25.07.2018

Celem programu jest promowanie i wspieranie jakości szkolenia w klubach IV ligi poprzez premiowanie występów juniorów, a w szczególności wychowanków, w rozgrywkach seniorów. Program polega na przyznawaniu punktów klubom za rozegrane minuty zawodników kwalifikujących się do programu w oficjalnych meczach rozgrywek mistrzowskich. Na zakończenie ligowych rozgrywek mistrzowskich danego sezonu, kluby z największą liczbą punktów zostaną nagrodzone finansowo.

Kluby, które zajmą miejsca 1-5 w klasyfikacji końcowej klubów IV ligi w danej grupie rozgrywkowej, otrzymają nagrody w wysokości:

  1. miejsce – 35 000 zł brutto
  2. miejsce – 25 000 zł brutto
  3. miejsce – 20 000 zł brutto
  4. miejsce – 15 000 zł brutto
  5. miejsce – 5 000 zł brutto.

Zgodnie z Uchwałą, wychowanek to junior zarejestrowany w klubie, z przerwami lub nie, przez okres trzech pełnych  sezonów  lub  przez  36  kolejnych  miesięcy  pomiędzy  12.  rokiem  życia  (lub rozpoczęciem sezonu, podczas którego zawodnik kończył 12. rok życia) i 19. rokiem życia (lub końcem sezonu, podczas którego zawodnik kończył 19. rok życia).

Co o wprowadzeniu Pro Junior System sądzi przewodniczący wydziału gier Lubelskiego Związku Piłki Nożnej Konrad Krzyszkowski :

– Według mojej opinii obserwując Pro Junior System w wyższych ligach uważam, że jest to bardzo dobry pomysł. Tak jak już zapewne kibice wiedzą taki sam system funkcjonuje od maja minionego roku w trzeciej lidze. Za namową piłkarskich związków i środowiska piłkarskiego Polski Związek Piłki Nożnej postanowił wprowadzić taki sam system w czwartej lidze. Jest to o tyle korzystne dla klubów ponieważ beneficjenci tego systemu skorzystają dość mocno finansowo. Za zajęcie pierwszego miejsca przeznaczone jest trzydzieści pięć tysięcy złotych. Jest to w mojej ocenie dość dużo. „Zmusi” to też kluby do stawiania na swoich wychowanków. Różnica w systemie w czwartej lidze jest taka, że nie bierzemy pod uwagę młodzieżowca, tak jak w wyższych ligach a juniorów, zawodników do lat dziewiętnastu. Podwójnie punktowany będzie wychowanek, który minimum trzy sezony rozegrał w danym klubie. Myślę, że dzięki temu szansę gry dostanie więcej młodych zawodników. Dzięki temu tak zwane „armie zaciężne” będą mniej propagowane w klubach czwartej ligi. Kolejną dobrą cechą tego systemu jest to, że aby uzyskać środki z tego systemu drużyna musi utrzymać się w lidze. Nie może być tak, że zostanie stworzony zespól z młodych zawodników a w ślad za tym nie idzie poziom sportowy. Jeżeli drużyna nie utrzyma się w lidze to kolejny klub z listy występuje po przeznaczone środki. Na całą czwartą ligę w Polsce przeznaczone jest milion sześćset tysięcy złotych, a kto wie czy w kolejnych latach środki nie będą zwiększane. Pozostaje nam się tylko cieszyć, że już w tym sezonie ten system zostanie wprowadzony.

grafika: www.laczynaspilka.pl

lig fb

21.07.2018

Hetman Zamość 2 :2 Resovia Rzeszów

Bramki dla Hetmana: Mazurek Karol 34min., Woźniak Kamil 78 min.

Hetman: Kania – Posikata, Mazurek, Cymerman, Skubisz – Przytuła, Maroszek, Woźniak, Lis – Poździk, Okoniewski ponadto grali Sawicki, Bełz, Mucha, Laszko, Urbański.

37386747_1859536250769712_3209965382009880576_n 37392830_1859539067436097_1415314203614380032_n 37396573_1859537074102963_5195275570333614080_n 37397725_1859536207436383_2668170625012465664_n 37409904_1859535867436417_2315663383216521216_n 37415436_1859535974103073_2018757624098455552_n 37419292_1859537517436252_7323594430013767680_n 37487953_1859533750769962_1139435333067210752_n 37488551_1859533717436632_2027447287831068672_n 37488801_1859538980769439_6367572217873563648_n 37511286_1859537420769595_6677304737907343360_n 37512116_1859533760769961_7657049360093413376_n 37539481_1859539050769432_4311638331818508288_n 37539481_1859539250769412_4037398867468091392_n 37553552_1859536087436395_648870988926156800_n 37585425_1859536177436386_8664171899120517120_n 37592920_1859533590769978_4048001595533688832_n 37599502_1859535924103078_1715114994028249088_n 37611434_1859537664102904_4572541480333213696_n 37643223_1859536164103054_1566927485466050560_n

21.07.2018

Mecz kontrolny rozgrywany w Świdniku mógł zacząć się perfekcyjnie dla zamościan. Rzut karny w 11. minucie wywalczył Skoczylas, jednak strzał z jedenastu metrów Kanarka odbiło się od słupka. W pierwszej połowie świetne okazje mieli także Turczyn i testowany napastnik, jednak ich próby świetnie bronił golkiper gospodarzy.

Po przerwie do głosu doszła Avia. Pierwsza bramka padła po nieporozumieniu dwóch środkowych obrońców Hetmana, w którego wyniku napastnik gospodarzy z bliskiej odległości otworzył wynik spotkania. W doliczonym czasie gry błąd po dobrze rozegranym rzucie rożnym popełnił testowany bramkarz Hetmana.

