Krystian Mroczek

Krystian Mroczek wzmocnił ofensywę Hetmana 

Nowym piłkarzem Hetmana został dziś dobrze znany w naszym województwie Krystian Mroczek. Wychowanek Vitrum Wola Uhruska został wypożyczony z Chełmianki do końca obecnego sezonu z opcją przedłużenia. Krystian jest doświadczonym zawodnikiem, który w swojej dotychczasowej karierze zdobył 58 bramek na poziomie III ligi.
 
– Po rundzie jesiennej dokonaliśmy oceny drużyny i określiliśmy obszary, w których dostrzegamy największe ryzyko. Jesteśmy wszyscy świadomi, jakie wyzwania czekają nas w 2026 roku i musimy minimalizować zagrożenia. Dlatego też uznaliśmy, że potrzebna jest alternatywa w ataku dla naszego snajpera Dominika Skiby. Krystian znakomicie wpisuje się w te potrzeby i oczekiwania. To piłkarz, który swoje umiejętności potwierdził w kilku klubach z regionu. Może występować zarówno jako wysunięty napastnik, jak i ofensywny pomocnik, który powinien nam pomóc nie tylko w IV lidze – ocenia prezes Hetmana Leszek Bartnicki.
 
Oprócz Chełmianki Krystian Mroczek występował także w takich klubach jak m.in.: Avia Świdnik, Motor Lublin czy Lechia Tomaszów Mazowiecki. W sumie uzbierał 258 meczów na poziomie III ligi. W rekordowym dla siebie sezonie 2023/24 strzelił aż 14 goli w III lidze gr. 4.
 
– Cieszę się, że przychodzę do Zamościa i będę mógł występować przed taką publicznością. Mam nadzieję że swoją postawą zyskam u nich szacunek. Nie ukrywam, że bardzo mi na tym zależy. Oczywiście chciałbym przede wszystkim pomóc w realizacji celu, jaki jest przed drużyną. Musimy wspólnie zrobić wszystko, żeby ten cel zrealizować, a ja swoją postawą na murawie chcę się do tego przyczynić – powiedział nasz nowy zawodnik po podpisaniu kontraktu z Hetmanem.
 
Krystian witamy w Zamościu!
Kamil Bartoś

Krystian Mroczek wzmocnił ofensywę Hetmana 

10/01/2026

Od rundy wiosennej trwającego sezonu przy KJ8 występował będzie Kamil Bartoś. 23-latek jest wychowankiem MUKS Kraśnik. W rundzie jesiennej reprezentował barwy Stali Kraśnik, dla której rozegrał w podstawowym składzie komplet 18 meczów i zdobył jedną bramkę (w wygranym meczu z Chełmianką).
 
 – Kamil był jednym z naszych priorytetów na zimowe okienko transferowe. To uniwersalny zawodnik, który najlepiej czuje się na pozycjach 6 i 8. W przeszłości był również ustawiany z boku boiska. Pochodzi z Lubelszczyzny, ale miał okazję sprawdzić się na wyższym poziomie w innych częściach kraju. Liczymy, że będzie stanowił istotną wartość dodaną dla naszego zespołu – charakteryzuje nowego piłkarza prezes Hetmana, Leszek Bartnicki.
 
W swojej dotychczasowej karierze Bartoś występował m.in. w Kotwicy Kołobrzeg i Olimpii Elbląg. Zaliczył 51 występów na boiskach 2. Ligi, w których zdobył 4 bramki i miał 3 asysty. Co ciekawe, w 2023 zagrał przeciwko Motorowi Lublin w barażach o 1. Ligę.
 
– Jestem bardzo szczęśliwy, że dołączam do Hetmana Zamość. To klub z ogromną historią i świetnymi kibicami, których wsparcie czuć na każdym meczu. Dam z siebie wszystko, żeby godnie reprezentować te barwy i walczyć o jak najlepsze wyniki. Do zobaczenia na stadionie – powiedział po podpisaniu kontraktu nowy pomocnik Hetmana.
 
Podpisany kontrakt będzie obowiązywał do końca czerwca 2027 roku.
 
Kamil witamy w Zamościu!
Przemysław Koszel
Piłkarzem, który wiosną nie będzie reprezentował biało-zielono-czerwonych barw jest Przemysław Koszel. 27-letni pomocnik do Hetmana dołączył z Polonii Środa Wielkopolska w styczniu 2025 roku. Niestety, już na samym początku długo zmagał się z kontuzją, co na pewno przeszkodziło mu w pokazaniu pełni umiejętności. Przemek rozegrał w Hetmanie 19 meczów. Kontrakt został rozwiązany za porozumieniem stron.
 
Dziękujemy i życzymy powodzenia w dalszej karierze!
Rodrigo Ibanez
Po ponad roku kończy się przygoda Rodrigo Ibaneza z Hetmanem. Popularny Amigo dołączył do naszego klubu w grudniu 2024 roku, przychodząc z Huczwy Tyszowce. Argentyński pomocnik w naszym klubie rozegrał 30 meczów, w których zdobył 13 bramek. Kontrakt został rozwiązany za porozumieniem stron.
 
Dziękujemy i życzymy powodzenia Amigo!
Jakub Wardęski
Kolejnym piłkarzem, który zostaje w Zamościu na dłużej jest nasz boczny obrońca, Jakub Wardęski.
 
