• ul. Królowej Jadwigi 8
  • 22-400 Zamość

  • tel. 533 697 006
  • e-mail: sekretariat@kshetman.zamosc.pl

  • nr konta: 36 1240 2816 1111 0010 6632 2190

Nasi juniorzy ograli Chełmiankę

Młodzi piłkarze Hetmana Zamość udanie rozpoczęli rozgrywki w lubelskiej I lidze wojewódzkiej juniorów starszych. Na Stadionie Miejskim w Chełmie pokonali Chełmiankę 4:1 (2:0). Dwa gole strzelił Szymon Sadowski, a po jednym trafieniu zaliczyli Damian Pilipczuk i Norbert Myszka.

Już w 2 minucie meczu juniorzy Hetmana Zamość potwierdzili, że do Chełma przyjechali po trzy punkty. W sytuacji sam na sam z bramkarzem Chełmianki znalazł się Szymon Nowak. Nasz napastnik przyjął piłkę na klatkę piersiową. Futbolówka jednak mu odskoczyła, więc chełmski golkiper bez trudu wyszedł zwycięsko z tego pojedynku. – Obie drużyny nastawiły się na walkę. Każda chciała zdominować środek pola. Nam się to udało, dlatego uzyskaliśmy przewagę – komentuje trener Hetmana Krzysztof Krupa.

Efekty dobrej gry naszych piłkarzy przyszły w 17 minucie. Bramkę zdobył Damian Pilipczuk, a asystę zaliczył Szymon Sadowski. – To był gol z gatunku „stadiony świata”. Damian oddał przepiękny strzał z odległości około 20 metrów w „pajęczynę” – mówi trener Krzysztof Krupa.

Dwie minuty później nasi podwyższyli prowadzenie. Gospodarze popełnili błąd przy wyprowadzaniu piłki z własnej połowy boiska. Szymon Sadowski przechwycił futbolówkę, a następnie posłał ją do siatki w sytuacji sam na sam z bramkarzem.

Przed przerwą zespoły miały jeszcze po jednej dogodnej okazji do zmiany wyniku. W 31 minucie, po dośrodkowaniu Michała Luterka, Szymon Sadowski oddał strzał z pięciu metrów. Bramkarz Chełmianki instynktownie obronił uderzenie. Wybił piłkę na dziesiąty metr. Dobitka Karola Bukowskiego była jednak niecelna. Na minutę przed zakończeniem pierwszej części spotkania Szymon Płotnikiewicz próbował naprawić swój błąd, ratując się faulem. Piłkarz Chełmianki strzelił z wolnego, z odległości około 20 metrów, w światło bramki. Nasz golkiper Dominik Niemczyk z największym trudem wybił piłkę na rzut rożny. – W pierwszym kwadransie pierwszej połowy gra była wyrównana, ale wraz z upływem czasu coraz częściej utrzymywaliśmy się przy piłce. To my lepiej prezentowaliśmy się na środku pola, także częściej stwarzaliśmy sytuacje podbramkowe – ocenia pierwszą część meczu trener Krzysztof Krupa.

Do drugiej połowy Chełmianka przystąpiła z ambitnym zamiarem odrobienia strat, ale pierwsza groźna sytuacja podbramkowa wydarzyła się na polu karnym gospodarzy. W 47 minucie, po dośrodkowaniu z kornera, bramkarz Chełmianki wybił piłkę na siódmy metr. Z tej odległości uderzył z woleja Norbert Myszka (na zdjęciu). Trafił jednak w bramkarza. Pięć minut później chełmianie zdobyli kontaktową bramkę. Przy wyprowadzaniu piłki pośliznął się Norbert Myszka. Krzysztof Rak z Chełmianki wykorzystał okazję. Wyszedł na pozycję sam na sam z Dominikiem Niemczykiem i bez trudu go pokonał. – Gol podbudował naszych rywali. Złapali wiatr w żagle, uzyskali przewagę, ale zeszło z nich powietrze, gdy podwyższyliśmy prowadzenie na 3:1 – komentuje szkoleniowiec zamojskiego zespołu.

Zanim jednak padła bramka na 3:1, w 70 minucie, po dośrodkowaniu Łukasza Latawca z rzutu rożnego, poprzeczkę bramki Chełmianki obił piłką Szymon Płotnikiewicz. Minutę później piłkę z bocznej strefy boiska dośrodkował Karol Bukowski, a zamykający akcję Szymon Sadowski pokonał bramkarza strzałem z ośmiu metrów do odsłoniętej bramki.

Wynik spotkania nasi ustalili w 81 minucie. Wykonywali wówczas dwa z kolei rzuty rożne. Najpierw zagrywał z kornera Łukasz Latawiec, a po chwili Karol Bukowski. Po pierwszym dośrodkowaniu strzelał Norbert Myszka. Bramkarz Chełmianki instynktownie przeniósł piłkę za bramkę. Po drodze futbolówka odbiła się od poprzeczki. Drugi rzut rożny przyniósł naszym powodzenie. Piłkę w bramce strzałem głową umieścił Norbert Myszka. – Z chwilą zdobycia trzeciej bramki przejęliśmy pełną kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami – mówi trener Krzysztof Krupa.

A już w najbliższą niedzielę, 21 sierpnia juniorzy Hetmana rozegrają drugi mecz w ramach rozgrywek I ligi wojewódzkiej. O godz. 14 na boisku za Rotundą w Zamościu zmierzą się z Tomasovią Tomaszów Lubelski. Dwie godziny później o ligowe punkty z Tomasovią powalczą juniorzy młodsi AMSPN Hetman Zamość. Sezon rozpoczęli od porażki w Chełmie z Niedźwiadkiem 2:4.

MaSzt
środa, 17 sierpnia 2016

 

Chełmianka Chełm – Hetman Zamość 1:4 (0:2)

środa, 17 sierpnia 2016 Chełm (Stadion Miejski)

SKŁAD HETMANA Dominik Niemczyk – Błażej Filipowicz (80 Dariusz Zub), Szymon Płotnikiewicz, Norbert Myszka, Michał Luterek – Szymon Sadowski (75 Karol Tucki), Rafał Witkowski (82 Patryk Małek), Łukasz Latawiec, Karol Bukowski, Damian Pilipczuk (82 Mateusz Szykuła) – Szymon Nowak
TRENER Krzysztof Krupa

GOLE 0:1 Damian Pilipczuk 17, 0:2 Szymon Sadowski 19, 1:2 Krzysztof Rak 52, 1:3 Szymon Sadowski 71, 1:4 Norbert Myszka 81
ŻÓŁTA KARTKA Jakub Renowski (Chełmianka)
SĘDZIOWAŁ Karol Michalski (Chełm)