Gra zamościan mogła jednak się podobać, co podkreślali kibice oglądający spotkanie z trybun. Z postawy drużyny zadowolony jest także drugi trener Hetmana, Krzysztof Krupa. – W pierwszej połowie zdecydowanie przeważaliśmy. Utrzymywaliśmy się przy piłce, realizowaliśmy założenia taktyczne, a gra wyglądała bardzo dobrze. Po przerwie dokonaliśmy kilku zmian, odezwało się także zmęczenie cyklem treningowym. Obie bramki straciliśmy po prostych błędach naszej defensywy – komentował po meczu trener Krupa.

Avia Świdnik – Hetman Zamość 0:2 (0:0)

Hetman: Zawodnik testowany I (46′ Zaw.test.IV) – Kanarek, Dudek, Żmuda, Daszkiewicz – Skiba, Kycko (60′ Zaw. test. V), Turczyn (46′ Myśliwiecki), Skoczylas (60′ Miedźwiedź), Zaw. test. II (46′ Solecki), Zaw. test. III

Mateusz Różycki, Fot.: Tomasz Tomczewski

Poniżej fotorelacja z ostatnich zajęć Hetmana:

37395405_1875167889173074_8281125180697214976_n

37588673_1875168339173029_5400448017784373248_n

37600721_1875167895839740_6454184043033395200_n

37570561_1875167859173077_90593427346948096_n

37571946_1875168125839717_986284233880240128_n

37550529_1875168075839722_8652912384656015360_n

37407121_1875167802506416_3555142261387821056_n

37407095_1875168102506386_6724946134357245952_n

37388635_1875167955839734_5237112219698724864_n

20.07.2018

PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa sp. z o.o. to firma, która zarządza infrastrukturą szerokotorowej linii LHS oraz oferuje usługę trakcyjną i dodatkowe usługi logistyczno – spedycyjne. Na linii LHS znajdują się obiekty infrastruktury punktowej, służące do prowadzenia ruchu pociągów (stacje i mijanki) oraz przeładunku towarów (terminale przeładunkowe, rampy i place przeładunkowe, hale magazynowe, składy celne, wagi wagonowe i samochodowe). Firma realizuje przewozy towarowe w zwartych składach i w pojedynczych wagonach, przewozy intermodalne – kontenery, naczepy samochodowe.

LHS świadczy kompleksową obsługę w zakresie kolejowego transportu towarów. Usługa skierowana jest do różnych gałęzi przemysłu, m.in. metalurgicznego, chemicznego, paliwowo- energetycznego, przetwórstwa drzewnego oraz budownictwa.

Firma specjalizuje się w transporcie towarów: masowych stałych (m.in. rudy, węgiel, kruszywa, drewno), płynnych (m.in. gazy, produkty chemiczne), sypkich (m.in. zboża, pasze, pellety), drobnicowych (m.in. wyroby metalowe, szkło, materiały budowlane)

LHS świadczymy również przewozy: jednostek intermodalnych, ładunków nadzwyczajnych (wyjątkowo ciężkich, długich, ponadgabarytowych), ładunków niebezpiecznych, po wcześniejszym uzgodnieniu.

Serdecznie dziękujemy Firmie LHS za okazane wsparcie. Głęboko wierzymy, że wspólnie przeżywać będziemy historyczne dla klubu chwile.

PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa spółka z o.o.

22-400 Zamość

ul. Szczebrzeska 11

tel. 84 638 62 23

fax 84 638 52 36

e-mail: info@pkp-lhs.pl

Zamościanie udadzą się w sobotę do Świdnika, gdzie na stadionie przy Sportowej 2 o godzinie 11:00 zmierzą się z trzecioligową Avią. Podopieczni trenera Dominika Bednarczyka zajęli 10. miejsce w minionym sezonie 3. ligi grupy IV. Świdniczanie wygrali wówczas 10 meczów, 11 zremisowali. W pozostałych 13 ligowych starciach oddali punkty rywalom. Avia w pierwszych dwóch meczach kontrolnych przegrała z Siarką Tarnobrzeg 0:1 oraz Radomiakiem Radom 0:2. W ostatnim sparingu z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski padł wynik bezbramkowy. Trener Hetmana, Jacek Ziarkowski w najbliższym meczu z pewnością da szansę testowanym zawodnikom. Początek spotkania o godzinie 11:00.

hz

W pierwszym sparingu Biało-Zielono-Czerwoni ulegli beniaminkowi trzeciej ligi, Sokołowi Sieniawa 0:2. Poniżej fotorelacja z tamtego meczu.

37531358_1809975792402484_5117931481439666176_n

37386772_1809975785735818_2283314986623172608_n

37388118_1809976395735757_3183734199962042368_n

37381182_1809976289069101_339498777993805824_n

37368514_1809975752402488_8745107933588619264_n

37353514_1809976612402402_3793335104604995584_n

37342746_1809976372402426_871142517226078208_n

37333635_1809976355735761_948691145347563520_n

37330258_1809975775735819_2737871789538410496_n

37296632_1809976302402433_1955085996655640576_n

18.07.2018

Po czterech dniach intensywnych zajęć, w których trener kładł nacisk na zwiększeniu siły i wytrzymałości zawodników przyszedł czas na pierwszy mecz kontrolny. Sparing z Sokołem Sieniawa zakończył się porażką Hetmana, co jednak nie przyprawiło trenera o ból głowy. – Pierwszą fazę przygotowań zakończyliśmy grą kontrolną z Sokołem Sieniawa, którą niestety przegraliśmy. Patrząc jednak na grę zespołu i założenia jakie sobie postawiliśmy można być umiarkowanym optymistą. Na tle trzecioligowca nie wyglądaliśmy słabo, podjęliśmy równą walkę. W pierwszej połowie myślę, że mieliśmy więcej piłkarskiej jakości od drużyny z Sieniawy. Było to widać w sytuacjach podbramkowych. W drugiej części meczu mieliśmy mały problem z organizacją gry. Powodem tego z pewnością był brak zgrania z testowanymi zawodnikami – ocenia trener Jacek Ziarkowski.