Pochodzący z Wrześni zawodnik trafił do nas latem z Lechii Kostrzyn. Kuba praktycznie z miejsca stał się bardzo pewnym punktem naszego bloku defensywnego, dodając do tego znakomite liczby w ofensywie – 10 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej (6 bramek i 4 asysty). Jego regularność, zaangażowanie i dobra dyspozycja miały istotny wpływ na postawę drużyny w pierwszej części sezonu.
 
Nowa umowa do czerwca 2027 to nie tylko wyraz zaufania ze strony klubu, ale również potwierdzenie ważnej roli, jaką Kuba odgrywa w naszym zespole.
 
Czekamy na kolejne świetne występy Kuba!
Start przygotowań 10.01.2026
Dziś nasi zawodnicy rozpoczęli przygotowania do startu rundy wiosennej. Oddajmy głos trenerowi Łukaszowi Giereszowi:
 
– Rozpoczęliśmy przygotowania od wszelakich testów niezbędnych do indywidualizacji obciążeń w okresie przygotowawczym. Był to również dzień organizacyjny, gdzie przedstawiliśmy zawodnikom plan pracy, która przed nami. Od poniedziałku koncentrujemy się na konkretnej pracy nad aspektami motorycznymi, ale nie będziemy zapominać o poszczególnych elementach techniczno-taktycznych. Zaplanowaliśmy ten okres kompleksowo, tak żeby od strony motorycznej przygotować zespół do rywalizacji w rundzie wiosennej, ale też chcemy poprzez dobór środków treningowych zapewnić rozwój indywidualny każdemu zawodnikowi, co mamy nadzieję, przełoży się na dobrą dyspozycję zespołu w nadchodzącej rundzie. Przed nami okres wytężonej, 8-tygodniowej, pracy i chcemy wspólnie ze sztabem jak najlepiej wykorzystać ten czas. Jeśli chodzi o kształt naszej kadry to nie przewidujemy fundamentalnych zmian. Przede wszystkim chcemy utrzymać tę kadrę, choć oczywiście jesteśmy otwarci na nowych zawodników. Od poniedziałku będą z nami trenować zawodnicy o statusie młodzieżowca. Pierwsze dwa tygodnie poświęcimy też na testy potencjalnych, nowych zawodników, ale jak wspomniałem, jesteśmy otwarci na zawodników, którzy z miejsca wniosą zespół na wyższy poziom, czy też zwiększą rywalizację, zwłaszcza jeśli chodzi o pozycję środkowego obrońcy. Podsumowując, koncentrujemy się teraz głównie na pracy, choć oczywiście rozglądamy się i monitorujemy rynek. Nie będziemy tej kadry jednak przebudowywać, tylko chcemy zwiększyć rywalizację na poszczególnych pozycjach.
 
Sponsorem okresu przygotowawczego Klubu Sportowego Hetman Zamość jest PGK Zamość
 
PGK Zamosc
 
WhatsApp Image 2026-01-09 at 13.00.19 (1)
Pojawił się w Zamościu zaledwie kilka miesięcy temu, w lipcu 2025 roku i bardzo szybko, dzięki swojej postawie na boisku, waleczności i umiejętnościom zyskał sympatię naszych Kibiców, którzy wybrali go nawet Najlepszym piłkarzem rundy jesiennej. Dziś z wielką przyjemnością informujemy że pomocnik Kamil Sikora zostaje z nami na dłużej. Nikoś przedłużył swój kontrakt do czerwca 2027 roku!
 
– Jestem dumny, że mogę dalej reprezentować Hetmana Zamość. Wierzę w ten zespół, w kierunek, w jakim zmierzamy i w cele, które sobie stawiamy. Przed nami dużo pracy, ale też duże ambicje. Dam z siebie maksimum, żebyśmy razem osiągnęli coś ważnego dla tego klubu i kibiców – powiedział po przedłużeniu kontraktu Kamil.
 
Nie zwalniaj tempa Nikoś!
WhatsApp Image 2026-01-08 at 14.31.56
Doskonała wiadomość z początkiem nowego roku! Przynajmniej do czerwca 2027 roku zostaje z nami jedna z czołowych postaci w naszej drużynie, obrońca Rodion Serdiuk.
 
Rodion w Hetmanie występuje od sezonu 2023/2024, zakładając koszulkę Hetmana już 77 razy, będąc jednym z najdłużej grających zawodników obecnej kadry naszej drużyny. Debiutował 12 sierpnia 2023 roku w meczu z Omegą Stary Zamość. Od tego czasu Rodi dał się poznać nie tylko jako znakomity stoper, ale również wyborowy strzelec. W debiutanckim sezonie zanotował 12 trafień, poprzedniej kampanii 11, a po rundzie jesiennej bieżącego sezonu ma już na swoim koncie 10 bramek. Łącznie daje to 33 bramki na przestrzeni niecałych 3 sezonów, co jak na środkowego obrońcę jest wynikiem naprawdę imponującym!
 
