• ul. Królowej Jadwigi 8
  • 22-400 Zamość

  • tel. 533 697 006
  • e-mail: sekretariat@kshetman.zamosc.pl

  • nr konta: 36 1240 2816 1111 0010 6632 2190

Kacper Skrzypek: Nie poddajemy się!

W rozmowie, którą ukazała się w ostatnim numerze „Tygodnika Zamojskiego” Kacper Skrzypek opowiada m.in. czy nie przygniotła piłkarzy presja w walce o awans do trzeciej ligi, jak łączy studia z grą w drużynie z Zamościa, a także kto jest jego idolem z dzieciństwa.

06.02.2018

Po rundzie jesiennej tracicie do liderującej Stali Kraśnik aż jedenaście punktów. Chyba nie tak to miało wyglądać…

– Założenia były zupełnie inne, ale taki jest sport. Nie poddajemy się i walczymy dalej by osiągnąć cele.

Od początku sezonu cel w Zamościu był jasny: awans do trzeciej ligi. Czy nie przygniotła was związana z tym presja?

Byliśmy faworytem, ale piłka jest nieprzewidywalna. Stal Kraśnik rozegrała bardzo dobrą rundę, a my popełniliśmy zbyt wiele błędów. Nie uważam, że przygniotła nas presja. W Zamościu jest zapotrzebowanie na piłkę na wysokim poziomie, dlatego nie dziwi mnie fakt, że kibice chcą oglądać Hetmana co najmniej w III lidze. Wszystko jest jeszcze możliwe i będziemy walczyć do samego końca.

DSC02096

W rundzie jesiennej puściłeś dziesięć bramek, pięć razy zachowałeś czyste konto. Jak oceniasz w tej rundzie siebie?

Najważniejsze jest to, że ciągle się rozwijam i uczę się, a jest od kogo, ponieważ nasz trener bramkarzy Włodzimierz Kwiatkowski jest doświadczonym fachowcem. Cieszy mnie to, że nie popełniłem żadnych błędów. Na pewno jest jeszcze wiele aspektów, nad którymi ciągle pracuję. Wierzę, że runda wiosenna będzie najlepszą w mojej dotychczasowej karierze.

Przed sezonem pierwszym wyborem Marka Motyki był Jacek Troshupa, który krótko mówiąc nie sprawdził się w drużynie z Zamościa. Byłeś zaskoczony, że nie postawił na ciebie?

Byłem bardzo sfrustrowany, ponieważ to ja byłem pierwszym bramkarzem w poprzednim sezonie i miałem za sobą udaną rundę, a w sparingach przed sezonem także broniłem solidnie. Nie obraziłem się jednak i dalej ciężko pracowałem. W czwartej kolejce wróciłem do bramki i miejsca już nie oddałem.

DSC03136

W Zamościu krążyły plotki o „klubie zabawowym” w Hetmanie, który był przyczyną słabych wyników. Mit czy prawda?

– Mit. Wszystkim nam zależało na jak najlepszych wynikach. Nie wiem, kto wymyśla takie kłamstwa. Widocznie ktoś ma za dużo wolnego czasu i nie za bardzo sobie z tym radzi. Autora tych plotek proszę, żeby nie wszystkich mierzył swoją miarą.

Które formacje wymagają wzmocnienia mam przed rundą rewanżową?

–  Personalnie jesteśmy bardzo mocnym zespołem, ale im większa rywalizacja tym jakość treningów jest lepsza. Dlatego uważam, że oprócz bramki potrzebujemy wzmocnień w każdej formacji.

Od roku jesteś piłkarzem Hetmana. Jak podoba ci się Zamość?

– To bardzo ładne miasto z wieloma interesującymi miejscami. Numerem jeden na mojej liście jest Starówka.

Podczas wojewódzkiego finału Pucharu Polski pomiędzy Motorem Lublin, a Chełmianką Chełm  mimo siedzenia na ławce rezerwowych doszło do sytuacji przez, którą mogłeś mieć problemy prawne.  Mógłbyś opowiedzieć co wtedy się zdarzyło?

– To bardzo śmieszna sytuacja, która była dużym nieporozumieniem. W narożniku boiska ochrona trzymała jednego z kibiców chcieliśmy pomóc wyjaśnić sytuację i dowiedzieć się o co dokładnie chodzi. Zabawne w tej sytuacji jest to, że zostaliśmy wzywani na policję w roli oskarżonych. Po wyjaśnieniach, sprawa zostało umorzona.

Jesteś studentem na piątym roku dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Jak godzisz treningi i mecze ze studiami?

– Muszę dużo podróżować pomiędzy Zamościem, a Lublinem, ale bardzo mi zależy na obydwu zajęciach. Zaległości zaliczam na konsultacjach. Dla chcącego nic trudnego.

s3_15b4fdaed72b6bdcbf24aa3e045023f3

O czym będziesz pisał swoją pracę magisterską?

– O działaniach marketingowych reprezentacji  Polski mężczyzn w piłce nożnej.

Jakie jest Twoje piłkarskie marzenie?

– Gra w Bundeslidze, czyli mojej ulubionej lidze, ale jakbym mógł grać w Hiszpanii, we Włoszech czy Francji, to też nie czułbym się zawiedziony.

Dogrywka:

  1. Idol z dzieciństwa:

Artur Boruc

  1. Ulubiony sportowiec:

Artur Boruc

  1. Ulubiony napój:

Woda aloesowa

  1. Ulubiona potrawa:

Pad Thai

  1. Ulubiony film:

Wyspa Tajemnic

  1. Ulubiona książka:

Alchemik

  1. Wolny czas najczęściej spędzam: Z moją kochaną i najlepszą na świecie dziewczyną.
  2. Ulubiony utwór/wykonawca muzyczny (może być kilka

Zależy od humoru, ale najwięcej słucham polskiego rapu, m.in. Taco Hemingway, Pokój z widokiem na wojnę.

  1. Ulubione miejsce na Ziemi:

Tam gdzie jest moja rodzina i dziewczyna.

Rozmawiał Paweł Wróbel – Tygodnik Zamojski

DSC02582