Kontrakty z klubem podpisało już dwóch nowych zawodników, co zadowala trenera i pozwala na spokojną pracę. – Sprawdzamy kolejnych piłkarzy i mamy nadzieję, że wkrótce po Michale Skibie i Dawidzie Skoczylasie dołączą do Hetmana kolejni zawodnicy – podsumowuje szkoleniowiec.

Kolejny mecz kontrolny Biało-Zielono-Czerwoni rozegrają w sobotę 21 lipca o godzinie 11:00 w Świdniku. Rywalem zamościan będzie miejscowa Avia.

Mateusz Różycki

hz

Poniżej relacja foto z treningów

37318032_1808556949211035_6077817098267000832_n

37279844_1808556972544366_4117583518882594816_n

37288328_1808557079211022_8223580598980050944_n

37355543_1808557812544282_2124725861839011840_n

37301788_1808557025877694_3638115411729317888_n

37367142_1808557065877690_1597988989598433280_n

37295152_1808557849210945_7454111785990225920_n

16.07.2018

22-letni skrzydłowy jest wychowankiem Wieniawy Lublin. Przez całą swoją karierę grał w klubach ze stolicy województwa. W sezonie 2013/14 reprezentował juniorów Widoku, a od 2014 roku grał w trykocie Lublinianki. Dawid niecierpliwością czeka na ligowy debiut w Hetmanie.

– Bardzo podoba mi się w Zamościu. Nie zastanawiałem się długo po dostaniu oferty z Hetmana. Rywalizacja w zespole jest spora. Zdaję sobie sprawę, że ta drużyna jest w stanie powalczyć o najwyższe cele – komentuje na gorąco po podpisaniu umowy Dawid Skoczylas.

Nowemu zawodnikowi życzymy sukcesów w Biało-Zielono-Czerwonych barwach!

37209784_1853613404695330_2043106949045682176_n (1)

16.07.2018

Po rundzie wiosennej przewaga Stali Kraśnik nad Hetmanem Zamość wzrosła do dwudziestu punktów. Chyba nie tak to miało wyglądać…

– Zdecydowanie. Po wygranym meczu ze Stalą Kraśnik mieliśmy jeszcze nadzieję, że uda się dogonić rywala. Trzeba przyznać zawodnikom Stali, że nie odpuścili nawet na moment. Zagrali ten sezon tak, jak powinna grać drużyna o awans. Nam zabrakło tej mentalności zwycięzców.

Tym razem do czwartej ligi lubelskiej nie spadła żadna  drużyna grająca w wyższej lidze. Kto może zagrozić Hetmanowi w walce o awans?

– Mając takich zawodników, jakich mamy, zagrożeniem jesteśmy my sami. Wszystko zależy od nas. Musimy być skoncentrowani od pierwszej do ostatniej kolejki, bo czwarta ligi pokazuje, że umiejętności to nie wszystko. Trzeba też w każdym meczu pokazać charakter i wole walki.

Hetman już trzeci sezon będzie walczył o awans do wyższej ligi. Do trzech razy sztuka?

– Oby. Zmieniamy myślenie i nie deklarujemy niczego. Najważniejszy jest najbliższy mecz, wtedy łatwiej jest osiągnąć cel końcowy.

W minionej rundzie strzeliłeś sześć bramek i miałeś cztery asysty w jedenastu meczach, co jak na obrońcę jest świetnym wynikiem. Jak oceniłbyś wiosnę w swoim wykonaniu?

– Myślę, że była niezła. Na pewno stać mnie na więcej. Muszę trochę popracować nad chłodną głową, bo w meczu z Tomasovią trochę się zagotowałem. Po otrzymaniu czerwonej kartki osłabiłem drużynę w kolejnych dwóch meczach. Ciężko jest z tym walczyć, bo jestem bardzo temperamentny.

IMG_7604

W Wiśle Puławy zdobyłeś tytuł króla strzelców w lidze juniorskiej. Masz za złe trenerowi Bogusławowi Pietrzakowi czy bardziej dziękujesz za przestawienie Ciebie do bloku defensywnego?

– Po przenosinach do Ruchu Chorzów w lidze juniorów też dużo strzelałem. Trener zauważył we mnie cechy, które powinien mieć każdy ofensywny boczny obrońca. Bunt z mojej strony był bardzo duży, bo kocham i umiem strzelać bramki. Teraz można tylko gdybać, czy byłbym dobrym napastnikiem. Nie mam trenerowi tego za złe, wręcz przeciwnie.

– Które formacje Twoim zdaniem wymagają w Hetmanie wzmocnienia?

– Po odejściu Kacpra Skrzypka i Michała Palucha potrzebujemy solidnego bramkarza i napastnika. Co do reszty formacji,  to zależy od koncepcji trenera na zespół. Mam nadzieję, że zarząd zrobi wszystko, żebyśmy byli silni sportowo i organizacyjnie.

– A co z Przemysławem Kanarkiem. Zostajesz w Hetmanie?

– Nie ukrywam, że dostałem propozycje z wyższej ligi. Powiedziałem jednak włodarzom naszego klubu, że priorytetem jest Hetman i jestem w stanie jeszcze raz powalczyć o awans.