Rodi trzymaj tak dalej!
597897314_1478376244288757_5207605515988105761_n

12/12/2025

W czwartek, 11 grudnia, w Restauracji Jubilat odbyło się świąteczne spotkanie społeczności Klubu Sportowego Hetman Zamość. Nie zabrakło przedstawicieli zarówno osób tworzących Hetmana, jak i szerokiego grona wspierających nasz Klub, a frekwencja była naprawdę znakomita! Oprócz piłkarzy, sztabu szkoleniowego i osób zaangażowanych w bezpośrednią działalność Klubu, mieliśmy przyjemność gościć Członków Klubu 100, Hetmańskiej Ligi Biznesu, przedstawicieli Klubu Kibica, a także Prezydenta Miasta Zamość Rafała Zwolaka, Wiceprezydenta Marka Kudelę, przedstawicieli Rady Miasta – przewodniczącego Piotra Błażewicza i Jolantę Fugiel, a także Krzysztofa Gałaszkiewicza, wiceprzewodniczącego Sejmiku Województwa Lubelskiego.
 Spotkanie od przywitania licznie zgromadzonych gości rozpoczął były już prezes Hetmana, Krzysztof Rysak. Potem przyszła pora na nowego prezesa, Leszka Bartnickiego, który zaprezentował zgromadzonym swoją wizję prowadzenia klubu. Następnie tradycyjnie już, Dyrektor Zarządzający Piotr Welcz w prezentacji przedstawił bieżącą sytuację Klubu i Akademii, opowiadając o tym co udało osiągnąć się w mijającym roku, a także dzieląc się szczegółami założeń budżetowych i planów na kolejny rok.
 Następnie przyszła pora na nagrody. Nasz pomocnik Kamil Sikora odebrał nagrodę dla Najlepszego piłkarza rundy jesiennej, ufundowaną przez Recman. Nagrody odebrała także pozostała trójka nominowanych w plebiscycie piłkarzy – Dominik Skiba, Rodion Serdiuk i Michał Kot. Otrzymali oni nagrody od Ultramodula, GTZ i Cartway. Nagrodę specjalną otrzymał także trener naszej Akademii, Artur Waga. Upominki od E Leclerc  otrzymali także wszyscy nasi zawodnicy. Wszystkim nagrodzonym raz jeszcze serdecznie gratulujemy! W kolejnej części spotkania wręczyliśmy także świąteczne upominki naszym Sponsorom i Partnerom, którym w tym miejscu po raz kolejny dziękujemy za wsparcie w mijającym roku! 
 Spotkanie zakończyła wspólna integracja w miłej, świątecznej atmosferze. Serdecznie dziękujemy wszystkim za przybycie, a Restauracji Jubilat  za gościnę i perfekcyjną organizację naszego spotkania! Za przygotowanie cateringu dla naszych gości serdeczne podziękowania składamy również  Bistro Powiedź Cześć, Il Tempo, Restauracji OSiR, Restauracji Verona
Na kolejnym spotkaniu widzimy się już w nowym, 2026 roku!

 

3b3e4e85-4422-4f4e-a259-34170bf33feb

Zapraszamy na wywiad z byłym prezesem zarządu Hetmana Zamość, Krzysztofem Rysakiem.

Dla wielu osób nie tylko Zamościa misja, której podjął się Pan w Hetmanie ponad trzy lata temu była wręcz misją niemożliwą.

– Z Hetmanem jestem związany od początku lat osiemdziesiątych. Najpierw jako zawodnik, później trener, teraz jako działacz. Przez wiele lat pełniłem funkcję kapitana drużyny seniorów. Na przestrzeni tych lat byłem świadkiem wzlotów, ale też i upadków naszego ukochanego klubu. Więc kiedy trzy lata temu była potrzeba kolejnego ratowania Hetmana przed upadkiem, ponieważ tonął w długach, a jego zadłużenie wynosiło ponad 400 tysięcy złotych, postanowiłem wspólnie z kilkoma bardzo odpowiedzialnymi osobami podjąć się prawie niemożliwej misji oddłużenia klubu i próby odzyskania wiarygodności i odbudowy nadszarpniętego wizerunku.

Jaki to były 3 lata?

– Cóż, minione trzy lata to przede wszystkim trudne początki związane z połączeniem Klubu Sportowego z AMSPN, następnie odpowiednie usankcjonowanie prawne Hetmana, którego nie było nawet w strukturach PZPN-u i oczywiście rozmowy z wierzycielami w celu zmniejszenia zadłużenia. Natomiast celem sportowym był oczywiście jak najszybszy awans do IV ligi, budowanie drużyny seniorów, w większości w oparciu o wychowanków, powstanie Akademii Hetman Zamość i nadanie imienia Jana Jandy, co było moim pomysłem, ponieważ pamięć i tożsamość jest dla mnie zdecydowanie najważniejsze.

Mimo wszystko dla kibiców tak nagła zmiana prezesa była dużym zaskoczeniem. Tym bardziej, że rzadko się zdarza, że taka zmiana następuje, gdy w klubie dzieje się dobrze. Jaki był główny motyw Pana decyzji?

