardziej okazały.
 
Skład Hetmana: Dobromilski, Herda, Serdiuk,Zakrzewski, Kostrubiec, Woźniak, Łazar, Laskowski, Vistovskij, Kycko, Kushch-Vasylyshyn. Grali także: Bednarczyk, Chodacki, Lis, Mazur, Sapij, Zwolak
 
Kolejny mecz kontrolny rozegramy 17.02 z liderem IV-ligi, Janowianką Janów Lubelski.
Artur Chałas

Życzę Hetmanowi, by wspinał się sportowo i organizacyjnie

Artur Chałas po dobrych występach w Hetmanie był zawodnikiem Legii Warszawa i GKS-u Bełchatów. Ostatecznie zawodnikowi z Zamościa nie udało się rozegrać choćby jednego spotkania w Ekstraklasie, ale śmiało można powiedzieć, że nie był to stracony czas. W rozmowie z Pawłem Wróblem zawodnik opowiada jak u niego zaczęła się przygoda z piłką, jak wspomina m.in. spotkanie z Legią, Górnikiem Łęczna oraz… z Hetmanem już w barwach Stali Rzeszów. Zapraszamy!

Swoją karierę piłkarską rozpocząłeś w UKS Kiko Zamość, a Twoim pierwszym trenerem był Jerzy Andruszek. Jak to się stało, że trafiłeś na pierwszy trening?

Piłka nożna była dla mnie od zawsze ważna i wokół niej wszystko się kręciło. Do klubu Kiko trafiłem, o ile dobrze pamiętam w drugiej klasie szkoły podstawowej. Moim pierwszym trenerem był Jerzy Andruszek, którego serdecznie pozdrawiam. Chciałem się sprawdzić na tle innych chłopaków, a że mi się spodobało, to zostałem na dłużej. Bardzo miło wspominam tamten okres.

Będąc wyróżniającym się zawodnikiem z Zamościa, musiałeś trafić do Hetmana i tak też się stało. Kto jako pierwszy zauważył w Tobie potencjał i ściągnął Cię do ‘’biało-zielono-czerwonych’’?

Do Hetmana trafiłem za czasów trenera Romana Nowosada, który był ówczesnym trenerem drugiego zespołu. I tak zaczęła się moja przygoda z seniorską piłką. Do dziś pamiętam jego hasła rzucane podczas treningów.

Zdradzisz jakieś powiedzonka trenera Nowosada, która utkwiły Ci w pamięci?

Pamiętam takie jak „Co stoisz jak parasol na starówce „ czy Gdzie byłeś przy straconej bramce. Na odpowiedź ale trenerze ja nie grałem trener odpowiadał: a przestań (śmiech). To tylko przykłady wielu haseł trenera.

Mając siedemnaście lat, zadebiutowałeś w II lidze, a rywalem była Piotrcovia Piotrków Trybunalski. Dla Hetmana nie był to jednak zbyt udany mecz…

Mój debiut w II lidze przypadł w okresie nie najlepszym dla klubu, Wtedy wszystko było już wyjaśnione i mam tu na myśli miejsce w tabeli. Spadaliśmy do niższej ligi, a wtedy w Piotrkowie przegraliśmy 0:4. Była to na pewno cenna lekcja.

Jak młodego zawodnika przyjęła drużyna?

Jeżeli chodzi o kontakty,  to starałem się nawiązać z każdym jakąś relację. U wielu chłopaków coś tam podpatrywałem. Z niektórymi znałem się z rezerw, bo wiadomo, jak ktoś nie grał w pierwszym zespole,  to schodził do „dwójki”, żeby podtrzymać ten cykl meczowy. Ja nigdy nie miałem problemu z nawiązaniem kontaktu.

W 2005 roku Hetman trafił w 1/8 finału Pucharu Polski na Legię Warszawa. Mimo dwóch wysokich porażek mistrz Polski zainteresował się Tobą…

Jakieś słuchy o zainteresowaniu Legii dochodziły do mnie jeszcze przed pierwszym spotkaniem. W przerwie między meczem u siebie a rewanżem dostałem informację od działaczy Hetmana, że mam pojawić się w Warszawie. Trenowałem z pierwszą drużyną do rewanżu w Pucharze Polski przy Łazienkowskiej.

