Granit - Hetman 10.08.2024

10/08/2024

Sezon 2024/2025 w Bychawie zainaugurował Hetman. Podopieczni Roberta Wieczerzaka pokonali 3:2 miejscowy Granit. Bramki dla drużyny z Zamościa zdobyli Dawid Gierała, Oleksandr Kushch- Vasylyshyn i Rafał Tomasiak.

Granit Bychawa – Hetman Zamość 2:3 (0:1)

Bramki: 25’ Gierała, 46’ Kushch-Vasylyshyn (k) 87’, Tomasiak – Piwnicki 78’, Iwaniak 90+4

Hetman: P. Dobromilski – Zakrzewski, Serdiuk, Tomasiak, Wołoch, Miedźwiedź (87’ Vistovskyi), Kycko, Chodacki (86’ Laskowski), Gierała (67’ Herda), Kusch-Vasylyshyn (62’ D. Dobromilski), Anes (90’ Bartecki)

Sędziował: Mateusz Pizoń

Żółte kartki: Chodacki, Wołoch, D. Dobromilski

Z dużym wsparciem kibiców Hetman zainaugurował rozgrywki IV ligi w Bychawie. W 25. minucie pierwszego gola w sezonie 2024/2025 zdobył Dawid Gierała. Pozyskany z Gryfu Gmina Zamość zawodnik znalazł się przy piłce na lewej stronie i strzałem po ziemi umieścił piłkę przy samym słupku. Podopieczni Roberta Wieczerzaka szybko chcieli pójść za ciosem i zdobyć kolejnego gola. Kolejną okazję Hetman stworzył po świetnej, długiej, plasowanej piłce od Mateusza Chodackiego do Dawida Gierały, który zagrał w środek do Anesa Kheroufa, a ten nie trafił w bramkę. W 38. minucie po faulu Mateusza Chodackiego w polu karnym sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na „wapno”. Do jedenastki podszedł Mateusz Filipczuk, którego strzał najpierw obronił Patryk Dobromilski, a przy dobitce popisał się kolejną świetną interwencją.

Dużo ciekawiej było po przerwie. Drużyna z Zamościa świetnie rozpoczęła drugą połowę i szybko wyszła na dwubramkowe prowadzenie. Tym razem Mateusz Chodacki był faulowany w polu karnym i arbiter odgwizdał rzut karny. Do jedenastki podszedł najlepszy strzelec Hetmana w ubiegłym sezonie, Sasha Kusch-Vasylyshyn, który kompletnie zmylił bramkarza Granitu. W 58. minucie Rafał Kycko oddał strzał z rzutu wolnego ze znacznej odległości, a piłkę nad poprzeczkę sparował Rafał Toruń. Ponownie groźnie pod bramką zespołu z Bychawy było po kontrataku drużyny z Zamościa. Patryk Miedźwiedź ruszył z własnej połowy dograł do Rafała Kycko, ale ten uderzył zbyt lekko, aby zaskoczyć golkipera gospodarzy. Chwilę później Dawid Gierała znalazł się w dogodnej sytuacji jednak i jemu nie udało się strzelić trzeciej bramki dla Hetmana. Groźnie było też po akcji Patryka Miedźwiedzia, a gospodarzy przed utratą gola uratował słupek. W 76. minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Rafała Kycko zamiast dośrodkowania wyszedł strzał, ale kolejną dobrą interwencją popisał się Rafał Toruń. Dwie minuty później Granit zdobył kontaktowego gola. Michał Piwnicki oddał uderzenia, a piłka po rykoszecie zaskoczyła dobrze spisującego się w tym spotkaniu Patryka Dobromilskiego. Po stracie gola Hetman nie zamierzał się cofnąć i tylko bronić wyniku. Do rzutu wolnego ponownie podszedł aktywny Kycko, którego uderzenie z trudem na rzut rożny sparował bramkarz z Bychawy. W 88. minucie drużyna z Zamościa zdobyła trzecią bramkę i praktycznie zamknęła mecz. Po szybkiej kontrze Anes Kherouf dograł do Rafała Tomasiaka, a ten wbiegając w pole karne mocnym strzałem z pierwszej piłki, podwyższył wynik na 3:1. Dwie minuty później ponownie w dobrej sytuacji znalazł się Tomasiak, ale tym razem posłał piłkę wysoko nad poprzeczkę. W doliczonym czasie gry Granit zdobył kontaktowego gola, ale było już za późno, aby liczyć choćby na remis. W następnej kolejce na stadionie w Szczebrzeszynie Hetman zmierzy się Gryfem Gmina Zamość.

Trener Robert Wieczerzak po meczu z Granitem:

– Dzisiejsza inauguracja sezonu jest dla nas udana, przywozimy trzy punkty z Bychawy. Gratulacje dla całej drużyny, zagraliśmy dobry mecz z wieloma sytuacjami bramkowymi. W mojej ocenie kluczowy moment meczu był wtedy, gdy Patryk Dobromilski obronił karnego i dobitkę. Na początku drugiej połowy strzelamy bramkę z karnego i kontrolujemy mecz. Przy stanie 2:0 zabrakło nam zimnej krwi, bo mieliśmy dobre sytuacje, aby zamknąć to spotkanie, ale tego nie zrobiliśmy. Podsumowując, cieszą 3 punkty i dobra gra naszego zespołu na starcie sezonu – kończy szkoleniowiec Hetmana.

W drugiej kolejce w najbliższą sobotę zmierzymy się z Gryfem Gmina Zamość.

Wiesy 5

W oczekiwaniu na start nowego sezonu zapraszamy na krótki wywiad z trenerem Robertem Wieczerzakiem. 