– Tak jak powiedziałem na wstępie, zmiany w strukturach zarządu zawsze były i są też koniecznością w chwili obecnej. Teraz Hetman, aby w dalszym ciągu rozwijać się w takim tempie jak dziś, musi spojrzeć na działalność stowarzyszenia w sposób bardziej sprofesjonalizowany. Doszliśmy wspólnie do wniosku, że kolejnym ważnym krokiem w sprawnym funkcjonowaniu Klubu będzie zatrudnienie na stanowisku prezesa osoby, która da nam gwarancję profesjonalnego zarządzania. Do tej pory często musieliśmy działać w pośpiechu, podejmować pewne decyzje z pominięciem dogłębnej analizy. Bywało czasem tak, że zarówno ja, jak i inne osoby zaangażowane w działalność Klubu nie mogły, głównie ze względu na inne obowiązki zawodowe, w 100% poświęcić swój czas Hetmanowi. Dziś nie możemy już pozwolić sobie na najmniejszy margines błędu. Zawodowo aktualnie pełnię bardzo ważne stanowisko w niepublicznej placówce oświatowej, a obowiązki, którym muszę sprostać, nie pozwalają mi na chwilę obecną dłużej pełnić funkcji prezesa Hetmana. Chciałbym tutaj zaznaczyć, że od początku posada prezesa klubu była przeze mnie sprawowana w taki sposób, że nie pobierałem za to żadnego wynagrodzenia, podobnie jak i pozostali członkowie zarządu. Dziś jednak, na obecnym etapie rozwoju klubu, potrzebujemy osoby, która w pełni poświęci swój czas Hetmanowi, ale co oczywiste, będzie za to wynagradzana. Nowy prezes jest związany z Klubem kontraktem menedżerskim, a jego wynagrodzenie będzie ściśle powiązane z liczbą i wartością pozyskanych umów sponsorskich.

Leszek Bartnicki to odpowiedni kandydat?

– Długo zastanawialiśmy się, kto mógłby sprostać naszym oczekiwaniom i objąć funkcję prezesa klubu, stając się jego de facto etatowym pracownikiem. Po kilku spotkaniach, konsultacjach i przedstawieniu wizji funkcjonowania klubu zdecydowaliśmy się na znanego w środowisku piłkarskim pana Leszka Bartnickiego. Jego bogate CV, doświadczenie i wizja rozwoju naszego klubu okazała się dla nas najbliższa. Jesteśmy przekonani o słuszności tego wyboru, a wszystko po to, aby podnieść jakość zarządzania Hetmanem.

Co jest dla Pana największym sukcesem?

– Jeśli chodzi o największe sukcesy zarządu, to na pewno połączenie z AMSPN, oddłużenie klubu, pozyskiwanie sponsorów do Hetmańskiej Ligi Biznesu, do Klubu 100, awans do IV ligi. Natomiast dla mnie osobiście największym sukcesem jest odbudowa wizerunku, wiarygodności klubu i bardzo dobra współpraca z klubem kibica. Udało nam się również zbudować kadrę drużyny seniorów, która w tej chwili jest na pierwszym miejscu i ma ogromne szanse na awans do III ligi, a także skompletować i zatrudnić profesjonalną kadrę szkoleniową, z trenerem Giereszem na czele.

Czego nie udało się osiągnąć?

– Moim zdaniem zdecydowanie po tej stronie trzeba wspomnieć o Akademii Hetman Zamość – tu jest jeszcze wiele do poprawienia, zarówno jeśli chodzi o kadrę trenerów, jak i samo szkolenie oraz zarządzanie. Na pewno myślimy o tym, aby podnosić jakość pracy, treningu, warsztatu trenerów – jest to dla nas niezwykle istotne. Myśląc o awansie musieliśmy też zweryfikować plany, bo na początku chcieliśmy opierać drużynę seniorów przede wszystkim na naszych wychowankach. To również nie do końca się nam udało. Życzylibyśmy sobie również jeszcze lepszej współpracy z miastem i z prezydentem. Ona jest w tej chwili na dobrym poziomie, ale chcielibyśmy go jeszcze podnieść, gdyż jest to konieczne w kontekście jeszcze lepszego funkcjonowania Klubu.

Czego życzy Pan Hetmanowi i kibicom na najbliższe miesiące?

– Na pewno awansu do III ligi, w dalszym ciągu rozwoju inicjatyw jakich jak HLB i Klubu 100. Jeśli chodzi o Akademię, to jak największej liczby drużyn, które mogłyby grać w pierwszej lidze wojewódzkiej, a w przyszłości w centralnej lidze juniorów.

A czy Hetman dalej może na pana liczyć?

– Oczywiście! Chciałbym to bardzo mocno podkreślić – ja nie odchodzę z Hetmana – pozostaję w strukturach jako członek zarządu i na pewno będę nadal wspierał jego działalność. Zdaję sobie sprawę, że decyzja o zmianie na stanowisko prezesa może się niektórym wydawać dość nieoczekiwana w takim momencie, ale proszę mi wierzyć – to tylko i wyłącznie dla dobra klubu. Z tego miejsca chciałbym serdecznie podziękować moim współpracownikom: Andrzejowi Kozłowskiemu, Marcinowi Podsiadło, Piotrkowi Trześniewskiemu, a także osobom wspierającym: Tadziowi Lizutowi, Piotrkowi Marszalcowi, Markowi Pogódziowi, a najbardziej i tutaj chciałbym to bardzo mocno zaakcentować, dyrektorowi zarządzającemu Piotrkowi Welczowi.

Dziękujemy za rozmowę i do zobaczenia wiosną na KJ8!

Rozmawiali: Piotr Łaszkiewicz i Krzysztof Rycaj

prezes1
Informujemy, że dziś, na nadzwyczajnym walnym zebraniu członków Stowarzyszenia Klubu Sportowego Hetman Zamość została dokonana rekonstrukcja zarządu Klubu. Na stanowisko prezesa powołany został Leszek Bartnicki, a dotychczasowy prezes Krzysztof Rysak pozostaje w strukturach klubu, jako członek zarządu. Jednocześnie na stanowisku wiceprezesa Piotra Trześniewskiego zastępuje członek zarządu, Andrzej Kozłowski.
 