Dla Hetmana Twój transfer do Legii wiązał się ze sporym zastrzykiem gotówki…

Sprawy finansowe między klubami i warunki, na jakich zostałem wypożyczony, nie były moją kwestią. Wiedziałem, że wypożyczenie jest wstępnie na rok i tylko to mnie interesowało.

Telewizja, oprawa, wysoka frekwencja i trzeba przyznać Twój solidny występ. Co najbardziej utkwiło Ci w pamięci w spotkaniu na własnym terenie z Legią Warszawa?

Wylosowanie takiej drużyny jak Legia Warszawa było fajną sprawą i budziło wiele emocji. Nie każdy może zmierzyć się przecież przeciwko takiemu utytułowanemu klubowi, jakim jest Legia. Było to spore wydarzenie dla nas, klubu, miasta i regionu. Frekwencja na tym meczu była spora i oprawa jak i ta cała otoczka zapadła mi w pamięci.

Jakie były oczekiwania względem Ciebie?

Wydaje mi się, że dla każdego młodego chłopaka wejście to klubu z najwyższej półki to spore emocje i duża szansa pokazania się. Jakby nie było, przychodziłem z niższej ligi. Ja byłem młodym zawodnikiem tzw. melodią przyszłości, ale niestety dobrego utworu z tej melodii nie udało się stworzyć.

W zimie wraz z pierwszą drużyną Legii wyleciałeś na obóz w Hiszpanii. Czułeś, że piłkarsko nie odstajesz od reszty zespołu ?

To było moje pierwsze zagraniczne zgrupowanie i uczyłem się dopiero tego wszystkiego. Zawsze jednak mogłem liczyć na pomoc i wsparcie starszych doświadczonych kolegów. Różnice na pewno było widać, bo nie ma co porównywać „świeżaka”, który dopiero wchodzi do zespołu z zawodnikami, co grają na najwyższym szczeblu już jakiś czas. Z dnia na dzień wyglądało to lepiej.

Który z zawodników zrobił na Tobie największe wrażenie na boisku jak i poza nim?

Bardzo duże wrażenie piłkarskie zrobili na mnie Edson da Silvia i Roger Guerreiro. To była wielka przyjemność z nimi trenować i patrzeć na ich grę. Jak trafiłeś do środka w „dziadka”, to był już koniec (śmiech).

A jak wspominasz pracę z ówczesnym trenerem Legii Dariuszem Wdowczykiem?

Wspomnienia związane z trenerem Wdowczykiem mam bardzo dobre. W porządku człowiek, bardzo dobry fachowiec. Kiedy trzeba było, to, też opieprzył.

W sezonie 2007/2008 występowałeś ponownie w Hetmanie, dla którego był on świetny…

Do Hetmana wróciłem w sezonie 2006/2007 na rundę wiosenną. Kolejny sezon faktycznie był bardzo udany. Mieliśmy fajną i zgraną ekipę. Atmosfera jaka nam towarzyszyła, chociażby podczas meczu z Górnikiem Łęczna to było coś, czego się nie zapomni. Po to się trenuje, żeby później wyjść na boisku przy takiej atmosferze i publiczności.

W tamtym okresie Hetman awansował na szczebel centralny, a Ty po rozegranej rundzie trafiłeś do GKS-u Bełchatów. Jak wspominasz tamten okres?

Pobyt w Bełchatowie to kolejne cenne doświadczenie, które zdobyłem. Niestety nie udało mi się rozegrać meczu w Ekstraklasie. Dwa mecze w Pucharze Ekstraklasy i sparingi rozegrane na zagranicznych zgrupowaniach oraz w kraju to cały dorobek podczas pobytu w Bełchatowie. Praca, którą wykonałem pod okiem trenera Rafała Ulatowskiego, dużo mi dała.

W 2009 roku Stal Rzeszów poniosła porażkę 0:3 w Zamościu, a Ty zagrałeś w drużynie z Rzeszowa. Jakie to było uczucie zagrać na stadionie przy ulicy Królowej Jadwigi 8, ale już nie w barwach Hetmana?

Było to bardzo dziwne uczucie zagrać na stadionie przy ulicy Królowej Jadwigi 8 jako zawodnik gości. Trochę czasu byłem zawodnikiem Hetmana i jestem stąd, a przyjechałem, jako gość też nie było łatwe. Taka jest piłka, raz jesteś tu, a drugim razem gdzie indziej.