W 2011 roku byłeś w kadrze pierwszego zespołu Ruchu Chorzów. Czego zabrakło, żeby zadebiutować w ekstraklasie?

– Na pewno doświadczenia i tej chłodnej głowy. Mam z nią problem do dziś. Nie byłem cierpliwi i bardzo chciałem grać, więc szybko zdecydowałem, że chce odejść na wypożyczenie. Niestety, dwa wypożyczenia były okupione kontuzjami i trochę oddaliłem się od tej ekstraklasy.

30174163_1733967373326601_761464883_o

– W Ruchu Chorzów miałeś okazję współpracować z Waldemarem Fornalikiem. Jak wspominasz tamten okres?

– To trener Waldemar Fornalik  włączył mnie do kadry pierwszego zespołu. Drużyna była bardzo mocna i grała w europejskich pucharach. Bardzo dobry fachowiec, który trochę mało rozmawiał z młodymi zawodnikami. Gdy odszedłem do Motoru w Chorzowie nastąpiła zmiana trenera- przyszedł Jacek Zieliński. Nowy szkoleniowiec zaczął stawiać na młodych. To za jego czasów w ekstraklasie zagrali moi zmiennicy, Michał Helik czy Martin Konczkowski. Filip Starzyński zagrał anwet z orzełkiem na piersi na poprzednim Euro. Ja kilka razy źle wybrałem, ale nie ma czego żałować. Trzeba patrzeć do przodu.

– Byłeś w kadrze m.in. Ruchu Chorzów, Motoru Lublin, Warty Poznań, Lublinianki, Dolcanu Ząbki, Wisły Puławy i Orląt Radzyń Podlaski. Który z tych klubów wspominasz najmilej?

– W każdym była bardzo dobra atmosfera, a jeśli do tego dołożymy dobre wyniki to już jest w ogóle super. Tak było w Wiśle Puławy, która awansowała do I ligi. Szkoda, że „duma Powiśla” wylądowała w III lidze, ale taki jest sport. Dziś jesteś na szczycie, ale szybko możesz być na dnie.

– W półfinałach mundialu zagrają Francja z Belgią i Chorwacja z Anglią. Kto zostanie mistrzem świata?

– Francja albo Anglia. Belgia moim zdaniem będzie trzecia.

31454097_2057459094509325_2275028886607626240_n

Dogrywka:

  1. Idol z dzieciństwa: Luiz Nazario de Lima „Ronaldo”
  2. Ulubiony sportowiec: Daniel Alves
  3. Ulubiony napój: coca cola
  4. Ulubiona potrawa: paella
  5. Ulubiony film: nie potrafię wybrać jednego .Lubię oglądać filmy i oglądam ich dużo.
  6. Ulubiona książka: „Potęga podświadomości”
  7. Wolny czas najczęściej spędzam: z dziewczyna i z przyjaciółmi. Aktywnie oczywiście.
  8. Ulubiony utwór lub wykonawca muzyczny (może być kilka): słucham wszystkiego dosłownie, od metalu, po rap, a kończąc na Latino.
  9. Ulubione miejsce na Ziemi: Gran Canaria

Rozmawiał : Paweł Wróbel- Tygodnik Zamojski

Mimo braku stawki mecz obfitował w faule. W 25. minucie testowany zawodnik Hetmana znalazł się w sytuacji sam na sam, a bramkarz Sokoła wyszedł z bramki i nie trafiając w piłce sfaulował wślizgiem zawodnika zamościan. Sędzia bez wahania pokazał czerwoną kartkę, jednak zespół z Sieniawy po zmianie bramkarza wciąż grał w jedenastu. W drugiej połowie jeden z zawodników z zespołu gości po obejrzeniu drugiej żółtej kartki opuścił plac gry.

Obie bramki padły w drugiej połowie. Pierwszy raz piłka w siatce znalazła się w 65. minucie. Drugie trafienie Sokoła z rzutu karnego padło w doliczonym czasie gry.

Hetman Zamość – Sokół Sieniawa 0:2 (0:2)

Hetman: Wyłupek – Kanarek, Żmuda, Zawodnik testowany I, Skiba – Solecki, Kycko, Zawodnik testowany II, Zawodnik testowany III, Turczyn, Zawodnik testowany IV

Po przerwie na boisku pojawili się: Markowski, Miedźwiedź oraz czterech testowanych zawodników.

hz1

 

12.07.2018

– Czego można się nauczyć, będąc przez dwa lata dyrektorem sportowym Hetmana?

Przede wszystkim pokory. Po raz pierwszy spotkałem się z taką sytuacją, że pracując na 200% i angażując się w działalność klubu na całego, pewne rzeczy nie wyszły do końca tak, jak bym tego oczekiwał. 23 lata funkcjonuję w biznesie, zajmowałem wiele stanowisk menedżerskich i za każdym razem dawałem sobie radę. Wiedza i umiejętności, które posiadam, a także determinacja w dążeniu do celu sprawiły, że mogę uznać się za człowieka spełnionego. Od roku mam własną firmę, praca sprawia mi przyjemność, a poświęcony czas przynosi efekty.  Natomiast w Hetmanie nie poszło  mi tak, jakbym sobie tego życzył.

Jakie były tego przyczyny?