W wyniku zmian struktura zarządu Klubu przedstawia się następująco:
 
Prezes: Leszek Bartnicki
Wiceprezesi: Andrzej Kozłowski i Marcin Podsiadło
Członkowie zarządu: Przemysław Gałka, Krzysztof Rysak, Radosław Szewczuk, Piotr Trześniewski
Dyrektor zarządzający: Piotr Welcz
Osoby wspierające: Jakub Demski, Tadeusz Lizut, Piotr Marszalec, Marek Pogódź
 
Nowy prezes Hetmana posiada bardzo szerokie doświadczenie menedżerskie – pełnił m.in. rolę prezesa zarządu Motoru Lublin, GKS Tychy i Resovii, dyrektora zarządzającego w Chojniczance Chojnice, dyrektora sportowego w Odrze Opole oraz wiceprezesa zarządu w Pierwszej Lidze Piłkarskiej. Działał także w strukturach PZPN, jako członek Komisji ds. Mediów i Marketingu PZPN oraz Komisji ds. Rozgrywek i Piłkarstwa Profesjonalnego PZPN. Jest także absolwentem certyfikowanego Kursu Dyrektorów Sportowych PZPN. Co ciekawe, ma za sobą przeszłość jako komentator telewizyjny, pracując w nSport, Orange Sport, Polsat Sport.
 
Nowemu prezesowi naszego Klubu życzymy powodzenia i sukcesów! A jaki pomysł na Hetmana ma Leszek Bartnicki wkrótce dowiecie się z obszernego wywiadu, który niebawem ukaże się w naszych mediach klubowych.
585194908_1456155199844195_3532520497330606324_n

Po niemal perfekcyjnej rundzie jesiennej rozpoczynamy podsumowania minionych 15 kolejek w wykonaniu naszej drużyny. Po wywiadzie z Dyrektorem Welczem pora na garść statystyk drużynowych biało-zielono-czerwonych  10 sierpnia w Łukowie pod wodzą nowego sztabu szkoleniowego, na czele z Łukaszem Giereszem, rozpoczęliśmy zmagania w rundzie jesiennej sezonu 2025/2026. Dla wielu „Nowy Hetman” to była niewiadoma, jednak jak się później okazało, zmiany były bardzo potrzebne i okazały się strzałem w dziesiątkę. Nasz zespół po 15 kolejkach jest liderem tabeli i ma w swoim dorobku 43 punkty, notując bilans 14 zwycięstw i 1 remisu. Średnio zdobywaliśmy zatem 2,86 pkt na mecz. Bilans bramkowy to 55 bramek zdobytych (3,66 bramki na mecz) i jedynie 6 (!) straconych. Na własnym boisku zdobyliśmy 23 bramki, a na wyjeździe zanotowaliśmy 32 trafienia, jednak w tym przypadku różnica w dużej mierze wynika z faktu, iż pierwsze mecze rundy graliśmy tylko na wyjeździe. Straciliśmy natomiast po 3 bramki zarówno u siebie, jak i na wyjeździe. Warto też odnotować, że nasza passa w lidze bez porażki to już 22 mecze i trwa ona od 10 maja. Te liczby potwierdzają, że Hetman, mimo tylko 4 punktów przewagi zdominował ligę w rundzie jesiennej. Pamiętamy jednak, że przed nam jeszcze 15 wiosennych finałów. Pokora, ciężka praca i wsparcie kibiców – tylko to da nam upragniony cel.

A tak przedstawiają się statystyki bramkowe Hetmana:

bramki w I połowie – 25

bramki w II połowie – 30

Bramki z podziałem na kwadranse:
0-15: 8
 16-30: 8
 31-45: 6
 46-60: 14
 61-75: 11
76-90: 8
 
 Bramki zdobyte z akcji: 30
 
Bramki po stałych fragmentach gry: 25

 

Wywiad 18.11.2025

Zapraszamy na wywiad z Dyrektorem Zarządzającym Hetmana, Piotrem Welczem. Ocena minionej rundy, plany na przyszłość, ale przede wszystkim wiele konkretów i liczb, które z pewnością zainteresują naszych kibiców i nie tylko.

Jak oceniasz zakończoną rundę w naszym wykonaniu?

– Na usta ciśnie się tylko jedno słowo – świetna. Gdyby nie pechowy remis w Hannie, gdzie straciliśmy bramkę w ostatniej minucie meczu, można by powiedzieć, że wynikowo otarliśmy się o perfekcję.

Gdzie leżą podstawy takiego sukcesu?

– Zacząłbym od wielkich słów pochwały nad pracą całego naszego sztabu. Ci ludzie wspaniale ze sobą współpracują i sprawiają, że na każdym kroku czuć tam profesjonalizm i widać cele, do których wytrwale zmierzają, wykorzystując swoją wiedzę i doświadczenie. To są tytani pracy. Każda składowa ich pracy jest perfekcyjnie przygotowana, zaplanowana i wykonana. Zespól nie dość, że wygrywał pewnie, to grał też fajną piłkę, na co zwracali uwagę nasi kibice. Drugi aspekt pozytywny to drużyna. Jeśli zapytacie któregokolwiek z naszych piłkarzy, jaka jest atmosfera w szatni, to odpowiedź zawsze jest bardzo pozytywna. Ten zespół został bardzo dobrze dobrany mentalnie. Oni się nawzajem bardzo szanują i wspierają. Nie ma żadnych grup i podgrupek, podziałów czy innych dziwnych historii. Przez całą rundę nie mieliśmy żadnych spraw wychowawczych czy zachowań, nie przystających piłkarzom. To są prawdziwi profesjonaliści.