Okres przygotowawczy dobiegł końca. Jak trener opisałby kilka tygodni wytężonej pracy przed ligą oraz rozegrane gry kontrolne?

– Przygotowania przebiegły spokojnie. Pracę, którą założyliśmy, wykonaliśmy, a gry kontrolne wyglądały dobrze. Zwycięstwa, szczególnie z Tomasovią i Startem podniosły morale drużyny, co buduje. Mam nadzieję, że to przełoży się na ligę. My już czekamy z niecierpliwością na pierwszą kolejkę.

Wygrane nad Roztoczem Szczebrzeszyn i BKS Bodaczów to bardziej gierka treningowa niż sparing?

– Celem tych gier było to, aby wszyscy zawodnicy zagrali 90 minut. To się udało, a my skupiliśmy się na grze ofensywnej i wyglądało to dobrze.

Do Hetmana wrócili m.in. Krystian Wołoch, Dawid Dobromilski czy Dawid Gierała. Trudno nie uznać tego okienka transferowego za udane…

– Przyszli zawodnicy na pozycjach, których potrzebowaliśmy. Wszyscy są ograni na poziomie IV ligi i są to głównie nasi wychowankowie. Na pewno mamy silniejszą kadrę niż w poprzednim sezonie.

Nie tak dawno kontrakt z Hetmanem podpisał Anes Kherouf. Będzie on objawieniem ligi?

– Potrzebowaliśmy drugiego napastnika, bo mieliśmy na tej pozycji tylko jednego zawodnika. Anes wygląda na treningach bardzo dobrze. W sparingach już strzela bramki i myślę, że potrzebowaliśmy takiego zawodnika. Jest to młody chłopak, ma dopiero 21 lat. Na pewno jego celem jest gra w wyższej lidze.

Kogo można uznać za wygranego okresu przygotowawczego?

– Na tą chwilę trudno mi kogoś szczególnie wyróżnić. Na pewno Filip Zakrzewski wygląda bardzo dobrze. Mam nadzieję, że tak samo będzie wyglądał w lidze.

Krystian Różycki i Bartłomiej Zwolak podpisali pierwsze profesjonalne kontrakty. Młodzi piłkarze dostaną swoją szansę i jak trener oceniłby ich potencjał?

– Ogółem dołączyło do nas pięciu chłopków z rocznika 2008. Jest to przyszłość Hetmana. Mam nadzieję, że w tym sezonie wszyscy zadebiutują w IV lidze.

W pierwszej kolejce uda się na wyjazdowe spotkanie do Bychawy. Jak trener zapatruje się na inaugurację z Granitem?

– Mamy informację o zespole z Bychawy. Czy uda nam się je wykorzystać to okaże się po 90 minutach. My chcemy w każdym meczu grać o pełną stawkę. Jednak wszystko zweryfikuje boisko.

„Biało- zielono-czerwoni” swoje mecze ligowe będą rozgrywali w Szczebrzeszynie. Będzie to miało jakikolwiek wpływ na wyniki drużyny?

– W okresie przygotowawczym graliśmy jeden sparing na boisku w Szczebrzeszynie. Murawa jest bardzo dobra, a to jest najważniejsze. My czekamy już z niecierpliwością, aby wrócić na nasz stadion. Stanie się to dopiero na wiosnę, a my musimy to jakoś przejść. Mam nadzieję, że Szczebrzeszyn będzie dla nas szczęśliwy.

O co Hetman powalczy w sezonie 2024/2025?

– Będziemy chcieli grać w każdym meczu o punkty. Gdzie nas to zaprowadzi, zobaczymy po kilku kolejkach.

Kto jest trenera faworytem do awansu, a kto do spadku?

– Na pewno Stal Kraśnik, Lublinianka i Janowianka będą w ścisłej czołówce. Myślę, że to między tymi drużynami rozegra się walka o czołowe miejsca w lidze. Żadnej drużynie na pewno nie życzę spadku. A jak będzie pokaże boisko.

Dziękuję za rozmowę!

Rozmawiał: Paweł Wróbel

Transfery

Podsumowanie letniego okienka transferowego w wykonaniu Hetmana

Za kilka dni biało- zielono- czerwoni zainaugurują sezon w IV lidze. Drużyna przeszła pewną przebudowę, a w ostatnich dniach sporo emocji wywołał transfer Anesa Kheroufa. O letnim oknie transferowym rozmawiamy z doradcą ds. organizacyjno-sportowych Piotrem Welczem.

Hetman do gry w czwartej lidze przystąpi w nieco zmienionym składzie w porównaniu do poprzedniej kampanii. Szybko było wiadomo, że kilku zawodników opuści zespół. Dlaczego nie udało się zatrzymać wszystkich zawodników na kolejny sezon?

– Myślę, że powodów takiego stanu rzeczy było kilka. Zawodnicy tacy jak Maks Kostrubiec czy Wojtek Oseła wybierają się do Warszawy na studia. Dodatkowo ten ostatni jest kontuzjowany i myśli raczej o rozbracie z piłką. Oskar Łazar, Damian Buczek czy Kamil Woźniak zdecydowali się na zmianę barw, gdyż nie byli zadowoleni z ilości minut, które spędzili na boisku w ostatniej rundzie w barwach Hetmana. Podobnie było z Mateuszem Materną.

Przechodząc jednak do pozytywów, większość kluczowych piłkarzy pozostało w drużynie – co było najważniejszym argumentem by przekonać ich do pozostania w Hetmanie?