– Tak naprawdę nie znam do końca odpowiedzi na to pytanie. Analizowałem to wielokrotnie, ale nadal trudno o logiczną odpowiedź. W pierwszym roku trafiliśmy na solidną Chełmiankę, która od kilku lat grała tym samym mocnym składem i po prostu nie byliśmy w stanie jej przeskoczyć. Natomiast to, co wydarzyło się w tym roku, jest dla mnie ciągle szokiem. Stal Kraśnik wyskoczyła jak filip z konopi i zwyczajnie rozjechała tę ligę. Nikt z nas się tego nie spodziewał. Z mojej strony największym błędem, do którego się przyznaję, było zatrudnienie Marka Motyki. To był mój pomysł i biorę za niego odpowiedzialność. Myślałem, że skoro przyjdzie trener z doświadczeniem w Ekstraklasie, trener, który grał w Hetmanie i zna zamojskie realia, będzie to strzałem w dziesiątkę. W teorii wszystko pasowało, ale niestety życie pokazało, że okazało się niewypałem. Z pewnością miało to decydujący wpływ na wynik sportowy całego sezonu, ale to, co zrobiła Stal Kraśnik, było dla mnie ogromnym zaskoczeniem.

A propos Marka Motyki i jego zarobków. Jak miała się rzecz? Czy prawdą jest, że klub czeka proces z tytułu przedwczesnego rozwiązania umowy z trenerem?

– Na dzisiaj Hetman nie ma absolutnie żadnych spraw sądowych. Temat z Markiem Motyką jest zamknięty. A co do jego uposażenia, to koszty, które ponosił klub, nie różnią się od tych, które ponosi z tytułu zatrudnienia Jacka Ziarkowskiego.

35881838_1816408031749201_6249417611726028800_n

– Czyli w grę wchodził wiec sponsor prywatny…

  Tak właśnie było.

– Skoro mowa o tym, to na jakie wsparcie mógł liczyć Hetman ze strony firmy Oscar Lesława Kapki?

Środki, które pan Kapka lokował do klubu, to było około 15% całego budżetu. Nie była więc to wartość, która w jakiś sposób wstrząsnęłaby naszymi finansami, aczkolwiek korzystając z okazji, chciałbym bardzo podziękować panu Kapce za wsparcie Hetmana. Takim ludziom należy się szacunek. Umowa z panem Kapką obowiązywała do końca marca. Mieliśmy też dżentelmeńską umowę, że jeżeli Hetman awansuje do trzeciej ligi, to pan Kapka przeleje na konto klubu pieniądze za okres kwiecień – czerwiec i jestem pewien, że zrobiłby to.  Myślę, że w dalszym ciągu jest on zainteresowany tym, żeby projekt Hetmana wspierać. Oczekuje jednak ze swojej strony pewnych rozmów z włodarzami miasta. Zadeklarował, że jeżeli będzie chciał zainwestować swoje środki w piłkę nożną, to na pewno będzie to Hetman. Temat jest więc otwarty.

Jak blisko funkcji trenera Hetmana był Paweł Babiarz?

Bardzo blisko. W momencie, gdy odchodził Krzysiek Rysak, Paweł Babiarz otrzymał od nas propozycję objęcia drużyny. Poprosił jednak o czas do końca sezonu, a my nie mogliśmy jednak tyle czekać.

Jeżdżąc po Zamojszczyźnie, ale i w samym Zamościu słyszy się niestworzone historie o pieniądzach, które Hetman płaci piłkarzom. Jak to wygląda w rzeczywistości?

Nie ma żadnego zawodnika w KS Hetman Zamość, który otrzymywałby z klubu wyższe stypendium niż 1 600 zł netto. Na tyle nas stać, pilnujemy budżetu i jesteśmy partnerem wiarygodnym. W kilku przypadkach w grę wchodzą też sponsorzy prywatni, którzy dofinansowują wyróżniających się zawodników. Ale chyba nikt zdrowy na umyśle nie zarzuci nam, że potrafimy w ten sposób znaleźć środki.  W miarę możliwości pomagamy też graczom w załatwieniu pracy, ale oni muszą do tej pracy uczciwie chodzić. To chyba normalna sprawa.

Kolejna kwestia to Damian Ziółkowski. Nie chciał grać w Hetmanie?

Tak. Prośbę o rozwiązanie kontraktu motywował sprawami osobistymi. Damian pracował i trenował, ale jego rodzina nie czuła się z tym komfortowo. Prośbę o rozwiązanie kontraktu umotywował sprawami osobistymi. Chciał wrócić do Tyszowiec, tam grać i mieszkać. Nie robiliśmy mu problemów. W momencie, gdy podpisywaliśmy z nim kontrakt, liczyłem się z tym, że pogra u nas maksymalnie dwa sezony i wyląduje w wyższej lidze. Na pewno ma takie predyspozycje, ale umiejętności to jedno, a głowa to drugie. W każdym razie rozstaliśmy się, podając sobie ręce. Wiem, że interesuje się nim Motor Lublin. Najważniejsze, żeby sam wiedział, czego chce.

Czasami zarzuca się wam, że w drużynie jest wielu przyjezdnych, a dla chłopaków z Zamościa i Zamojszczyzny brakuje miejsca…

To nie jest takie proste. Osobiście miałem oko na naszą okręgówkę, jeździłem na mecze, byłem w kontakcie z trenerami. Już w zimie rozmawiałem z Filipem Maciejewskim z Omegi, Damianem Łakusem z Orkana Bełżec, Kamilem Kaproniem z Gromu Różaniec czy Filipem Pietrusiewiczem z Unii Hrubieszów. Ubolewam jednak nad tym, ze żaden z tych zawodników nie podjął nawet próby sprawdzenia się w Hetmanie. Trochę to dla mnie niezrozumiałe. Pewnie, że podjęcie treningów wymagałoby od nich zgodzenia się na zupełnie inny reżim, ale jeżeli chce się coś w piłce osiągnąć, to innej drogi nie ma. W czerwcu też zaprosiliśmy na treningi Pietrusiewicza, Mateusza Oleszczuka i Jewgienija Hruia z Unii. Zainteresowanie wyraził tylko ten ostatni.