Można zatem powiedzieć, że transfery „wypaliły”?

– Zdecydowanie tak, ale ja doceniłbym także trzon zespołu, który pozostał na ten sezon. Selekcja była właściwa i w zasadzie dokonała się sama. Natomiast jaką wartość dla zespołu wnieśli zawodnicy, którzy do nas dołączyli, tacy jak Kot, Sikora, Yampol, Szczygieł, Wardęski, Kosior, Eze – chyba każdy widział podczas tej rundy i reklamować tego nie trzeba. Powstał bardzo ciekawy zespół, który wspaniale rozumie się na boisku i poza nim, zespół grający efektowną i efektywną piłkę. Szkoda kontuzji Vlasova, gdyż jest to zawodnik z dużym potencjałem. Wrócił już do gry w meczu z Orlętami i mamy nadzieję, że na wiosnę pokaże swoją wartość.

Jakie są plany na zimowe okienko?

– Chcemy dokonać 2-3 konkretnych transferów zawodników z potencjałem trzecioligowym. Co do pozycji, to jestem w stałym kontakcie z trenerem Giereszem i wiemy, jakie pozycje musimy wzmocnić. Lewart mocno depcze nam po piętach i na wiosnę musimy być jeszcze mocniejsi, aby zrealizować cel główny jakim jest awans.

Jak wygląda obecna sytuacja finansowa klubu?

– Jest pod pełną kontrolą zarządu, choć napotkaliśmy lekkie trudności w tym aspekcie. W czerwcu odbyliśmy spotkanie z włodarzami miasta, na którym wspólnie podjęliśmy decyzję o próbie awansu zespołu do III ligi. Wymagało to zwiększenia budżetu na drugie półrocze o 300 tysięcy złotych. Dostaliśmy zapewnienie od Miasta o zwiększeniu wsparcia o taką kwotę. Wszystkie działania finansowe zostały zatem w drugim półroczu skorygowane o taką wartość. Niestety przetarg na promocję miasta, w którym wystartowaliśmy, został finalnie anulowany. Zmusiło nas to do zaciągnięcia pożyczki od osoby fizycznej w wysokości 100 tysięcy złotych, wystąpimy także do Miasta o kolejną pożyczkę w kwocie 150 tysięcy złotych. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku Miasto wesprze nas konkretnymi środkami, które zabezpieczą zarówno spłaty tych pożyczek, jak i zapewnią nam funkcjonowanie w ewentualnej III lidze.

Dosyć głośno było o starcie Lublinianki w przetargu na promocję Miasta Zamość, czyli w przetargu, w którym brał też udział Hetman…

– Nie chcę komentować postawy Lublinianki. Pozostawiam to w gestii całej piłkarskiej społeczności Lubelszczyzny. My chcemy rywalizować wyłącznie na boisku, a nie poza nim. Na pewno zabrakło mi ducha fair play i czystej uczciwości w stosunku do nas, w działaniach najstarszego klubu na Lubelszczyźnie. My nigdy nie wyciągamy i nie wyciągniemy ręki po pieniądze z Miasta Lublin.

Jaki budżet zostanie zrealizowany w obecnym roku, a jaki jest planowany na kolejny rok z myślą o awansie?

– Obecny rok zamkniemy łączną kwotą około 2,1 mln złotych. Jeśli chodzi o kolejny rok to mamy już zaplanowany budżet w wysokości 3,2 mln złotych. Proszę pamiętać, że mówimy za każdym razem o łącznym budżecie klubu wraz z Akademią, gdzie mamy zatrudnionych 12 trenerów, którzy prowadzą zajęcia w już 15 grupach. Oczywiście największy wzrost budżetu jest związany z ewentualnym awansem i sprostaniem wymaganiom wyższej ligi. Niemniej jednak w dalszym ciągu chcemy inwestować w drużynę seniorów realnie na nasze możliwości. W obecnej rundzie zespół seniorów kosztował nas ok 75 tys. złotych brutto. Dla porównania, z naszych informacji wynika, że lider IV ligi podkarpackiej, czyli JKS Jarosław, dysponuje kwotą na ten cel rzędu minimum 150 tys. złotych. My planujemy w III lidze zwiększenie naszego budżetu do kwoty około 120 tys. złotych. To jest wartość nadal bardzo daleka od krezusów tej ligi. Głośno mówi się o tym, że obecnie Avia miesięcznie wydaje na zawodników około 320 tys., Chełmianka 360 tys., KSZO i Sokół Lubaczów mocno ponad 200 tys. Budżety wspomnianych klubów tylko na seniorską III ligę są dużo wyższe niż nasz łączny z Akademią. Niestety takie są realia. Wszystkie te kluby mogą liczyć na wysokie wsparcie miejscowych samorządów. KSZO otrzymało w tym roku około 3 mln złotych z budżetu gminy i miasta Ostrowiec. Z kolei Avia mogła liczyć na niemal 9 mln złotych z Miasta Świdnik, w samej tylko formie bezpośredniej dopłaty do spółki. Owszem, jest to klub wielosekcyjny, ale skala wsparcia jest nieporównywalna, bo mówimy o Zamościu z budżetem niemal 750 mln PLN i Świdniku z budżetem na poziomie 260 mln złotych. Żeby posłużyć się innym przykładem: w Chełmie wsparcie dla Chełmianki (też klubu wielosekcyjnego) wyniosło w samym tylko 2024 roku niemal 5 milionów złotych. Dla przypomnienia – dotacja Miasta Zamość dla Hetmana w obecnym roku to kwota 575 tys. złotych, czyli niemal 10 razy mniejsza.