– Przede wszystkim to są chłopcy, którzy dalej chcą się rozwijać razem z tą drużyną. Czują się mentalnie Hetmanowcami. Zarząd też stara się im stworzyć odpowiednie warunki do tego rozwoju. Ta korelacja po prostu jest właściwa. Na takich zawodnikach Hetman teraz, czy w przyszłości może liczyć, a zarząd i trenerzy chcą stawiać i inwestować.

Hetman zamierza stawiać na młodzież i własnych wychowanków, stąd do zespołu dołączyli między innymi Dawid Dobromilski, Dawid Gierała czy Rafał Tomasiak z Gryfa Gmina Zamość – czy są to Twoim zdaniem realne wzmocnienia drużyny?

– Nie zapominajmy w tym miejscu o Krystianie Wołochu. To są zawodnicy, którzy już znają IV ligę i znają Hetmana. Na pewno będą mocnymi punktami tego zespołu. Zdecydowanie też pasowali do naszej strategii działania w okienku transferowym, gdyż są to nasi ludzie z Zamościa, dla których gra w barwach Hetmana to zaszczyt i nobilitacja. Obecny zarząd na takich piłkarzy chce budować przyszłość piłki seniorskiej w Zamościu.

Czy zawodnicy z innych klubów, a pochodzący z Zamościa, byli brani pod uwagę?

– Sam osobiście wykonałem kilkanaście telefonów do takich zawodników. Niestety, nie udało się z różnych przyczyn osiągnąć porozumienia co do gry w Hetmanie. Przemek Chyrchała już praktycznie był przekonany do powrotu do Zamościa, lecz finalnie nie zdecydował się. Pozostał w Escoli Warszawa, gdzie jest też trenerem grup młodzieżowych. Rozmawiałem również z Marcelem Myszką. Tu na przeszkodzie stanął fakt, iż Marcel chciał grać dalej w minimum III lidze. W przypadku Dominika Skiby i Janka Mroza przeszkodą były kwestie finansowe. Nie byliśmy w stanie spełnić ich oczekiwań. Zarząd cały czas będzie pracować w tym kierunku, aby za jakiś czas pieniądze nie były przeszkodą, ale na ten moment po prostu nie stać nas na wszystko. Rozmawialiśmy też z Mikołajem Grzedą. Nosił się z zamiarem wyjazdu do Grecji, aby tam grać w piłkę, po czym wylądował znów w Gryfie. Podobnie stało się z Mateuszem Zielińskim, który ostatni czas spędził u mnie, w drużynie Kryształu. Tematu nie podjął również Krystian Bryk, nasz wychowanek. Finalnie wolał pozostać też w Gryfie. Blisko powrotu do Hetmana był doświadczony Michał Dudek, który w przeszłości grał już w Hetmanie. Co prawda nie jest to nasz wychowanek, ale świetnie czuje się w Zamościu, a jego umiejętności piłkarskie, osobowość i doświadczenie na pewno by nam się przydały. Niestety, kontuzja pokrzyżowała plany. Mamy jednak nadzieję, że Michał się szybko wyleczy i w przyszłości temat wróci. Jak widzicie zatem lista piłkarzy była treściwa i konkretna, lecz nie wszystko się udało.

Na Zamojszczyźnie jest kilku wyróżniających się piłkarzy w niższych ligach – choćby Kacper Matysiak z Andorii Mircze czy Kamil Kaproń z Gromu Różaniec. Próbowałeś podjąć rozmowy z wyżej wymienionymi bądź innymi wyróżniającymi się piłkarzami w regionie?

– W ostatnim czasie nie, lecz w przeszłości miałem kontakt z obydwoma. Kamil Kaproń parę lat temu po moim telefonie nawet podobno był już w drodze do Zamościa, lecz nigdy nie dojechał. To są piłkarze, którzy dobrze czują się w macierzystych klubach. Nowe wyzwania są dla nich problemem. Z regionu chcieliśmy pozyskać też Stasia Rybkę, którego bardzo dobrze znam z naszej współpracy w Krysztale. Niestety Stasio nie mógł zadeklarować uczestnictwa w więcej niż dwóch treningach tygodniowo, a Zarząd nie zaakceptował takiej formy współpracy. Rozmawialiśmy też z Patrykiem Słotwińskim, który też już u nas grał, lecz na rozmowach się skończyło.

Najwięcej emocji wywołało pozyskanie w ostatnich dniach Anesa Kheroufa. Opowiesz trochę o kulisach pozyskania tego napastnika do naszego zespołu? Dlaczego Hetman postawił na Algierczyka?