W barwach AMSPN Hetman Zamość sezon po sezonie awansowaliście do wyższej klasy rozgrywkowej, a trenerem był wtedy Robert Wieczerzak. Jak wspominasz współpracę z aktualnym trenerem Hetmana?

Z trenerem Robertem Wieczerzakiem znamy się bardzo długo. Pracowało mi się z nim zawsze bardzo dobrze. Posiada dużą wiedzę i ogromny warsztat. Każdy trening był inny i zawsze dokładnie przygotowany. Bardzo miło wspominam pracę z trenerem Robertem.

Hetman aktualnie jest liderem w klasie okręgowej. O co Twoim zdaniem klub z Zamościa będzie walczył w IV lidze po ewentualnym awansie?

Najważniejsze, żeby skupić się na tym co tu i teraz. Trzeba dobrze przepracować okres przygotowawczy i złapać zwycięski rytm meczowy w rundzie rewanżowej. Uważam, że będzie dobrze. Trzeba awansować i tego jak najbardziej życzę klubowi.

Łezka się w oku kręci, kiedy przypominasz sobie spotkania, w których występowałeś?

Za każdym razem jak pojawiałem się na stadionie przy ulicy Królowej Jadwigi 8, to wspomnienia wracały i „gęba” się cieszyła. Większość swojej przygody z piłką spędziłem w Hetmanie, grając na tej murawie. Teraz idzie nowe. Czy lepsze? To czas pokaże.

Czym Artur Chałas zajął się po zakończeniu kariery piłkarskiej i czego można Ci życzyć na rok 2024?

Mieszkam cały czas w Zamościu i pracuję w jednym z zamojskich przedsiębiorstw. Można mi życzyć zdrowia, bo jeśli one będzie,  to jakoś  się będzie kręciło. W tym miejscu chciałbym pozdrowić wszystkich kibiców Hetmana. Życzę temu klubowi, żeby się wspinał coraz wyżej sportowo i organizacyjnie.

Dziękuję za rozmowę!

Rozmawiał: Paweł Wróbel

Sparing Hetman - Resovia

01/02/2024

W drugim sparingu w ramach przygotowań do rundy wiosennej wygrywamy z juniorami (drużyna U-17) Resovii Rzeszów. Na listę strzelców dla Hetmana wpisali się: Sasza Kushch-Vasylyshyn (dwie bramki) oraz Kuba Laskowski. 
 
Mimo, iż jest to początek przygotowań, cieszy zwycięstwo, które zawsze buduje drużynę i skuteczność naszego najlepszego strzelca.
Skład Hetmana: Dobromilski – Zakrzewski, Oseła, Serdiuk, Bartecki, Woźniak,Baran, Łazar, Łapiński, Vistovskij, Kushch-Vasylyshyn.
Grali także: Bednarczyk, Kostrubiec, Laskowski, Lis, Buczek
 
Ważna informacja odnośnie dalszych przygotowań. Zaplanowany na najbliższą sobotę sparing ze Startem Krasnystaw został odwołany z powodu zmian w planie przygotowań drużyny z Krasnegostawu. Najbliższy sparing rozegramy 10 lutego z Kryształem Werbkowice.
Adrian Wołoch edit
Nasz były już napastnik w rundzie wiosennej sezonu 2023/2024 występować będzie w Gryfie Gmina Zamość. Do IV-ligowca przechodzi na zasadzie wymiany za Rafała Kycko. W Hetmanie jesienią wystąpił w 9 meczach, w których zdobył 3 bramki.
 
Dziękujemy Adrianowi za grę i życzymy powodzenia w nowych barwach!
Sparing Hetman - Victoria_edit

27/01/2024

W pierwszym meczu kontrolnym przegrywamy z Victoria Łukowa 1:2. Jedyną bramkę dla biało-zielono-czerwonych zdobył powracający do Hetmana Rafał Kycko.
 
Skład Hetmana: Dobromilski – Herda, Materna, Serdiuk, Kostrubiec, Miedzwiedź, Chodacki, Łazar, Kycko, Baran, Kushch-Vasylyshyn.
Grali także: Bednarczyk, Zakrzewski, Bartecki, Woźniak, Lis, Rzepecki, Łapiński, Vistowskij.