Jak zamierzamy zatem „spiąć” ten nasz ambitny budżet na rok 2026?

– Nie ukrywamy, że bardzo liczymy na naszych miejskich włodarzy i na to, że wyasygnują odpowiednią kwotę dotacji i wsparcia na promocję Miasta Zamość.  Pokazaliśmy w tej rundzie jak zamojska społeczność jest głodna piłki. Ostatnie mecze gromadziły ponad 1,5 tysiąca kibiców, co jest fenomenem jak na ten poziom rozgrywkowy. Podkreślmy to bardzo wyraźnie – to jest największa publika po Motorze na Lubelszczyźnie. Jakie pozytywne emocje przeżywali podczas naszych meczów to wiedzą ci, co byli lub oglądali transmisje z tych meczów. Zamość potrzebuje solidnej piłki. Chciałbym tu też bardzo wyraźnie podkreślić, że ze swojej strony nie czekamy tylko na pieniądze miejskie. Chcemy dalej rozwijać Hetmańską Ligę Biznesu, która w pierwszym roku swojego istnienia urosła z 10 do niemal 60 sponsorów. Dla nas jest to olbrzymi sukces i wielka motywacja do dalszego, aktywnego poszukiwania prywatnego wsparcia. Bardzo liczymy na wejście nowych firm w ten projekt. Mamy także nadzieję, że obecni sponsorzy zdecydują się zwiększyć kwoty wsparcia na kolejny rok, dostrzegając dobrą robotę jaką robimy. Hetman to przecież nasze wspólne dobro. Zapraszamy też wszystkich do wchodzenia w struktury Klub 100. To tylko 100 złotych miesięcznie, a które znaczy dla nas wiele. Zachęcamy też do zakupu nowych cegiełek.

Co szczególnie będzie zapamiętane podczas tej rundy?

– Chciałbym zwrócić uwagę na to co robią nasi kibice. Ich pozytywna energia zaczyna przechodzić na całą publikę. Tworzą niepowtarzalny klimat na naszym obiekcie, swoisty spektakl, o którym jest głośno w Polsce. Zamość nie ma klasycznego budynku teatru, ale to, co w tym momencie można pozytywnie przeżywać dzięki ich zaangażowaniu i pomysłom, to jest coś więcej niż teatr. Są naszym dwunastym zawodnikiem.

Gdzie i kiedy odbędzie się podsumowanie sezonu?

– Już teraz zapraszamy naszych piłkarzy, sztab trenerski, trenerów Akademii oraz przedstawicieli Hetmańskiej Ligi Biznesu i członków Klubu 100 na przedświąteczne spotkanie 11 grudnia, o godzinie 19:00 do Restauracji Jubilat. Będzie to doskonała okazja, aby podziękować sobie nawzajem za wkład w budowę marki Hetmana.

Dziękujemy za rozmowę. 

Rozmawiali: Piotr Łaszkiewicz i Krzysztof Rycaj

Hetman - Orlęta 16.11.2025

16/11/2025

W ostatnim spotkaniu rundy jesiennej Hetman pokonał 4:0 na własnym terenie Orlęta Radzyń Podlaski. Bramki dla gospodarzy zdobywali Yaroslav Yampol, Marcel Myszka, Kamil Sikora i Jakub Wardęski. Po świetnej rundzie i tylko jednym remisie piłkarze jak i sztab szkoleniowy będą mogli się wybrać na zasłużone urlopy.

Hetman Zamość – Orlęta Radzyń Podlaski 4:0 (3:0)

Bramki: 4’ Yampol, 12’ Myszka, 37’ Sikora, 72’ Wardęski

Hetman: Kot – Wardęski (78’ Wołoch), Serdiuk, Dobromilski, Myszka (78’ Zieliński), Kosior (81’ Koszel), Szczygieł, Sikora (76’ Tomasiak), Eze (76’ Gierała), Yampol (84’ Vlasov), Skiba (81’ Ibanez)

Żółta kartka: Sikora, Dobromilski

Sędziował: Stanisław Ryba

Po 14. kolejkach IV ligi grupy lubelskiej tylko Bug Hanna zdołał urwać punkty drużynie z Zamościa. Autorski projekt trenera Łukasza Gieresza jak do tej pory sprawdzał się doskonale, a Hetman z kolejki na kolejkę nabierał wiatru w żagle i z dorobkiem czternastu zwycięstw był na czele rozgrywek. Przed spotkaniem z Orlętami gospodarze niedzielnego spotkania zdobyli 51 bramek, a stracili tylko 6. Te rezultaty pokazują tylko jak dużą pracę od początku okresu przygotowawczego wykonał zespół wraz z trenerem Łukaszem Giereszem. Szkoleniowiec Hetmana dostał wolną rękę i można podejrzewać, że sprowadził zawodników tych, których chciał. Sztab szkoleniowy również uległ zmianie, a asystent Rafał Turczyn i trener bramkarzy Sebastian Łukiewicz byli również ogromnym wzmocnieniem i nie można pominąć ich wkładu w grę zespołu z Zamościa. Przed sezonem miejsce w bramce Patryka Dobromilskiego zajął Michał Kot. „Cubon” pogodził się ze stratą bluzy z numerem 1 i godnie przyjął pozycję zmiennika między słupkami. Sprowadzony z KSZO Ostrowiec bramkarz i w dziesięciu meczach zachował czyste konto. Oprócz świetnego refleksu golkiper z Zamościa dał się poznać kibicom z bardzo dobrej gry nogami. Widać było u niego duży spokój w poczynaniach pomimo tego, że ma dopiero dwadzieścia dwa lata. Nie da się ukryć, że wartością dodaną byli sprowadzeni m.in. Yaroslav Yampol, Daniel Eze Tobechukwu, Mikołaj Kosior, Kamil Sikora czy Kuba Wardęski. Jeśli chodzi o wzmocnienia, trener miał nosa, jednak nie można pominąć faktu, że grający w poprzedniej kampanii Rodion Serdiuk i Dominik Skiba byli w świetnej formie. Świetnie z roli kapitana drużyny wywiązywał się Dawid Dobromislki, który pewnie dowodził grą Hetmana z tyłu, gdzie grał pewnie i dawał duży spokój.