– Jednym z priorytetów tego okienka było pozyskanie drugiego typowego zawodnika na pozycję numer 9. Nie mogliśmy pozostać na tej pozycji tylko z Saszą. Pierwsze telefony, które wykonałem były do naszych wychowanków grających na tej pozycji i których już w tej rozmowie przytoczyłem. Generalnie w regionie jest duży problem z odpowiednimi graczami na tej pozycji. Są bardzo pożądani i rozchwytywani na rynku transferowym. Ponadto też trzeba mieć duże środki, jeśli chce się takiego piłkarza pozyskać. Tacy zawodnicy nawet w IV lidze częstokroć otrzymują pensje w wysokości ponad 5 tysięcy złotych. Dla nas w tym momencie to jest abstrakcja. Po fiaskach rozmów z wychowankami zaczęliśmy rozglądać się szerzej. Miałem w swoim notesie cztery nazwiska zawodników, których znam z IV ligi, bądź zawodników, którzy nie przebili się w III lidze i chcieli ugruntować swoją pozycję w klasie niższej. Do tej ostatniej grupy należał Szymon Rak z świdnickiej Avii. Niestety, tu ubiegł nas Sygnał Lublin. Taka sam sytuacja wydarzyła się z Jakubem Wlaźlikiem, który rundę wiosenną spędził w Karpatach Krosno. Nasze argumenty przegrały tu z ofertą Janowianki. Z dwójki czwartoligowców braliśmy pod uwagę Brazylijczyka Tonina, który miał bardzo dobrą wiosnę w Huraganie Miedzyrzec oraz właśnie Anesa. Anes na wiosnę w barwach Opolanina zanotował 11 trafień i 7 asyst. W meczu, który prowadziłem jako trener Kryształu również zaliczył dwa trafienia, lecz bardziej zaimponował mi jako gracz, który na boisku praktycznie się nie zatrzymuje. Po pierwszym treningu u nas Robert Wieczerzak zadzwonił do mnie i powiedział: „Takiego zawodnika szukamy. Musimy się z nim dogadać”. Anes poza tym, że potrafi grać w piłkę, to jest też bardzo dobrze ułożonym młodym człowiekiem. Da się z nim porozmawiać nie tylko o piłce. Swoją edukację skończył w Lublinie w Akademii Wincentego Pola. Jestem przekonany, że pomoże Hetmanowi w osiąganiu celów i stanie się ulubieńcem kibiców.

W budowaniu drużyny masz spore doświadczenie. Jak bardzo zmieniły się realia transferowe w porównaniu do lat wcześniejszych?

– Zaoferowałem swoją pomoc w budowaniu kadry, gdyż rzeczywiście przez parę lat już to robię. Jestem bardzo świadomy błędów, które popełniłem w tym aspekcie w przeszłości, również kilka lat temu będąc dyrektorem sportowym w Hetmanie. Obecnie wiem już co można, a czego nie można robić szukając zawodników i rozmawiając z nimi. Jeśli chodzi o realia transferowe to na pewno zmieniły się stawki dla zawodników (śmiech). Smucą mnie również sytuacje, w których zawodnik zaczyna rozmowę od pieniędzy, nie pytając o swoją rolę i perspektywy w zespole.

IV ligę znasz bardzo dobrze. Na co stać zespół Hetmana w premierowym sezonie IV ligi, w tym składzie personalnym?

– To będzie bardzo trudna i wymagająca liga, najtrudniejsza od lat. Każdy się zbroi na potęgę. Myślę, że jest około 7-8 zespołów na bardzo wysokim poziomie. Mam nadzieję, że wśród nich będzie Hetman. Liga zweryfikuje nas za chwilę. Bądźmy dobrej myśli i wspierajmy nasz klub jak się da.

Dziękujemy za rozmowę!

Rozmawiali: Piotr Łaszkiewicz i Krzysztof Rycaj

1080x1080-FB&InstaAD (5)

Superbet gra z Hetmanem! W Zamościu jesteśmy SUPER!

Pragniemy poinformować, że nasz klub pozyskał nowego partnera! Dzięki dołączeniu do programu Superregio został nim bukmacher Superbet, cieszący się ogromną popularnością dzięki nowoczesnemu i innowacyjnemu podejściu do zakładów sportowych. Jesteś pasjonatem analizy sportowej i nie masz jeszcze konta u naszego partnera? Załóż je wpisując kod HETMAN1934, wpłać minimum 50 złotych i wesprzyj finansowo Hetmana!

Wybierając Superbet i zakładając konto z naszym kodem wspieracie finansowo nasz klub i jednocześnie zyskujecie sprawdzonego i nowoczesnego bukmachera, wielokrotnie nagradzanego za jakość świadczonych usług. Pobierz nowoczesną aplikację mobilną i spraw, że oglądanie meczów ukochanej drużyny będzie jeszcze ciekawsze! Każdy doceni jej szybkość działania, przejrzystość i niezawodność, ale to nie wszystko. Aplikacja posiada również rozbudowany moduł statystyczny, a także liczne transmisje online. Tylko w aplikacji Superbet możecie podpatrywać, kopiować i komentować kupony znanych osobistości świata sportu, ekspertów i swoich kumpli. SuperSocial to społecznościowa funkcjonalność, która sprawia, że emocje w grze są jeszcze większe.

Pamiętaj też, że w ramach Superregio nasz partner mocno stawia na futbol lokalny, dając najszerszą ofertę zakładów na mecze niższych lig w Polsce. Jeśli chcesz obstawiać mecze Hetmana Zamość, to tylko w Superbecie!

Baw się za darmo

Czym jeszcze wyróżnia się Superbet? Możliwością gry i dobrej zabawy całkowicie za darmo! Takie możliwości daje SuperGame, gdzie co tydzień, bez żadnego wkładu finansowego, typujesz 5 dokładnych wyników hitowych meczów piłkarskich i walczysz o rozbicie puli w wysokości nawet do 50 000 PLN! Wygrać gotówkę można nawet trafiając jeden wynik. Innym ciekawym rozwiązaniem dla graczy szukających darmowej rozrywki w internecie, jest SuperSpin. W tej grze każdy gracz może codziennie zakręcić wirtualnym kołem z nagrodami i otrzymać jeden z siedmiu dostępnych bonusów.

Postawiłeś na drużynę, która roztrwoniła przewagę?

W Superbet twój kupon… i tak jest wygrany! Funkcjonalnością regularnie poprawiającą humor jest SuperPrzewaga, która rozlicza wygrany kupon, niezależnie od końcowego rezultatu, już w przypadku przewagi 2 bramek. Przykładowo: postawiłeś na wygraną Polski z Mołdawią. Do przerwy prowadzimy 2:0, ale niestety mecz kończy się porażką 2:3. Co dalej? Twój kupon Superbet rozlicza jako wygrany, bo mieliśmy dwubramkową przewagę!