35882678_1816401425083195_934568356575444992_n

– Co w Hetmanie w nowym sezonie?

Umowę podpisał już Michał Skiba. Do treningów wraca też Maciej Markowski. W swojej strategii i wizji Jacek Ziarkowski chciałby  mieć w bramce młodzieżowca. Twierdzi, ze przy solidnej linii defensywnej Hetmana można się odważyć na taki ruch. Mamy perspektywicznego Kubę Wyłupka, a dwóch bramkarzy dojedzie jeszcze na testy. Rozmawiamy też z kilkoma napastnikami, którzy grali ostatnio w trzeciej lidze, ale dostali też propozycję z innych klubów. Czekamy więc na odpowiedź. Złożyliśmy też propozycję powrotu Norbertowi Myszce, ale ma też ofertę z Chełmianki i raczej tam wyląduje. Rozmawiałem też z Piotrkiem Kożuchowskim, wyróżniającym się graczem CLJ Motoru Lublin, ale on już podpisał umowę z Chełmianką. Na pewno 10 lipca kilku ciekawych graczy na zajęciach się pojawi.

A właśnie. Piotr Welcz będzie już wtedy trenerem Kryształu Werbkowice, a Hetman zostanie bez dyrektora sportowego. Nie żal tego zostawiać?

Bardzo. Tak naprawdę trudno mi nawet o tym mówić. Stwierdziłem jednak, że coś mi do końca nie wyszło, więc trzeba mieć cywilną odwagę,  podziękować i dać szansę komuś innemu. Z drugiej strony mam trochę żalu do osób, które ze mną mniej lub bardziej współpracowały. To ja zostałem kozłem ofiarnym całego niepowodzenia, a przecież nie ja wychodziłem na boisko i nie ja ten zespół prowadziłem. Starałem się zapewnić jak najlepsze warunki organizacyjne, ale nie mogłem wejść na boisko w 89 min i strzelić z kilku metrów do pustej bramki. Jestem natomiast tego typu człowiekiem, że telefon odbierałem po każdym meczu i miałem wewnętrzną odwagę skomentować również spotkania przegrane. Zupełnie inna sprawa to hejterzy, czyli tchórzliwi i zakompleksieni ludzie, którzy są mądrzy jedynie, gdy pozostają anonimowi. Takie sygnały do mnie docierały, ale już od roku przestałem zwracać na to uwagę. Mam pewne wewnętrzne przekonanie, kto za tym stoi.

Dyrektor sportowy Hetman to łakomy kąsek? Będą się bić o to stanowisko?

Słyszałem o tych stawkach, które pobieram z klubu wynoszących kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie (śmiech…) Nie mam nic w tym względzie do ukrycia. Tak – pobierałem pieniądze z Hetmana, ponieważ uważam, że wszystkiego, czego się nauczyłem w życiu, będąc menadżerem w firmie, powinno mieć swoją cenę. Natomiast jeżeli ktoś uważa, ze kwota 1 500 zł  miesięcznie to są wielkie pieniądze, to niech się zorientuje, jak cenią się menedżerowie. Pewnie wiele osób będzie teraz zdziwionych, ale tyle właśnie zarabiałem. Przy okazji warto sobie przypomnieć rozmówców, od których słyszeli całkiem inne kwoty i zweryfikować ich wiarygodność.

Długo na brak ofert trener Piotr Welcz nie narzekał?

Faktycznie, przyznam się, ze w tym względzie jestem miło zaskoczony. Otrzymałem propozycje ze Startu Krasnystaw, Kryształu Werbkowice oraz z dwóch klubów z okręgówki. W podjęciu decyzji o poprowadzeniu Kryształu pomogła mi obserwacja… meczu Startu Krasnystaw. To jest zespół, który wymaga ogromnych nakładów i czasu, a to już nie dla mnie. Wybrałem Kryształ z kilku powodów. Po pierwsze, grałem tam kiedyś, a po drugie prezes Kawka i wiceprezes Kot byli bardzo konkretni. Wiem, że z frekwencją na treningach bywało tam różnie, ale mam pomysł, jak tę sytuację uzdrowić. Określiliśmy sobie cele na nowy sezon, zakasujemy rękawy i 10 lipca bierzemy się do roboty.

 Mówi się też o tym, że Piotr Welcz otrzymał propozycję wejścia do Rady Nadzorczej Fundacji KS Hetman Zamość? Czy to da się pogodzić z trenowaniem Kryształu?

To prawda, ze otrzymałem taką propozycję i zastanawiam się nad nią. Ja na Hetmana nigdy się nie obraziłem i nadal nosze go w sercu. I tak już pozostanie Jeżeli zostanę poproszony o jakąś radę, to z pewnością jej udzielę, ale nie będę już w żadnym przypadku osobą decyzyjną. A co, jak dojdzie do meczu: Kryształ – Hetman?  Niech wygra lepszy.

36188656_1816407751749229_7027446749803315200_n

08.07.2018

Treningi odbywać będą się na zamojskich obiektach. Pierwszy mecz kontrolny odbędzie się 14 lipca, kiedy to zamościanie zagrają z Sokołem Sieniawa. Na zawodników Biało-Zielono-Czerwonych czekać będą także starcia z trzecioligowcami: Avią Świdnik (21 lipca) i Chełmianką (28 lipca), a ostatnim rywalem przed startem ligi będzie Unia Hrubieszów.