Również w niedzielne popołudnie Hetman nie zamierzał próżnować i nie zamierzał dać choćby odrobiny szans swoim rywalom. Podopieczni trenera Gieresza ruszyli z mocnym animuszem i już w 4. minucie otworzyli wynik spotkania. Po próbie podania Jakuba Wardęskiego piłkę do boku odbił Nowak, ale zrobił to pod nogi Daniela Eze, który trafił w słupek. Nie był to jednak koniec problemów Orląt, bo piłka trafiła do Yaroslava Yampola, a ten strzałem w lewy róg golkipera z Radzynia Podlaskiego nie dał mu najmniejszych szans. Osiem minut później Hetman wyszedł na dwubramkowe prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego aktywnego od początku Yampola do „futbolówki” dopadł Marcel Myszka i fenomenalnym strzałem z pierwszej piłki zapisał się na listę strzelców.  W 37. minucie do piłki zablokowanej przed jednego z zawodników Orląt Radzyń Podlaski doszedł Kamil Sikora i nie zawahał się ani chwili, a po atomowym strzale golkiper gości mógł odprowadzić „futbolówkę” tylko wzrokiem.

Po przerwie Orlęta nadal nie potrafiły zagrozić Hetmanowi. Dominacja gospodarzy w każdym aspekcie była kolosalna. W 78. minucie po dośrodkowaniu Yampola z rzutu rożnego piłkę głową do siatki skierował Wardęski. W ostatnim fragmencie spotkania trener Łukasz Gieresz dokonał kilku zmian, wprowadzając wypoczętych zawodników. Wynik jednak nie uległ zmianie i to Hetman mógł cieszyć się z kibicami z kolejnych trzech punktów.

Na koniec wielkie brawa zarówno dla piłkarzy, sztabu szkoleniowego, ale jak i dla zarządu. W końcu Hetman jest prowadzony na miarę oczekiwań. Poprawa sytuacji finansowej, mądra polityka transferowa oraz otoczka wokół klubu to coś, co udało się wypracować zarządowi. Trzeba przyznać, że znowu wraca moda na Hetman. Widać to zarówno w meczach u siebie, ale jak i wyjazdowych.  W rundzie jesiennej drużyna z Zamościa niczym walec przejechała się po swoich rywalach. Przed nami tzw. „sezon ogórkowy”. Piłkarze jak i sztab trenerski wybiorą się na zasłużony odpoczynek. Jaka będzie zima? Na pewno spokojna i przepracowana tak jak należy. Śmiało można powiedzieć, że Hetman pewnie zmierza do III ligi. Chapeau bas dla wszystkich, którzy dołożyli do tego cegiełkę.

Janowianka_Hetman_8listopada2025_5

Z ostatniej delegacji piłkarskiej jesieni w czwartej ligi przywozimy komplet punktów. Wygrywamy w Janowie Lubelskim z Janowianką 3:0.

Janowianka Janów Lubelski    – Hetman Zamość 0:3 (0:1)

 Bramki:  43’ 51’ 59’ Skiba

Hetman: Kot – Wardęski (79’ Zielińśki), Serdiuk, Dobromilski,Myszka Kosior (88 Wołoch), Szczygieł,(79 Tomasiak) Sikora, Eze (60 Gierała), Yampol (89 Rugała), Skiba (88 Koszel).

Żółte kartki: Sikora, Eze, Szczygieł

Sędziowała:  Ewa Walczyńska

Od początku meczu to Hetman przejął inicjatywę ale bardzo dobrze w bramce spisywał się Patryk Rojek. Bramkę ustalająca wynik do przerwy strzelił w 43 minucie Dominik Skiba, który po podaniu Mikołaja Kosiora z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce. W drugiej odsłonie dominacja naszego zespołu również nie podlegała dyskusji. W 51 minucie po skrzydle przedarł się Marcel Myszka, a do siatki Rojka trafił ponownie Skiba. Osiem minut później nasz najlepszy snajper skompletował hatricka plasowanym strzałem nie dając szans bramkarzowi z Janowa. Ostatnie poł  godziny to pełna kontrola meczu przez nasz zespół i pewne  zwycięstwo w ostatniej delegacji tej rundy.

Rundę jesienną zakończymy meczem na własnym boisku z Orlętami Radzyń Podlaski w niedzielę 16 listopada o godzinie 13:00.