Nawiązanie współpracy z Superbet to dla naszego klubu ogromna duma. Tworzymy od dziś SuperDrużynę z takimi ambasadorami bukmachera jak Mateusz Borek, Jerzy Dudek, Tomasz Smokowski czy Sławomir Peszko. Grupa Superbet zawarła współpracę ambasadorską z najlepszym koszykarzem NBA, Nikolą Jokiciem, która obowiązuje na rynku serbskim a także weszła na rynek brazylijski, zostając sponsorem głównym legendarnych Sao Paulo FC czy Fluminense. Dziękujemy za zaufanie i pamiętajcie, że RAZEM JESTEŚMY SUPER!

Strona internetowa Superbet -> zarejestruj się z kodem HETMAN1934 żeby wesprzeć klub

Pobierz aplikację mobilną

Obserwuj naszego partnera na: FACEBOOKU, INSTAGRAMIE, X (dawnym Twitterze) oraz TikToku

***

O SUPERBET

Grupa Superbet to globalny operator zakładów bukmacherskich i gier on-line charakteryzujący się wysoką dynamiką wzrostu i szybkim rozwojem. Globalnie grupa zatrudnia ponad 5 tysięcy osób, prowadząc działalność bukmacherską w Rumunii, Polsce, Brazylii, Belgii i Serbii. Na rynku polskim jest obecna od 2018 roku jako marka Superbet. Od 2020 roku oferuje zakłady on-line w aplikacji mobilnej oraz na stronie superbet.pl. Na koniec 2023 roku Superbet miał blisko 22% udziału w polskim rynku bukmacherskim online i był wiceliderem bukmacherskiego rynku online w naszym kraju.

Firma może się pochwalić nagrodami w plebiscycie NAGRODY BUKMACHERSKIE 2021, 2022 i 2023 w kategorii Najlepszy Bukmacher, Najlepsza Aplikacja Mobilna, Najlepsza Oferta Live, Najlepsza Oferta na Piłkę Nożną, Najlepszy Marketing i Nagroda Użytkowników, z których w ostatniej edycji plebiscytu aż 61% wybrało Superbet jako najlepszego bukmachera w Polsce.

Co sprawia, że gracze wybierają Superbet? Stałe promocje takie jak Superprzewaga czy Superbonus powodują, że graczom po prostu nie opłaca się grać gdzie indziej, a atrakcyjne nagrody w darmowych grach jak Supergame czy Superspin przyciągają do wspólnej zabawy również tych, którzy szukają innych sposobów na sportową rozrywkę. Gdy dodasz do tego wielokrotnie nagradzaną aplikację, w której możesz oglądać na żywo transmisje meczów, śledzić statystyki czy przeglądać kupony innych graczy dzięki platformie do gry społecznościowej Supersocial, silna pozycja Superbetu na polskim rynku jest w pełni zrozumiała.

Superbet od początku działalności na naszym rynku prężnie wspiera polski sport. Jest sponsorem strategicznym/głównym Lecha Poznań, Górnika Zabrze, wielosekcyjnego GKS-u Katowice, a także sponsorem I-ligowej Wisły Kraków oraz GKS-u Tychy. Bukmacher jest również sponsorem reprezentacji Polski w skokach narciarskich oraz największego turnieju szachowego – Superbet Rapid&Blitz. Sponsoruje tez turniej Superbet Poland Darts Masters.

Anes Kherouf

Anes kherouf nowym zawodnikiem Hetmana!

Pochodzący z Algierii 21-letni Anes Kherouf wzmocnił ofensywę naszej drużyny. Grający ostatnio w Opolaninie Opole Lubelskie napastnik związał się z Hetmanem na rok.
 
Anes pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Algierii, grał również we Francji i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W tym ostatnim kraju zaliczył nawet występ w kadrze U-17, a ponadto przebywał też na testach w Hercie Berlin. Juniorskie doświadczenie zbierał też w Polsce, występując w Escoli Varsovia. Reprezentował również barwy Stali Nowa Dęba strzelając 17 bramek w 15 meczach. Zaś w ostatnim sezonie w drużynie Opolanina zanotował 11 trafień i 7 asyst w jednej tylko rundzie.
 
Dla wielu z Was ten transfer może być niemałym zaskoczeniem, jednak zapewniamy, że nie mamy zamiaru schodzić z obranej ścieżki stawiania na wychowanków i zawodników z regionu. Niestety, obecna sytuacja na rynku transferowym w naszej okolicy jest trudna, tym bardziej na pozycji klasycznej 9-tki, gdzie potrzebowaliśmy wzmocnienia, ponieważ mamy tam tak naprawdę tylko jednego zawodnika. Jednak czynnikiem decydującym była tu postać samego Anesa, który nie tylko notował doskonałe liczby w poprzednich klubach, ale również świetnie pokazał się podczas testów i mentalnie pasuje do naszego zespołu. Dlatego wierzymy, że ten transfer obroni się na boisku, a kto wie, może i dorówna “Prezesowi” Nakoulmie… 
 
Powodzenia Anes! Witamy w Zamościu!
Bartłomiej Różycki Oliwier Mazur
Dwaj nasi wychowankowie, rocznik 2008 – pomocnik Krystian Różycki i obrońca Bartłomiej Zwolak, podpisali swoje pierwsze profesjonalne kontrakty, wiążąc się z Hetmanem 3-letnimi umowami.
 