– Rozpoczynamy okres przygotowawczy do nowego sezonu. Trenować będziemy na swoich obiektach. Zakontraktowane mamy już gry kontrolne przed startem rozgrywek. Będziemy przygotowywać się bardzo sumiennie, by w nowym sezonie wypaść jak najlepiej. Jeśli chodzi o cele na nowy sezon, to na pewno nie chcemy buńczucznie zapowiadać o co będziemy grać. Chcemy spokojnie pracować i dać jak najwięcej satysfakcji kibicom, bo gramy przede wszystkim właśnie dla nich – mówi przed startem okresu przygotowawczego trener Jacek Ziarkowski. Z zespołem od wtorku trenować ma już Rafał Turczyn. Skrzydłowy Hetmana dostał zielone światło od lekarzy i będzie do dyspozycji trenera.

DSC_0078

Pierwszym wzmocnieniem Hetmana podczas letniego okienka transferowego okazał się Michał Skiba. Defensywny pomocnik broniący do tej pory barw Tomasovii Tomaszów Lubelski związał się z klubem z Zamościa rocznym kontraktem. – Po cichu pracujemy nad wzmocnieniem kadry zespołu. Mamy świadomość, że jesteśmy dobrym zespołem – zapewnia trener Hetmana.

Głodni zwycięstw piłkarze czekają już na rozpoczęcie przygotowań. Nie dla wszystkich końcówka poprzedniego sezonu była szczęśliwa. W meczu ze Stalą Kraśnik urazu doznał filar obrony, Przemysław Żmuda, który jednak z optymizmem patrzy w przyszłość. – Z niecierpliwością czekam aż rusza przygotowania do nowego sezonu. Końcówkę tamtego sezonu miałem pechową, nie grałem tyle ile sobie zakładałem. Teraz mam nadzieję, że przygotowania potoczą się bez urazów, czego życzę wszystkim zawodnikom Hetmana. Mam nadzieję, że wszyscy dobrze przygotujemy się do nowego sezonu i będziemy gotowi na walkę o trzy punkty w każdym spotkaniu. Chcemy dać dużo radości kibicom Hetmana – mówi kapitan Hetmana Przemysław Żmuda.

O dokładnych godzinach i miejscach rozgrywania sparingów poinformujemy w najbliższym czasie.

Mateusz Różycki, Piotr Łaszkiewicz

Pierwsze wyjazdowe spotkanie czeka zamościan w drugiej kolejce, kiedy to zmierzą się z beniaminkiem IV ligi, Orlętami Łuków. Zespół z Łukowa w poprzednim sezonie wygrał ligę okręgową (grupa Biała Podlaska). 29 sierpnia podopiecznych Jacka Ziarkowskiego czeka prawdopodobnie najcięższe spotkanie na obcym terenie. Rywalem tego dnia będzie zespół Lewartu Lubartów. Na początku września naprzeciw piłkarzy Hetmana staną zawodnicy Startu Krasnystaw, kolejny beniaminek, który wygrał „okręgówkę” w grupie chełmskiej. Kolejka 15. będzie ostatnią w tym roku kalendarzowym. Zamościanie spotkają się wówczas w Końskowoli z miejscowym Powiślakiem,  którego trenerem jest były piłkarz Hetmana Łukasz Giza.

Terminarz IV ligi lubelskiej na sezon 2018/19:

Kolejka 1 – 15 sierpnia

Lewart Lubartów – Kłos Chełm
Start Krasnystaw – Victoria Żmudź
Eko Różanka – Orlęta Łuków
Hetman Zamość – MKS Ryki
Kryształ Werbkowice – Powiślak Końskowola
Lublinianka Lublin – Polesie Kock
Tomasovia Tomaszów Lubelski – Huczwa Tyszowce
Górnik II Łęczna – Łada Biłgoraj

Kolejka 2 – 18 – 19 sierpnia

Kłos Chełm – Łada Biłgoraj
Huczwa Tyszowce – Górnik II Łęczna
Polesie Kock – Tomasovia Tomaszów Lubelski
Powiślak Końskowola – Lublinianka Lublin
MKS Ryki – Kryształ Werbkowice
Orlęta Łuków – Hetman Zamość
Victoria Żmudź – Eko Różanka
Lewart Lubartów – Start Krasnystaw

Kolejka 3 – 25-26 sierpnia

Start Krasnystaw – Kłos Chełm
Eko Różanka – Lewart Lubartów
Hetman Zamość – Victoria Żmudź
Kryształ Werbkowice – Orlęta Łuków
Lublinianka Lublin – MKS Ryki
Tomasovia Tomaszów Lubelski – Powiślak Końskowola
Górnik II Łęczna – Polesie Kock
Łada Biłgoraj – Huczwa Tyszowce

Kolejka 4 – 29 Sierpnia

Kłos Chełm – Huczwa Tyszowce
Polesie Kock – Łada Biłgoraj
Powiślak Końskowola – Górnik II Łęczna
MKS Ryki – Tomasovia Tomaszów Lubelski
Orlęta Łuków – Lublinianka Lublin
Victoria Żmudź – Kryształ Werbkowice
Lewart Lubartów – Hetman Zamość
Start Krasnystaw – Eko Różanka

Kolejka 5 – 1-2 września

Eko Różanka – Kłos Chełm
Hetman Zamość – Start Krasnystaw
Kryształ Werbkowice – Lewart Lubartów
Lublinianka Lublin – Victoria Żmudź
Tomasovia Tomaszów Lubelski – Orlęta Łuków
Górnik II Łęczna – MKS Ryki
Łada Biłgoraj – Powiślak Końskowola
Huczwa Tyszowce – Polesie Kock

Kolejka 6 – 8-9 września

Kłos Chełm – Polesie Kock
Powiślak Końskowola – Huczwa Tyszowce
MKS Ryki – Łada Biłgoraj
Orlęta Łuków – Górnik II Łęczna
Victoria Żmudź – Tomasovia Tomaszów Lubelski
Lewart Lubartów – Lublinianka Lublin
Start Krasnystaw – Kryształ Werbkowice
Eko Różanka – Hetman Zamość