Obaj mieli okazję pokazać się w ostatnich meczach sparingowych pierwszej drużyny. Gra w wyższej klasie rozgrywkowej będzie wyzwaniem, ale mocno trzymamy kciuki i wierzymy, że zarówno Bartek jak i Krystian będą naciskać na bardziej doświadczonych kolegów i walczyć i wyjściową jedenastkę.
 
Powodzenia Panowie!
Hetman - BKS 01.08.2024
Kibice którzy wybrali się na ostatni mecz kontrolny Hetmana przed startem rundy jesiennej IV ligi obejrzeli trening strzelecki w wykonaniu naszego zespołu. Licznik z bramkami zatrzymał się na jedenastu trafieniach. Łupem bramkowym podzielili się Kushch Vasylyshyn (5x) po asystach Jakuba Laskowskiego dwukrotnie Zawodnika testowanego i dwukrotnie Patryka Miedźwiedzia, Rafał Kycko (2x) po asystach zawodnika testowanego i Rodrigo Ibaneza, Zawodnik testowany po asyście Seabstiana Łapińskiego, Rodrigo Ibanez po asyście Jakuba Laskowskiiego oraz Myron Vistovskyi po asyście Rafała Kycko, a także Jakub Bednarczyk (k).
 
Skład Hetmana: Dobromilski, Zakrzewski, Dobromilski, Serdiuk, Łapiński, Tomasiak, Chodacki, Miedźwiedź, Kycko, Kushch-Vasylyshyn, Zawodnik testowany. Grali także: Bednarczyk, Mazur, Laskowski, Vistovskyi, Ibanez
 
Przed nami ostatnie dni treningów, a już 10 sierpnia o godzinie 14:00 w Bychawie pierwszy mecz o ligowe punkty.
Roztocze - Hetman 31.07.2024

Sparingowe testowanie „własnego”boiska

W środowym meczu kontrolnym rozegranym w Szczebrzeszynie, gdzie w rundzie jesiennej będziemy rozgrywać domowe mecze ligowe, wygrywamy z ASPN Roztocze Szczebrzeszyn 6:0. Bramki dla naszego zespołu zdobywali: Zawodnik testowany (2x), Dawid Gierała (2x), Krystian Różycki i Oliwier Mazur.
 
Skład Hetmana: Bednarczyk, Herda, Zwolak, Denkiewicz, Bartecki, Gierała, Laskowski, Baran, Ibanez, Różycki. Zawodnik testowany.
Grali także: Wach, Mazur, Tomasiak, Kushch-Vasylyshyn.
 
Sędziował: Andrzej Swacha
 
A już jutro o 18:30 w sparingu z BKS Bodaczów kolejna szansa dla młodszych zawodników na pokazanie się trenerowi i walkę o pierwszy skład na poziomie IV ligi.
Wywiad z Mariuszem Pliżgą

W Hetmanie spędziłem prawie dwadzieścia lat, a kibice zawsze byli z nami na dobre i na złe.

Mariusz Pliżga do drużyny seniorskiej Hetmana dołączył nie mając nawet piętnastu lat. Popularny „Mały” w wywiadzie wspomina m.in. okres gry w drużynie z Zamościa, który z kolegów z zespołu zrobił na nim największe wrażenie, a także jakie kluby się nim interesowały.

Dla kibiców w Zamościu jest Pan legendą. Jak to jest być nią jeszcze za życia?

Cieszę się, że kibice tak o mnie mówią, doceniają grę i tyle lat spędzonych w Hetmanie. Jestem z tego powodu bardzo dumny. Wielką sprawą było dla mnie również to, że kibice przez pewien okres wywieszali flagę z moją podobizną. W Hetmanie spędziłem prawie dwadzieścia lat, a kibice zawsze byli z nami na dobre i na złe. Graliśmy jedenaście lat na zapleczu ekstraklasy, co było na pewno zapamiętane. Dla klubu był to na pewno najlepszy okres.

Zagrał Pan wiele spotkań w barwach Hetmana. Które z nich najbardziej zapadło w pamięci Mariusza Pliżgi?

Jest to bardzo trudne pytanie, bo dla Hetmana rozegrałem kilkaset spotkań. Jeśli miałbym wybierać, to spotkanie z Jagiellonią na wyjeździe w Białymstoku. Ja strzeliłem dwie bramki i ostatecznie wygraliśmy 2:1. Po tym triumfie kibice spekulowali nawet, że możemy włączyć się do gry o awans do ekstraklasy. Oprócz tego pamiętam bramki rzadkiej urody z Polonią Warszawa, Stal Stalową Wolą i Radomiakiem Radom.

Można powiedzieć, że najlepszy swój okres piłkarski poświęcił Pan Hetmanowi. Nie żałuje Pan, że nie odszedł do większego klubu?

Absolutnie nie żałuję! Do Okocimskiego Brzesko odszedłem, ale to chodziło bardziej o sprawy finansowe. Miałem rodzinę na utrzymaniu i chciałem zapewnić im lepszy byt. Zarobiłem tam przez pół roku tyle co w dwa lata grając dla Hetmana. Z klubem z Zamościa także negocjowała Polonia Warszawa. Słyszałem także o zainteresowaniu Legii Warszawa, ale bez większych konkretów. Piłkarsko pół roku w Brzesku było na pewno czasem straconym.

W 1992 roku w Zamościu młodzieżowa reprezentacja Polski rozegrała towarzyski mecz z Ukrainą, a Pan okazał się objawieniem zdobywając dwie bramki. Jak to się stało, że po takim występie okraszonym golami więcej Pan nie wystąpił w kadrze?