Kolejka 7 – 15-16 września

Hetman Zamość – Kłos Chełm
Kryształ Werbkowice – Eko Różanka
Lublinianka Lublin – Start Krasnystaw
Tomasovia Tomaszów Lubelski – Lewart Lubartów
Górnik II Łęczna – Victoria Żmudź
Łada Biłgoraj – Orlęta Łuków
Huczwa Tyszowce – MKS Ryki
Polesie Kock – Powiślak Końskowola

Kolejka 8 – 22-23 września

Kłos Chełm – Powiślak Końskowola
MKS Ryki – Polesie Kock
Orlęta Łuków – Huczwa Tyszowce
Victoria Żmudź – Łada Biłgoraj
Lewart Lubartów – Górnik II Łęczna
Start Krasnystaw – Tomasovia Tomaszów Lubelski
Eko Różanka – Lublinianka Lublin
Hetman Zamość – Kryształ Werbkowice

Kolejka 9 – 29-30 września

Kryształ Werbkowice – Kłos Chełm
Lublinianka Lublin – Hetman Zamość
Tomasovia Tomaszów Lubelski – Eko Różanka
Górnik II Łęczna – Start Krasnystaw
Łada Biłgoraj – Lewart Lubartów
Huczwa Tyszowce – Victoria Żmudź
Polesie Kock – Orlęta Łuków
Powiślak Końskowola – MKS Ryki

Kolejka 10 – 6-7 października

Kłos Chełm – MKS Ryki
Orlęta Łuków – Powiślak Końskowola
Victoria Żmudź – Polesie Kock
Lewart Lubartów – Huczwa Tyszowce
Start Krasnystaw – Łada Biłgoraj
Eko Różanka – Górnik II Łęczna
Hetman Zamość – Tomasovia Tomaszów Lubelski
Kryształ Werbkowice – Lublinianka Lublin

Kolejka 11 – 13-14 października

Lublinianka Lublin – Kłos Chełm
Tomasovia Tomaszów Lubelski – Kryształ Werbkowice
Górnik II Łęczna – Hetman Zamość
Łada Biłgoraj – Eko Różanka
Huczwa Tyszowce – Start Krasnystaw
Polesie Kock – Lewart Lubartów
Powiślak Końskowola – Victoria Żmudź
MKS Ryki – Orlęta Łuków

Kolejka 12 – 20-21 października

Kłos Chełm – Orlęta Łuków
Victoria Żmudź – MKS Ryki
Lewart Lubartów – Powiślak Końskowola
Start Krasnystaw – Polesie Kock
Eko Różanka – Huczwa Tyszowce
Hetman Zamość – Łada Biłgoraj
Kryształ Werbkowice – Górnik II Łęczna
Lublinianka Lublin – Tomasovia Tomaszów Lubelski
Kolejka 13 – 27-28 października

Tomasovia Tomaszów Lubelski – Kłos Chełm
Górnik II Łęczna – Lublinianka Lublin
Łada Biłgoraj – Kryształ Werbkowice
Huczwa Tyszowce – Hetman Zamość
Polesie Kock – Eko Różanka
Powiślak Końskowola – Start Krasnystaw
MKS Ryki – Lewart Lubartów
Orlęta Łuków – Victoria Żmudź

Kolejka 14 – 3-4 listopada

Kłos Chełm – Victoria Żmudź
Lewart Lubartów – Orlęta Łuków
Start Krasnystaw – MKS Ryki
Eko Różanka – Powiślak Końskowola
Hetman Zamość – Polesie Kock
Kryształ Werbkowice – Huczwa Tyszowce
Lublinianka Lublin – Łada Biłgoraj
Tomasovia Tomaszów Lubelski – Górnik II Łęczna

Kolejka, 15 – 10-11 listopada

Górnik II Łęczna – Kłos Chełm
Łada Biłgoraj – Tomasovia Tomaszów Lubelski
Huczwa Tyszowce – Lublinianka Lublin
Polesie Kock – Kryształ Werbkowice
Powiślak Końskowola – Hetman Zamość
MKS Ryki – Eko Różanka
Orlęta Łuków – Start Krasnystaw
Victoria Żmudź – Lewart Lubartów

30.06.2018

Michał Skiba przez całą swoją przygodę z piłką reprezentował Tomasovię Tomaszów Lubelski. W ostatnim sezonie na boiskach czwartej ligi spędził 1997 minut na co składają się dwadzieścia cztery występy. Pomocnik czterokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Nowy gracz Hetmana ma 26 lat i jest zawodnikiem, który z powodzeniem radzi sobie na kilku pozycjach. Marek Sadowski najczęściej widział go w roli defensywnego środkowego pomocnika, ale  wcześniej Skiba zbierał bardzo dobre recenzje, grając jako lewy obrońca lub stoper.

Michał, powodzenia w Biało-Zielono-Czerwonych barwach i samych miłych chwil w naszym klubie!

29.06.2018

Plany sparingowe pierwszego zespołu:

14 lipca – Sokół Sieniawa

21 lipca – Avia Świdnik

28 lipca – Chełmianka Chełm

4 sierpnia – Unia Hrubieszów

Plany sparingowe zespołu juniorów starszych:

18 lipca –        Ruch Izbica
22 lipca        Orkan Bełżec
27 lipca –        AMSPN Hetman Zamość juniorzy młodsi
1 sierpnia –    Łada Biłgoraj
7 sierpnia –    Gryf Gmina Zamość
12 sierpnia –   Sparta Łabunie