Rok 1992 był najlepszym w moim życiu. Urodziła mi się córka Patrycja, a Hetman zaliczył historyczny awans do II ligi. Ja strzeliłem dwie bramki z Ukrainą, ale to była już końcówka kadry tego rocznika. Niektórzy przeszli już do seniorskiej piłki, na przykład tacy zawodnicy jak Piotr Świerczewski, Radosław Majdan czy Tomasz Hajto.

Był Pan w stanie wyżyć z pensji w Hetmanie?

Oczywiście i jeszcze można było odłożyć. Mieliśmy pensję oraz premie za wygrane mecze ligowe i pucharowe. Był również okres, że nie było z tym dobrze, bo były poślizgi.

Atmosferę na jakim stadionie zapamiętał Pan najbardziej?

Nigdy nie zapomnę atmosfery na stadionie przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu oraz na jeszcze starym stadionie Legii Warszawa. Takie momenty pamięta się do końca życia.

Który z zawodników Hetmana zrobił na Panu największe wrażenie?

Przez tyle lat gry nie widziałem piłkarza, który ma takie umiejętności i grę głową jak Vladimir Kobzev. Oprócz tego chciałbym jeszcze wyróżnić Zdzisława Prejbusza od którego nauczyłem się dyscypliny i kultury gry. Uważam, że w historii klubu jest to jedna z najwybitniejszych postaci.

Jak wspomina Pan epizod w USA?

To nie był epizod, a ja poleciałem tam za pracą. Zadzwoniłem do trenera klubu Stal Mielec Nowy York i zacząłem tam trenować, a później grać. Wywalczyliśmy tam awans do wyższej ligi. Zostałem wybrany nawet najlepszym piłkarzem w tamtym sezonie. Podczas gali na zakończenie sezon odebrałem nagrodę z rąk samego Włodzimierza Lubańskiego. Oprócz gry w piłkę wykonywałem tam jeszcze prace remontowe.

Hetman ma Pan dalej mocno w sercu?

Oczywiście, że mam. Jestem stąd i los klubu, w którym grałem przez tyle lat nie jest mi obojętny. Kiedyś OSiR był dla mnie drugim domem.

 Pod koniec kariery występował Pan m.in. w Gryfie Gmina Zamość, Ostoi Skierbieszów czy Perle Deszkowice. Aż tak ciężko było rozstać się z piłką i czy życie bez niej jest trudne?

Prawie do pięćdziesiątki byłem grającym trenerem. Teraz po przekroczeniu pół wieku mi się po prostu nie chce (śmiech). W pewnym czasie trzeba było przestawić się na życie bez piłki i zająć się po prostu pracą zarobkową. Wbrew pozorom na początku wcale nie było to łatwe.

Hetman w przyszłym sezonie będzie grał na poziomie IV ligi. Pana zdaniem klub z Zamościa zaistnieje jeszcze na piłkarskiej mapie Polski?

Chciałbym jeszcze dożyć takich czasów, żeby pójść na takie mecze jak z Wisłą Kraków, Lechem Poznań czy Legią Warszawa. Ja zawsze Hetmanowi będę życzyć jak najlepiej, żeby grał jak najwyżej. Na pewno przyszły sezon jako beniaminek IV ligi wcale nie będzie łatwy. Czas pokaże jak daleko zajdzie ten projekt.

 Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: Paweł Wróbel

Prados

21/07/2024

Z przyjemnością informujemy, że do grona naszych Sponsorów i Partnerów dołącza firma Prados Agencja Pracy z Lublina. Dziękujemy za zaufanie i mamy nadzieję, że to dopiero początek długiej i owocnej współpracy! 
 
PRADOS to Agencja Pracy Tymczasowej, która wspiera firmy w uzupełnianiu braków kadrowych oraz oferuje kompleksową pomoc w poszukiwaniu pracy. Działa na terenie całej Polski, z główną siedzibą w Lublinie.
 
PRADOS rekrutuje między innymi pracowników do prostych prac magazynowych, monterów w branży metalowej, pracowników budowy, pakowaczy, osoby do sprzątania i wiele innych profesji! Firma obsługuje klientów w różnych branż – są to sieci handlowe, magazyny logistyczne, fabryki okien, firmy budowlane, hurtownie spożywcze, firmy branży metalowej, magazyny firm kurierskich.
 
Dla pracowników PRADOS oferuje także bogaty program szkoleń umożliwiających zdobycie odpowiednich umiejętności pożądanych przez pracodawcę.
 
Więcej informacji znajdą Państwo na:
Instagram: @prados.com.pl
Stronie internetowej: https://prados.com.pl/
Tomasovia - Hetman 20.07.2024
W trzecim sparingu rozegranym w Tomaszowie Lubelskim wygrywamy z Tomasovią 2:1. Bramki dla naszej drużyn zdobywali: Myron Vistovskyi (po asyście Sebastiana Łapińskiego ), a drugie trafienie po indywidualnej akcji zaliczył testowany Rodrigo Ibanez.
 
Skład Hetmana: Dobromilski, Zakrzewski, Serdiuk, Tomasiak, Bartecki, Łapiński, Chodacki, Kycko, Ibanez, Vistovskyi, Kushch-Vasylyshyn.
Grali także Bednarczyk, Kycko, Zwolak, Baran, Herda, Laskowski, Tomasiak, Denkiewicz, Zawodnik testowany I
 
Za nami wyrównanie spotkanie. W pierwszej połowie, to my byliśmy stroną przeważającą, w drugiej, po zmianach w naszym zespole spotkanie się wyrównało, ale ostatecznie, to biało-zielono-czerwoni okazali się o jedno trafienie lepsi. Cieszy kolejne zwycięstwo i na pewno pożyteczny dla obydwu zespołów sparing przed zbliżającym się sezonem.
 
W kolejnym sparingu naszym rywalem będzie Champion Warszawa. O dokładnej dacie i godzinie poinformujemy w oddzielnym komunikacie, bo te mogą jeszcze ulec zmianie.
Hetman - Start 16.07.2024
W drugim meczu kontrolnym podczas trwającego okresu przygotowawczego wygrywamy ze Start Krasnystaw 2 :1. Bramkę otwierającą wynik zdobył Mateusz Chodacki, zaś trafienie na 2:0 to bramka samobójcza. Po ponad tygodniu intensywnych przygotowań wygrana z solidnym IV-ligowcem to dobry prognostyk na dalszy ciąg szlifowania formy przed ligą.
 
Skład Hetmana: P. Dobromilski, Zakrzewski Tomasiak, Serdiuk, Wołoch, Łapiński, Baran, Chodacki, Ibanez Lis, Kushch-Vasylyshyn.
Grali także : Bednarczyk, D. Dobromilski, Denkiewicz, Bartecki, Kycko, Laskowski, Płatek, Różycki, Vistovskyi
 
A już w sobotę kolejny sparing., gdzie naszym przeciwnikiem będzie Tomasovia Tomaszów Lubelski.
Hetman - Olimpia 13.07.2024
W pierwszym meczu sparingowym wygrywamy z Olimpia Miączyn 8:0. Do siatki trafiali: Rafał Kycko, Zawodnik testowany I, Mateusz Chodacki, Sebastian Łapiński, Zawodnik testowany III, Sasza Kushch-Vasylyshyn, Zawodnik testowany II.
 
Skład Hetmana: P. Dobromilski, Serdiuk, D. Dobromilski, Bartecki, Różycki, Laskowski, Lis, Chodacki, Kycko, Zawodnik testowany I, Zawodnik testowany II.
Grali także: Wołoch, Tomasiak, Denkiewicz, Baran, Łapiński, Płatek, Kushch-Vasylyshyn, Zawodnik testowany III.
 
Kolejny sparing rozegramy już we wtorek, 16 lipca, o godzinie 18:00, gdy na Rotundzie zmierzymy się z Startem Krasnystaw.
Pierwszy trening 2024.07
We wtorkowe popołudnie nasi piłkarze stawili się na Rotundzie i wzięli udział w pierwszym treningu przed startem rundy jesiennej hummel 4 ligi. W zajęciach wzięło udział 22 zawodników, w tym czterech testowanych i kilku juniorów. Zajęcia miały charakter wprowadzający.
 
Pierwszy mecz kontrolny zagramy już w najbliższą sobotę, 13 lipca, kiedy na Rotundzie zmierzymy się z Olimpią Miączyn. Początek spotkania o godzinie 17:00.
 
O pierwszych zajęciach krótko opowiadają trener Robert Wieczerzak i bramkarz Patryk Dobromilski:
 
– Jesteśmy po pierwszym treningu, frekwencja wyniosła 22 zawodników, kilku chłopaków zabrakło z różnych względów. Do zajęć dołączyliśmy pięciu naszych zdolnych: Kycko, Różycki, Zwolak, Denkiewicz i Mazur. Mieliśmy też czterech testowanych graczy, którzy będą z nami trenowali przez tydzień i prawdopodobnie po sobotnim sparingu podejmiemy decyzję, czy z nami zostaną. W tym tygodniu trenujemy codziennie i kończymy mikrocykl sparingiem z Olimpią Miączyn. Po niedzieli też będziemy trenować codziennie i mamy kolejne dwa sparingi. Okres przygotowawczy jest krótki, więc ruszamy od razu mocniej, tak żeby na 1. kolejkę być dobrze przygotowanym – kończy trener Wieczerzak.
 
– Bardzo miło było się spotkać z chłopakami po dłuższej przerwie. Było kilka nowych twarzy i kilku wyróżniających się juniorów. Atmosfera na treningu dopisywała, tak jak temperatura na zewnątrz. Mieliśmy wprowadzający trening przed ciężkim okresem przygotowawczym. Od jutra zaczynamy cięższe zajęcia przed powoli zbliżającą się ligą – mówi bramkarz Hetmana.
UltraGroup
Choć Gala Jubileuszowa już za nami, chcielibyśmy gorąco podziękować firmie UltraGroup z Zamościa, za wsparcie tego doniosłego wydarzenia! To również dzięki Wam udało nam się nadać odpowiednią oprawę Jubileuszowi naszego Hetmana! 
 
Firma UltraGroup powstała w 2016 roku jako zakład produkcyjny rozwiązań z zakresu automatyzacji oraz robotyzacji przemysłu. W 2020 roku podjęła decyzje o zmianie specjalizacji i rozpoczęła produkcję obiektów modułowych oraz balustrad. Dziś ma na swoim koncie produkcję kilkuset obiektów tego typu, takich jak domki modułowe, kontenery, biura kontenerowe, pawilony czy garaże, a także kilka kilometrów balustrad.
 
Ofertę firmy możecie znaleźć pod linkiem: https://ultra-group.pl/
 
– Ten rok jest szczególny dla biało–zielono–czerwonych z uwagi na okrągły jubileusz. Jako firma zdecydowaliśmy się wesprzeć organizację Gali 90-lecia tak znamienitego klubu. Hetmanowi życzymy, by kolejne lata obfitowały w awanse i sukcesy, a fanom, piłkarzom i działaczom nie brakowało radości z uzyskiwanych wyników sportowych oraz odkrywania i wychowywania przyszłych piłkarskich talentów – mówi Dariusz Makolądra, prokurent firmy UltraGroup.